Dodaj do ulubionych

WIEM DOSKONALE ŻE BARTUŚ WALCZY...ALE..!!!!

20.12.04, 04:02
Wiem doskonale że Bartuś walczy ( walczy dla mnie .. !!!! ) Ja styaram się
ile mogę , niestety .... albo ktoś powie ( wyrodna matka ) nie mam już sił
Myślałam że Bartusia chociarz na święta będe miała w domu ....po 2
miesiącach .... ( dziś Bartuś ma 2 miesiączki ).Jestem wyrodną matką . Szlg
mnie trafiał ja usłyszałam ( matka już miała 6 dzieci .......nie chciała 7
dziecka i wyrzuciła ..chyba na śmietnik ...chłop przechodził i dzięki niemu
to dzieciątko żyje .............. wszystko bym dała żeby mieć
dziecko ...wiem .......!!! mam ....ALE NA JAK DŁUGO .? Ja już więcej dzieci
nie mogę mieć . Ale nie chodzi o to ja bym do siebie wzięła wszystkie
dzieci ....... które matki tak postąpiły ........... NIEWIEM JAK
MOŻNA ........... NIEWIEM ..!!!!!!!!!!! TO NIE
JEST ...................MATKA ..... !!!!!!!!!!! .suka swoich dzieci nie
zostawi ...!!!!!!!!!!!! JAK MOŻE ZROBIĆ TO
CZŁOWIEK ???????????? !!!!!!!!!!!!! ........ JAK MOŻE ZROBIĆ TO .....
MATKA .???????..!!!!!!!!!!!!..... NIGDY TEGO NIE
ZROZUMIĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • gosiasz3 Re: WIEM DOSKONALE ŻE BARTUŚ WALCZY...ALE..!!!! 20.12.04, 08:58
      Bo tego sie nie da zrozumieć.Jak to mówią niektorzy: jeden ma za dużo a drugi
      chocby bardzo chcial,nie ma wcale.
      Ja swieta 4 lata temu tez spedzilam bez mojego dziecka,ktore w inkubatorze
      walczylo o zycie...Da sie to przezyc,jesli sobie czlowiek zda sprawę,ze INNEGO
      wyjscia nie ma.
      Pociesz sie myslą,ze nadejdzie i dla Ciebie czas,ze bedziesz się cieszyć
      obecnościa Bartusia..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka