Dodaj do ulubionych

moje urodziny

28.02.05, 20:37
Jutro są moje urodziny. Od teściowej dostałam już nawet prezent a mąż szykuje
mi niespodziankę.
29 lutego zeszłego roku urodziła się Marysia. Tego dnia, w tym roku nie ma w
kalendarzu. I wygląda na to, że tego dnia nie będzie w kalendarzu dla nikogo
z mojej najbliższej rodziny.
A nawet jeśli się komuś przypomni, to właściwie na czym polega mój problem?
Dziecko i tak było ciężko chore. Dla nich to było zwycięstwo - wcześniejsze
narodziny Marysi. "Lepiej, że tak się stało" więc po co do tego wracać? Dla
nich to było doskonałe rozwiązanie problemu, szczegolnie dla teścia, który
uznał bez zastanowienia krzycząc mi prosto w nos "takie ciązę się usuwa!"
I kiedy to się stało ... wszyscy poczuli Wielką Ulgę.

Wszyscy się bardzo cieszą, że to taki wspaniały dzień, urodziny Ani! Powinnam
urządzić im kolację przy świecach - dla wszystkich z najbliższej rodziny,
włączając w to mojego męża, który ZAWSZE pamięta o moich urodzinach.
Jak mam im to powiedzieć? że nie chce prezentów, że nie zrobie żadnego tortu,
że nie chce żadnych niespodzianek?
Chciałabym tylko, żeby mój mąz wziął mnie za rękę i zaprowadził na cmentarz i
pokazał mały grobek. Mały grobek mojej córeczki, na którym chciałabym spędzić
cały jutrzejszy dzień.
Ale moja córeczka nie ma swojego grobku, to gdzie mam iśc?
Nie chce urodzin, nie chce prezentów, nie chce wirtualnych świeczek ...
Chce żeby przez moment pomyśleli o Marysi ... i to byłby dla mnie
najpiękniejszy na świecie prezent. Ale Oni i tak nie pomyślą, jestem tego
pewna. Już rozmawiałam z moim mężem na ten temat. Dla niego to co się stało,
to była próba naprawienia przez Pana Boga własnego błędu.
Marysia miała być moją drugą cudowną córeczką. To co że miała Zespół Downa?

Bardzo za Toba tęsknie córeczko i przepraszam za chwile zwątpienia, kiedy
dowiedziałam się o Twojej chorobie. Zachowałaś się tak, jakbyś czuła, że Ta
rodzina Ciebie nie chce.
Ale ja Ciebie tak kocham, malutka!


Obserwuj wątek
    • wustyle Re: moje urodziny 28.02.05, 21:12
      Natka

      ja z Toba

      seb
      • bunio1 Re: moje urodziny 01.03.05, 20:08

        Natko wszystkiego najlepszego w tym szczególnym dniu Tobie życze.
        Adam tata Bunia-Roberta
    • malomi Re: moje urodziny 28.02.05, 21:14
      Natko Ty wiesz...

      Jutro będe z Tobą całym sercem.
      I z Marysią...
    • marzekal Re: moje urodziny 28.02.05, 21:23
      Kochana Natko.
      Tak bardzo chciałabym Cię przytulić, bo niestety brak mi słów. Nie mogę
      powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, bo nie wiem..., że rozumiem, bo nie
      jestem Tobą i co najgorsze nie mogę nic zmienić. Mogę się tylko pomodlić za
      Ciebie, za Marysię i za całą Twoją rodzinę, żeby zrozumiała jaki straciła
      Skarb. Bo każde dziecko to Skarb. Ja nieraz w kościele spotykam mamę z synem z
      Zespołem Downa, jak siedzą przytuleni i współczuję ludziom, którzy nie
      rozumieją. Nie rozumieją, że to nie od zdrowia, ale od miłości zależy
      szczęście. Jak szczęśliwa jest ta kobieta i ile radości widać w niebieskich
      oczach jej syna. I to napewno nie był błąd Pana Boga, bo żadne nasze Dziecko
      nie jesr błędem. Błędem jest nasze myślenie. Twoja Marysia, chociaż tak
      króciutko była kochana przez Ciebie a więc była najszczęśliwszą Istotką. I tego
      ani Jej, ani Tobie nikt nie odbierze. Przepraszam Cię za to niezgrabne pisanie.
      Jeżeli sprawiłam Ci jakąś przykrość to bardzo przepraszam. Wspieram Cię swoją
      modlitwą tyle ile będę mogła. Trzymaj się cieplutko.
    • martagoryczka Re: moje urodziny 28.02.05, 21:54
      Natko,

      Marysia byłaby dumna ze swojej mamy... Gdy o Was myślę, widzę Jej śliczne,
      wielkie oczka, które ufnie i z wielką miłością wpatrują się w Twoje.
      Dużo sił na jutro...

      Marta


      "Wiktorio...dlaczego mam Cię tylko w snach..."
      • anatewka Re: moje urodziny 28.02.05, 22:16
        Natko,
        jak ja rozumiem te tesknote...
        Przedwczoraj bylam w teatrze. Po przedstawieniu, w szatni zobaczylam chlopca,
        moze 16-letniego, z Zespolem Downa. Ubieral swoja mame. Zakladal jej czapke i
        szalik. Sprawdzil czy na pewno ma uszy przykryte. A ja ryczalam jak bobr, w
        srodku tylko bo juz sie nauczylam plakac tak zeby nikt nie widzial. Jak ja
        zazdroscilam tej kobiecie!
        Kocham mojego synka Wojtka nad zycie, szaleje za nim, ale mam te swiadomosc ze
        kiedys odejdzie i zacznie wlasne dorosle zycie. Stas bylby zawsze ze mna. Tez
        by mi zakladal czapke po przedstawieniu. Moj Boze, jak ja pragne tego zeby byl
        z nami!!!
        Natko, nie wiem dlaczego ludzie uwzieli sie na dzieci z Zespolem Downa. Moze
        kiedys zrozumieja swoja glupote i zobacza co traca. Bede sie modlic aby twoja
        rodzina zrozumiala ze stracila najwiekszy skarb jaki mogla otrzymac od Boga!
        Marysi to juz niepotrzebne bo ona jest szczesliwa i jest ponad to ale dla
        Ciebie bo jestes wspaniala mama!
    • ewamonika1 Re: moje urodziny 28.02.05, 22:06
      Natko,

      mówi się, że Pan Bóg/los wybiera specjalnym dzieciom - rodziców. I taką Mamę
      wybrał Marysi. Być może niechciana przez innych, ale przez Ciebie kochana,
      teraz i na zawsze.
      A może inni, choćby bliscy, myślą, że słowami "obojętności" przygłuszą Twój
      ból? Że kiedy pokażą, że ich to też bardzo dotknęło, dla Ciebie będzie to
      boleśniejsze, trudniejsze do wytrzymania? Żeby to wytłumaczenie było takie
      proste...

      Aniu, będę jutro z Wami. Wytrzymaj.

      I jeszcze powtórzę piękny wiersz Jeremiego Przybory:

      Śmierć ptaka to jest
      mała śmierć
      śmierć ptaka to jest
      śmierci część
      śmierć ptaka to jest
      dla człowieka
      mała śmierć
      śmierci ćwierć
      dziesięć deka.

      Śmierć ptaka to jest
      koci skok
      śmierć ptaka to jest
      strzał i mrok
      śmierć ptaka to jest
      żal niewielki
      kres bez łez
      oczy - dwie
      snu kropelki.

      Dla ptaka to lot
      w jądro chmur
      dla ptaka to lot
      martwych piór
      dla ptaka to lot
      w którym nie ma
      ani drzew
      ani rzek
      ani nieba
      nie ma nic

      Śmierć ptaka to jest
      kropla krwi
      bardzo podobna do twej
      kropli krwi
      bardzo podobna do twej
      otchłań taka
      ten sam próg
      bramy trwóg
      więc nie lekceważ
      śmierci ptaka.
      Nie lekceważ.

      --------
      e.



    • kartoflanka Re: moje urodziny 28.02.05, 22:19
      Kochana Natko, jestes wspaniala osoba, tez mysle, ze Twoja coreczka bylaby
      dumna, ze ma taka mame...bede jutro myslala o Marysi.
    • agacz2905 Re: moje urodziny 28.02.05, 22:22
      Natko! Przyjmij proszę najlepsze, serdeczne życzenia urodzinowe. Twoja córeczka
      musi być gdzieś blisko swojej Mamy (Ciebie) - tak to sobie wyobrażam i wierzę,
      że tak jest. Myślę o Marysi i naprawdę mocno, ze wszystkich sił WIERZĘ, że
      czuwa nad Tobą - bo kocha tak mocno, jak tylko dziecko potrafi kochać.
      Bezwarunkowo. Tylko za to, że się jest. A z okazji urodzin życzę Ci
      doświadczania tylko takiej bezwarunkowej miłości.
      Agnieszka
    • gandzia4 Re: moje urodziny 28.02.05, 23:05
      Urodzinowo przytulam Was obie
    • aqua696 Re: moje urodziny 01.03.05, 03:44
      Kochana moje mysli sa w wali dwiema i zapalimy Marysi swieczke, wiem co
      znaczy nieakceptowanie dziecka z zd po rodzinie, znajomych, ludizach na ulicy
      i jak chca sie zapasc pod ziemie gdy na ich natretne spojrzenie moj syn
      mowi -no co nie widziesz zespol downa mam a ty co masz?

      Trzymamy kciuki, i niechaj dzieciejsza data bedzie 29.02/01.03 dla Was
      dzewczyny
      • ladyhawke12 urodziny 01.03.05, 07:19
        Urodziny to piękny dzień,cieszymy sie że pojawił się na świecie ktoś kogo
        kochamy, Natko kiedy Cię poznałam spokój w Twoim głosie i oczy które patrzyły
        na każdą z nas, z ciepłem i miłością. Tą miłość czuje Twoja Marysia, czuje też
        nasza miłóść, nieskrepowaną czasem i przemijaniem, wszak u niej czas nie ma
        znaczenia. Nigdy nie zapomne jak cudownie o niej mówiłaś, Ona wie ze ją
        kochasz, i nigdy nie przestaniesz, a ludzi niech ida do ....... Teściowie
        wychowani byli w innych czasach maja inne poglądy, tak dalekie od naszych, nie
        potrafią zrozumieć. Mąz cierpi innaczej, chce zrobić niespodziankę bo Cie
        kocha, bo namoment chce byś mniej cierpiała, i napewno nie zapomniał o Marysi.
        Marysiu wszystkiego najlepszego, ucałuj mamusie, promykiem słonca bedzie
        wiedzieć ze to Ty.
        • zorka7 Re: urodziny 01.03.05, 08:08
          Aniu kochana...

          Włącz gg.
          • ladyhawke12 do Zorki 01.03.05, 09:06
            Zorka mam wlaczone gg 6872893
    • igga-81 Re: moje urodziny 01.03.05, 08:36
      Natko..
      pamiętam o Marysi.
      Wiesz, sama mam styczność z dziećmi z zd i wiem , że one naprawdę potrafią
      kochać najmocniej, najbardziej bezinteresownie. Może tak właśnie Marysia kocha
      Ciebie z góry?

      Pamiętam swoje uczucia, swoje rozczarowanie, gdy okazało się że moja córcia ma
      opóźniony rozwój mowy, i mimo że wszystko inne było ok (a nawet ponad
      przeciętną ) to cułam sie fatalnie i dziś także jak Ty winie sie za te uczucia.
      Ale to nie zmienia faktu, że bardzo ją kocham, kocham ponad wszystko.
      Natko, nie wiń sie za to.

      przytulam mocno

      Basia
      • mama38 Re: moje urodziny 01.03.05, 09:37
        Ja dzis myslę o Marysi i o Tobie Aneczko....
        Ania
    • melka_x Re: moje urodziny 01.03.05, 09:50
      Natko jestem dzis z Toba.

      A rodzinie spokojnie powiedz dlaczego nie masz ochoty obchodzic swoich urodzin
      i ze prosisz, by pomysleli o Marysi.

      Rozumiem Cie, bo choc u nas nikt nie poczul ulgi, bo Natalia nie miala wad
      genetycznych czy rozwojowych, to tesciowie nigdy o niej nie mowia, nie chca
      jezdzic na cmentarz, temat tabu, jakby jej nigdy nie bylo.

      Sciskam mocno i pamietam o Marysi.

    • alina30 Re: moje urodziny 01.03.05, 10:51
      Droga Natko, smutno mi się zrobiło jak to przeczytałam. Mam nadzieje, że twoja
      córeczka wspiera Cię cały czas i że obie dzisiaj przesyłacie sobie dobre myśli.
      Życzę dużo słońca:)

      Bardzo boli to, że czlowiek poza ciężarem po stracie dziecka, musi jeszcze
      dźwigać ciężar codzienności. Mnie to tak denerwuje, że najblizsi, mimo jasnych
      sygnałów z mojej strony, nadal wiedzą lepiej czego ja chcę.
      Dlaczego w tym kraju nie można nie chcieć świętować imienin, urodzin, nie można
      nawet nie chcieć już mieć dziecka?
      Nie dość, że codzienne walcze ze swoim smutkiem, to jeszcze muszę walczyć z
      najbliższymi o swój święty spokój. Kiedy to się skończy?
    • annall Re: moje urodziny 01.03.05, 10:54
      Aniu, kochana...
      cóż mogę, przytulam Cie dziś najmocniej...Marysia, to takie piekne imię, imię
      mojego pierwszego kochanego Aniołka...
      Twoja córcia jest na pewno z Ciebie dumna, jesteś wspaniałą i cudowną
      osobą...życzę Ci aby w końcu rodzina zrozumiała jak bardzo Cię krzywdzi i jak
      wiele stracili z odejściem Marysi...
      Myślami będę dziś szczególnie przy Tobie
      Ania
    • magdus29 Re: moje urodziny 01.03.05, 11:07
      Natko!

      Rozumiem twój ból i żal z powodu tego, że nikt nie pamięta, nie chce pamiętać o
      ważnych dla Ciebie chwilach, o najważniejszym dla Ciebie człowieku, że wolą
      wymazać ze swoich wspominień Sarb, który był, jest i będzie - Marysię.
      A ona była i jest i będzie zawsze, tak jak zawsze gdzieś między nocą, a świtem
      jest 29 luty...
      Pozdrawiam gorąco, pomyślę o Was po cichu
      Niech ten szczególny dzień, taki właśnie dla Was Dziewczyny będzie...

      Magda mama Aniołka Dominika (18.08.2004)

      Ps. dla mnie 29 luty też jest szczególnym dniem, ale raczej z tego drugiego,
      mniejszego worka z etykietką "rzeczy przyjemne" - to nasze zaręczyny
      • bejoy Re: moje urodziny 01.03.05, 11:11
        Natko,
        pamiętamy...
        przytulamy wirtualnie...
    • mama_kakaszka Re: moje urodziny 01.03.05, 11:46

      29 lutego to najdziwniejszy dzień w roku, zwykle nie ma go w kalendarzu, ale to
      nie znaczy, że go nie ma wogóle, trwa każdego dnia (czasem tylko o tym
      zapominamy), jakby był wieczny i wieczna będzie Twoja pamięć o Marysi, wierzę
      że nie tylko Twoja, czasem tylko tak trudno mówić co się czuje, czasem łatwiej
      wypierać bolesne sprawy, nie mówić o nich jakby to miało zmiejszyć ból
      wszystkich wokół. Czasem nie wiadomo jak...

      Nie wiem czego mogę życzyć Ci w dniu urodzin, oprócz tego byś mogła myśleć o
      Marysi z jak najmniejszym bólem i byś mogła znależć oparcie w swoich bliskich,
      by zrozumieli.

      Myślami jestem blisko, przy Tobie i przy Malutkiej.

    • aania25 Re: moje urodziny 01.03.05, 15:00
      Aniu, zarowno Tobie jak i Marysi skladam zyczenia urodzinowe. Kochanej Niuni
      zapale swiatelko dzisiaj wieczorem jak wroce do domu. Wiesz kiedys zapalenie
      swieczki w domu bylo zwyczajne, dzis tak nie jest zapalam ja z mysla o
      wszystkich aniolkach, tych forumowych jak i nie. Dzisiaj bedzie sie palila dla
      Marysi. Nie prawda ze nikt o Marysi nie pamieta, Ty pamietasz i zobacz jak duzo
      osob tutaj na tym forum. Przytulam mocno.
      Ania
    • azjawusa Re: moje urodziny 01.03.05, 15:23
      Natko
      Przytulam mocno.
      Nawet nie wiesz jak bardzo rozumie Twoj bol.
      Mysle o Tobie i Twoim Aniolku.
      Asia
    • mmmmmm2 Re: moje urodziny 01.03.05, 15:27
      Życzę wiosny. Nie tylko tej za oknem, ale przede wszystkim w sercu.
      Ewa - mama Aniołka Julii
    • anaika Re: moje urodziny 01.03.05, 19:36
      witaj natko
      pozdrawiam Cię gorąco w ten szczególny dzień...
      a na kominku pali się świeczuszka dla twojej córeczki obok tej tradycyjnej,
      codziennej dla mojego Konradka - słodziutkiego malucha z zespołem Down'a.
      mi też się niestety zdarzyło usłyszeć "wiesz, może i lepiej, że umarł, bo co ty
      byś zrobiła z niepełnosprawnym dzieckiem". a ja mam ochotę krzyczeć, że
      kochałabym i oddała całe swoje życie za niego.. a mój tata nie pzryjął do
      wiadomości choroby wnuka, mówi, ze lekarze sobie wymyslili - taka naiwna
      emocjonalnie strategia.
      rodzina nie stanęła na wysokosci zadania - ale mamy stanęły, natko
      trzymaj się dzielnie
      ania, mama Kondzia
      • j0204 Re: moje urodziny 02.03.05, 09:48
        Natko, spóźnione ale bardzo szczere wyrazy pamięci.
        Ściskam i pamiętam o Marysi.
        • j0204 Re: moje urodziny 02.03.05, 09:50
          więc zyj nam 100 lat i usmiech miej na twarzy...............
          Wszystkiego naj..................lepszego
          jz.
          • natkaszczerbatka Re: moje urodziny 02.03.05, 11:08
            Bardzo Wam wszystkim dziekuje.
            Oczywiscie wczorajszy wieczór był tragiczny, okropny i beznadziejny. Był tort,
            były świeczki (inicjatywa mojego męza) była najbliższa rodzina i były z mojej
            strony obrzydliwe fochy i przedstawienie.
            I oczywiscie to Ja zrobiłam wszystkim przykrość bo zamiast się cieszyć, byłam
            taka okropna.
            Na koniec usłyszałam od mamy
            "No tak, takie kobiety to lądują w tworkach"

            • malomi Re: moje urodziny 02.03.05, 11:22
              Aniu, jak już będziesz kierowala swoje kroki do Tworek, to daj znać, pójde z
              Tobą;-)
              Moja rodzina też ma takie zdanie o mnie:-)
              • bejoy Re: moje urodziny 02.03.05, 11:26
                To ja też chcę do Tworek :))))
                --
                • mmmmmm2 Re: moje urodziny 02.03.05, 11:39
                  Zabierzcie mnie ze sobą, bardzo proszę (może tam będzie weselej?):).
                  Ewa - mama Aniołka Julii
                  • zorka7 Re: moje urodziny 02.03.05, 12:04
                    Tworki znam tylko z "Misia" mojego ukochanego - ale chętnie pojadę z tobą.:)
                    • ladyhawke12 Z Toba Natka 02.03.05, 12:29
                      Jak widze wiecej jest chetnych, ja dolaczam sie do listy, moja rodzinka tez
                      twierdzi ze jestem nienormalna, wiec tam z wami wszystkimi moze bedzie
                      normalniej. Jak sa kryteria oceniania normalnosci lub nie, bo ja sie totalnie
                      juz w tym swiecie pogubilam
                      • kartoflanka Re: Z Toba Natka 02.03.05, 15:42
                        sadzac po dzisiejszym dniu, zdaje sie, ze bedziecie miec w tych Tworkach jedna
                        babe wiecej....
                      • vinga_o Re: Z Toba Natka 02.03.05, 19:52
                        Ja z Wami :-))) Proszę o info, jak będziecie już spakowane :-)))

                        Natko, serdeczne życzenia z okazji urodzin Twoich i Marysi. Nie powinnaś sobie
                        wyrzucać, że przez Twoją chwilową niechęć Marysia odeszła. Kiedy dowiedziałam
                        się o chorobie mojej córeczki, czułam podobnie jak Ty, a Juleńka wytrwała do
                        końca. Chcę Ci przez to porównanie pokazać, że nie ma reguły, jeśli coś ma się
                        stać, to po prostu się stanie. Coraz częściej uświadamiam sobie, na jak niewiele
                        rzeczy w życiu mamy wpływ ...

                        Pozdrawiam serdecznie
                        Kinga
            • aga7878 Re: moje urodziny 02.03.05, 14:27
              natko, nie znam takich słów, które dają ukojenie. nie usłyszałam jeszcze
              takich... wiem... ściskam Cię... czuję jak Ty...

              agnieszka i grzes 10.03.2003, małgosia 29.12.2004 i anioł andrzejek 29.12.2004-
              9.01.2005 (proszę, jak znajdziesz odpowiedni moment, o światełko....)
            • annall Re: moje urodziny 02.03.05, 14:48
              Aniu, kochana
              ech takie to już są te nasze rodzinki:(
              jakby co to ja z Tobą jadę
              Ania
    • azjawusa Re: moje urodziny 02.03.05, 13:31
      Widze ze nie ja jedna mam "wspanialych" krewnych.
      Pozdrawiam Aska
      • mamawikusia Re: moje urodziny 02.03.05, 15:52
        Natko cóż mogę dodać?

        Myślę o Twojej Marysi i o Tobie.
    • nemiki1 Re: moje urodziny 02.03.05, 15:57
      Natko przepraszam że dopiero dzis piszę... Wczorajszy dzien napewno nie były
      dla Ciebie łatwy ale, chciałabym Cię przytulić i powiedziec, że nie jesteś
      sama. Nawet jeżeli Twoja rodzina udaje, że Marysi nie było.. ja o niej napewno
      dzięki Tobie będę pamiętać.
      Nie wiem dlaczego tak się dzieje... ale wiem, że Marysia czuwa nad swoją
      niezwykłą mamą.

      Serdecznie Cie pozdrawiam Aniu

      Aneta
    • 1megan Re: moje urodziny 02.03.05, 16:42
      Aniu tak bardzo mi przykro że twoi bliscy nie chcą pamiętać i wspólnie z tobą
      przeżywać tego dnia wspominając Marysię, ja mam całkiem identyczną sytuację,
      ale za dwa dni w pierwsze urodziny Marinki zaserwuję im tort przed nos i nie
      obchodzi mnie ich reakcja.
      Marysia jest teraz w twoim serduchu w twoich myślach i gdzieś z oddali napewno
      życzyła ci 100 lat. Pozdrawiam cię mocno trzymaj się ciepło
      • ewa5005 Re: moje urodziny 04.03.05, 19:23
        Natko,

        dopiero dziś zobaczyłam twój post.
        to musiał być trudny i cieżki dla ciebie dzień.
        przytulam mocno
        • urszula5 Re: moje urodziny 06.03.05, 03:46
          Kochana Natko ( Aniu )
          Cóż Ci mogę zyczyć Ty sama wiesz czego najbardziej pragniesz , więc tego Ci
          życzę z tego mijego całego roztrzaskanego serducha . Nie było mnie znowu więc
          jak widze jestem spóźniona znowu jak we wszystkim , ale wszystkiego NAJ i
          dziękuje Ci za wszystko a przedewszystkim za strone Bartusia .
          Pozdrawiam urodzinowo
    • alicja342 Re: moje urodziny 06.03.05, 11:40
      Sciskam Cie mocno ...śliczne imie miała Twoja córeczka.Gdyby była dziewczynka
      tez dałabym Marysia.Urodził się chłopczyk właśnie z ZD Dziś ma przeszło
      3latka.Na wiesć o jego narodzinach moja teściowa powiedziała swoim
      najblizszym ,że lepiej by było gdyby umarł........Nigdy jej tego nie zapomne i
      do dziś nienawidze jej za to choć teraz jest dla niej najukochańszym wnuczkiem.
      Jest w nim tyle miłosci i czułości ,która rozdaje kazdego dnia .Potrafi dać
      tyle szczęścia.... choć mało kto to rozumie.
    • alicja342 Re: moje urodziny 06.03.05, 11:49
      Nie obwiniaj sie o chwile zwatpienia bo chyba kazda matka miewa takie .Twoja
      córcia dobrze wie ile dla Ciebie znaczyła. Sciskam urodzinowo i bede teraz
      czesto myslała o Twojej Marysi
      • natkaszczerbatka Re: moje urodziny 07.03.05, 09:51
        Bardzo Wam wszystkim dziękuje. Cieszę się, że jesteście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka