bunio1 Re: strata dziecka 16.02.05, 00:38 Jest mi bardzo przykro ja też po czterech latach leczenia straciłem pięcioletniego synka.Teraz pozostały mi spotkania w grupie wsparcia rodziców po stracie dziecka-to dużo daje .Jest tam psycholog ,ksiądz mnóstwo rodziców z taki problemem i jakoś siebie wspieramy.Pozdrawiam i trzymaj się Adam. Odpowiedz Link
anuteczek Re: strata dziecka 16.02.05, 08:06 Kochana, Przytulam bardzo, bardzo mocno... tak mi przykro, zaglądaj do nas i pisz, to czasem pomaga... a. Odpowiedz Link
olga-roy Re: strata dziecka 16.02.05, 15:26 Nasz Marcinek mial 10 lat i wielkie plany na przyszlosc..10 lat wspomnien.Bardzo Ci wspolczuje.Moze obecnosc na tym forum da Wam jakies ukojenie.. Odpowiedz Link
azjawusa Re: strata dziecka 16.02.05, 02:43 To straszne kiedy umiera dziecko. Juz nie wiem co powiedziec. Po prostu-jestem z Wami Pozdrowonka cieple Asia Odpowiedz Link
mamawikusia Re: strata dziecka 16.02.05, 08:29 Tak mi przykro.........nie wiem co powiedzieć. Jestem z Tobą myślami. Światełka dla Twojego Syna. (*)(*)(*)(*)(*)(*) Odpowiedz Link
mamabenia Re: strata dziecka 16.02.05, 08:37 zapalam Światełko dla Aniołka Damianka (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) maciek (tata Beniaminka 04.02.03-24.07.04) Odpowiedz Link
agablues Re: strata dziecka 16.02.05, 09:01 Lidio, trudno powiedzieć co dalej. Wiem, ze takie pytania pojawiają się same - ja zapytałam swoją 10 letnią córkę "Jak my dalej będziemy żyć?" - ale nie ma na nie gotowych odpowiedzi. Każdy sam powolutku znajduje z czasem odpowiedź. Tutaj znajdziesz rodziców, którzy także starcili swoje ukochane dzieci. Możesz z nami porozmawiać o wszystkim, możesz opowiadać nam o Synku, po prostu nie być sama. Jeśli jesteś z Warszawy - jak pisał Adam - przy Warszawskim Hospicjum dla Dzieci jest profesjonalna grupa wsparcia dla rodziców w żałobie. My tutaj, możemy Cię wspierać wirtualnie, wysłuchać, pobyć z Tobą, towarzyszyć Ci w tych trudnych chwilach. Bardzo mi przykro. Aga Odpowiedz Link
anuszka_bishi_buluu Re: strata dziecka 16.02.05, 09:25 Co dalej? Dalej łzy, rozpacz, nieprzespane noce, obrzucanie się nawzajem winą, dużo papierosów, strach przed wejściem na cmentarz, wałkowanie nieustanne pytania :dlaczego? dlaczego ja?. Dalej będzie czytanie wierszy o Aniołkach, katowanie się filmami o cudownie ocalonych dzieciach, ogłuszanie się głośną muzyką i smiechem znajomych , ogłupianie się pracą do upadłego, popadanie z rozpaczy w ściekłośc i przeklinanie calego świata, potem pomalutku płacze się już nie co sekundę tylko co minutę... co godzinę...co dwa dni...raz w tygodniu... Jesteśmy z Toba. Wpadaj tu często wypłakać się i podzielić sobą Światełko dla Syneczka (*)(*)(*)(*)(*) Dorota mama Aniołka Marcinka Odpowiedz Link
nikola313 Re: strata dziecka 16.02.05, 09:48 Jestem z Toba, musisz byc silna(tak latwo poeiedziec)mpomodle sie za twojego Aniolka(*)(*)(*). Mama aniolka Nikolki(*) Odpowiedz Link
vinga_o Re: strata dziecka 16.02.05, 09:53 Bardzo, bardzo mi przykro ... Będą łzy, rozpacz i wściekłość, ale mam nadzieję, że słoneczko wkrótce zaświeci i jeszcze znajdziesz w życiu powód, aby się uśmiechać. Dla Damiana (*)(*)(*) Odpowiedz Link
muskari Re: strata dziecka 16.02.05, 10:13 dla Damianka (*)(*)(*)(*)(*) joanna mama Weroniki-Aniołka www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/150.htm Odpowiedz Link
lena1981 Re: strata dziecka 16.02.05, 11:30 Jest mi bardzo przykro. Zapalę swiatelko dla twojego syneczka (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) Lena Odpowiedz Link
aania25 Re: strata dziecka 16.02.05, 14:40 Zaczynam i kasuje, chyba lepiej jak pomilcze i powiem ze mysle o Tobie i wspolczuje a dla Damianka zapalam swiatelko (*)(*)(*) Ania Odpowiedz Link
alina30 Re: strata dziecka 16.02.05, 14:42 Lidio kochana, dalej - to na razie oznacza - coraz gorzej.... Bo wszystkie okoliczności trzeba przeżyć pierwszy raz bez ukochanego synka, który był całym światem. Niestety nie znam innego DALEJ, ale chcę wierzyć, że będzie jakieś inne. Ściskam Cię mocno !!!! (*)(*)(*) dla Twojego synka Odpowiedz Link
nemiki1 Re: strata dziecka 16.02.05, 18:42 trudno mi jest cokolwiek napisać :-( światełko dla twojego syna (*)(*)(*) Odpowiedz Link
adaszewska Re: strata dziecka 21.02.05, 20:47 Przeczytalam o smierci Twojego synka. Odezwij sie do mnie, prosze. Magda Odpowiedz Link
igusia2 Re: strata dziecka 21.02.05, 23:41 Światłość w ciemności świeci Ciemność jej nie ogarnie..... Odpowiedz Link
annall Re: strata dziecka 22.02.05, 08:00 Cóż mogę napisać...bardzo mi przykro... A co dalej- tego nikt nie wie, wiem tylko tyle, że dalej już nigdy nie bedzie tak samo... Życzę Ci dużo sił aby przetrwać, zaglądaj tu do nas, pisz o sobie, synku, my zawsze wysłuchamy... (*) (*) (*) dla Twojego synka Ania Odpowiedz Link