brygida007
04.06.06, 20:04
Hej!
Mam na imie Brygida.
Jestem w 23 tygodniu ciąży, do tej pory wszystko było ok i nic się nie
działo. Ale na dzisiejszych badaniach coś tam lekarz przebąkiwał o jakiś
dysproporcjach między lewą a prawą komorą serca...
Nikt mi nie chciał nic powiedziec, tylk ozrobili usg i jeszcze pare badań.
Jak pytałam co się dzieje, mówili tylko "Prosze sie uspokoić, wszystkiego isę
pani dowie" itd, itd. W końcu lekarz powiedział, że to moze być HLHS i nic
więcej, w ogóle nikt nie chciał ze mna rozmawiać :-( Wszyscy mnie spławiali,
lekarz kazał wracać do domu, i powiedział, że się ze mną skontaktują.
Co to jest to HLHS i ta dysproporcja? Albo ja źle usłyszałam.
Czy to jest groźne? wiem, że moze niepotrzebnie panikuję, ale nikt mi nie
chce nic, kurde, powiedzieć!!!
A ja się boje. Słusznie?