Dodaj do ulubionych

cud życia Marteczki

07.09.05, 11:36
Nie wiem czy to odpowiednie miejsce ...
Chciałam Was wszystkie, które chrujecie i cierpicie i umieracie ze swymi
dziećmi wesprzeć duchowo i zrobić tyle ile mogę żeby powiedzieć, że rozumiem
choć cząstkę tego co przeżywacie.
Zapraszam Was na stronę mojej Marteczki, która wygrała swoje życie i przez to
dała nadzieję innym :)
Chcę, aby dobre wieści szły w świat, jeśli będę mogła pomóc - pomogę, choćby
słowem :)
Zapraszam na www.jaskoly.prv.pl/ i dalej do Martusiowego cudu życia
Pozdrawiam Was serdecznie i ciepło
jaskoolka

ps. moim natchnieniem do tego postu jest zorka7, dla której buziak ogromny :)
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: cud życia Marteczki 07.09.05, 11:48
      :)

      Pamiętacie, jak prosiłam o wsparcie dla mamy Marty, gdy padła diagnoza o guzie
      mózgu?
      Oto ciąg dalszy -udało się!
    • heath2 Re: cud życia Marteczki 07.09.05, 12:11
      Łzy pociekły...Bardzo dobrze trafiłaś tu na Forum.Szczególnie dlatego, ze dajesz
      nadzieję i pokazujesz, że trzeba lekarzom podpowiadać, co mają badać, na co
      zwrócić uwagę. Musimy wspierać lekarzy w stawianiu diagnozy właściwej, bo oni są
      jacyś tacy...niemedyczni.Nie umiem znaleźć właściwszego słowa. Oczywiście nie
      wszyscy tacy są, niech się nikt na mnie nie obraża.Życzę zdrowia
    • mcmcwc Re: cud życia Marteczki 07.09.05, 12:43
      dziekuje za ten post

      kazde dobre slowo i kazde "jaskołki zwiastujace wiosne", sa bardzo potrzebne

      Buziaki dla Martusi

    • black_currant Re: cud życia Marteczki 07.09.05, 13:10
      Dziękuję za Waszą historię.
      Za nadzieję, która z niej płynie.

      Buziaki dla Martusi.
    • asia.80 Re: cud życia Marteczki 07.09.05, 17:21
      To bardzo piękna strona... Bardzo poruszyła mnie ta historia... Boże ile ty
      Jaskoolko masz w sobie cierpliwości i siły, tylko pozazdrościć. Nie wiem czy
      dałabym radę w obliczu takiej próby. Życzę Ci dalszej wytrwałości i zdrowia
      Marcie. Wspaniale że znalazłaś tyle odwagi by móc nam wszystkim o tym
      opowiedzieć i przy okazji dać wiele nadziei, otuchy i bezcennych rad. Naprawdę
      brak słów... DZIĘKUJĘ
    • aaga8 Re: cud życia Marteczki 08.09.05, 10:06
      Dzięki.
      Za słowa i obrazy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka