aqua696
06.01.05, 05:05
Weszlam po kilku dniach i niewiem .....
sama jestem mama niepelnospranego dzicka i szlak mnie trafia jak ktos
ocenia nieznajac sytuacji jak to jest, nie chodzi tylko o wychowanie
czy wine czemu jestr chore.
Ocenia sie po ubiraniu-a w ciucholandzie sa super ubrania za grosze, po
komorce-sama mama bo musze ajak cos sies tanie na ulicy-raz to rpzezylam
gdy moj syn zemdlal a ja bylam po operacji i niemoglam go podniesc-
niezycze, w zamiam niemam stacjonarego tel, a 2 komorki bo jak maly
zostanie pod czyjac opieka to mam pewnosc ze zadzeoni bo niewydaje swojej
kasy?
No co kogo stac... najwazniejsze jest ze ma chore dziciatko i tu trzeba
pomoc a nie w gadaniu i ocenia niu bzdur,
Sama mam niezla depresje po swoim upadku na zdrwoiu i strachu co bedzie z
moim dzieckiem dalej i tym co sie dzije i ze to nie koniec mojej walki a
gdzie w tym moj syn a wy kopiecie, ......??
Niech rzuca kamieniem tylko ten kto niema nic kompletnie nic na
sumieniu.......
Ula trzymama kciuki za Bartka......Tylko on jest wazny, i duzo duzo sily
zycze