Dodaj do ulubionych

Miła wiadomość...

06.05.05, 15:59
Witam. Dziś dostałam miłą wiadomość. Byłam w pracy od rana i koleżanka która
przyszła mnie zmienić powiedziała mi że wczoraj dostała telefon z osrodka
adopcyjnego gdzie starała się o dziecko,że ma córeczkę:)
Urodziła się 7 stycznia,czyli jutro kończy 4 miesiące. Bałam się jak
zareaguję na tą wiadomość ,ale wszystko potoczyło się dobrze:)

Aga życzę Ci wsystkiego dobrego, wychowaj Ją na tak wspaniałą kobietę jaką Ty
jesteś.

Ewa.
Obserwuj wątek
    • heath2 Re: Miła wiadomość... 07.05.05, 08:53
      Myśle, że to wspaniałe, jeśli ludzie decydują się na adopcję. Trzeba ich
      wspierać w tej trudnej decyzji, ponieważ decydują o całym życiu małego
      człowieczka. Podziwiam.
    • mama_kakaszka Re: Miła wiadomość... 07.05.05, 15:11
      Ewa, musisz Adze ode mnie podziękować za to, że zdecydowała sie na adopcję, po
      niemal dwóch latach wolontariatu w domu dziecka w najmłodszej grupie, jestem za
      to wdzięczna każdemu kto się decyduje na danie dziecku miłości i ciepła.
      Oby więcej osób chciało dopuścić do siebie myśl o możliwości adopcji, oby jak
      najmniej osób sie jej bało.
      Pozdrawiam Ania

      Moja druga połówka choruje - moje forum
    • ekaczmarczyk Re: Miła wiadomość... 03.06.05, 11:02
      Natalka już jest w domu. Pozdrawiam. Ewa.
      • ulkar Re: Miła wiadomość... 03.06.05, 18:59
        :) Hmm... nie ma mówiąc szczerze, żadnego powodu do podziwu. My zwyczajnie, jak
        każdy rodzic kochamy swoje adoptowane dzieci. Tak samo jak biologiczne. Wiem co
        mówię, bo mam oboje (Tomka w Królestwie Bożym i Agnieszkę tu, ze mną).W moim
        wewnętrznym odczuciu, adopcja niczym się nie różni od urodzenia, szczególnie
        adopcja niemowlęcia:)
        • vitalia Re: ulkar. 03.06.05, 19:16
          Właściwie to mam takie same odczucia..Mam adoptowaną wnuczkę i kocham ją nad
          życie.Moja córka zwariowała na jej punkcie,mimo to że mała jest dzieckiem
          chorym,i wymaga szczególnej opieki..Ale przecież nikt nie zagwarantujew że
          gdyby urodziła sama to dziecko byłoby zdrowe...Jest jakie jest ,,najukochańsze
          na świecie i nasze..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka