inezka6
17.06.05, 20:39
Żle mi... nie lubię się skarżyć, ale jest mi dziś nie do zniesienia ciężko.
Nie wiem, jak długo można znosić taki ból i nie zwariować. Moje dziecko nie
żyje prawie od miesiąca, a ja zostałam tu sama zanurzona w smutku. Nie pytam
już nawet dlaczego.
inezzka.blog.onet.pl/
www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec192.htm