Dodaj do ulubionych

Opanować strach

30.06.05, 22:50
Jtro będzie rok jak mojego słoneczka nie ma...Na kolanach trzymam jego
młodszego braciszka.Kamisiu ma 4 miesiące,i tylko dzięki niemu jakoś
przetrzymałam ten rok,niespodziewana ciaza zmusila mnie do życia.Demony
ucichły,ale boje sie,że powrocą,bo za parę dni idziemy do szpitala w którym
zmarł Kubuś (wykluczyć ew. chorobę).Boję się że nie dam rady,że to wszystko z
czym uporalam sie przez ostatnie miesiące wróci.W tym szpitalu wszystko sie
kojarzy,bylam tam kiedy Kuba biegał i się śmiał,kiedy mówił swoje pierwsze
wyrazy,i chwile pozniej na oiomie...Poradzcie jak przez to przejść,nie mogę
zmienić szpitala,bo tylko tu jest odpowiedni oddział.Boję się tez tego,iż
może nieswiadomie,chcę iść do szpitala i wyjść z małym na ręku,jakby cofając
to co się wydarzyl,ale tego się nie da...Poradzcie jak zaufać lekarzom,którzy
w moich oczach już raz zawiedli,jak opanować demony...
Obserwuj wątek
    • ladyhawke12 Opanować strach 01.07.05, 07:23
      Strach zostaje w sercu, mozna go przytlumic ale budza sie demony, nie zawsze
      mozna je opanowac. Wiara zostala zachwiana, ja chuba juz nigdy do konca nie
      uwierze lekarzom, choc wiem ze wielu w ten sposob krzywdze, przytulam mocno,
      moze to na chwile demony umilkna.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka