Dodaj do ulubionych

Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem...

01.09.06, 21:19
Kochani moze ten watek jest zupelnie nieprzydatny,bo nie jestem ani jeszcze
mamą,nia nie stracilam nikogo mi bliskiego,a jednak prawie codzinnie jestem
tu z Wami i znam Wasze Aniolki,Wasze historie.
Wiem jestem wrazliwa na ból,cierpienie,płacz.
Mąż nie pozwala mi wcgodzić na to forum,bo w przyszłym roku sami planujmy
mieć dzidziusia. A jednak "coś" mnie przyciąga. Po kryjomu czytam, to co
piszecie.
Płacze obok Was,oglądam zdjęcia Waszych Aniołków,nie wiecie o moim
istnieniu...ale jestem z Wami,jak z najblizszymi mi osobami. Daty operacji,
pierwszych chemioterapii,odejścia do Boga ....są czesto datami moich urodzin,
slubu itp........ Kiedy ja się cieszyłam, Wy plakaliscie.......
Kochani cóż mi pozostaje...Zapalam światełka dla każdej duszyczki,którą Bóg
chcial mieć przy sobie, bo Bóg też chce otoaczać sie Pięknymi i
Nieskazitelnymi Duszyczkami (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...
Obserwuj wątek
    • delfina7 Re: Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem... 01.09.06, 23:15
      Tak właśnie życie się układa . Gdy dwa lata temu urodziłam moją ulcię , tóra
      zasnęłam cichutko pod sercem moim to czas dla mnie stanął w miejscu. Kiedy
      wyszłam ze szpitala to życie w koło toczyło się jak gdyby nigdy nic. A dla mnie
      to było jak koniec świata. Dobrze , że są osoby takie jak ty , tóre póbuja
      zrozumiec co czujemy. Dziękuję.
    • aleksandraeva Re: Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem... 02.09.06, 10:09
      Dolanczam sie do zalozycielki postu,brakuje mi slow,zeby cokolwiek
      napisac,zreszta nie ma chyba odpowiedniego slowa,zeby wyrazic to co czuje.
      Jestem z Wami ,przytulam Was i Wasze dzieci,placze z Wami.
    • anieshka25 Re: Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem... 02.09.06, 10:52
      tzn jesli chodzo i to "niepozwolenie" meza,to tylko dlatego ze potem bardzo to
      wszystko przezywam.
      (*)
      • askastar Re: Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem... 02.09.06, 13:00
        ja tez jestem tu codziennie-pierwszy raz odwazylam sie napisac...w takim
        wlasnie watku,gdzie moge to napisac bez obawy,ze zostane potepiona
        znam wszystkie historie,ale nie naleze,ze tak powiem,do was.nie mam
        dzieci,zadnych prob,jedynie bardzo ciezko chore w rodzinie,ale nie umywa sie to
        do bolu jaki Wy czujecie.nie chcialam sie wypowiadac w zadnym z watkow,bo
        pojecia nie mam jaki bol czujecie.
        ale jestem...codziennie
    • vanilja1 Re: Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem... 02.09.06, 14:18
      dlaczego? po co?
      bo dużo łatwiej jest żyć czyimiś problemami (poniekąd łatwiej rozwiązywać je)
      niż swoje własne.Wiadomo poczytasz,poczujesz żal,popłaczesz się i co?? nie
      powiesz mi chyba ,ze nie śpisz po nacach,ledwo funkcjonujesz i jesteś jak
      cień ,bo komuś kogo nigdy na oczy nie widzialas z forum odeszlo własnie
      dziecko,czy dowiedzial sie o nieuleczalnej chorobie...
      ot,tyle.
      • anetuchap Re: vanilja 04.09.06, 00:52
        Dlaczego tak źle oceniasz ludzi? Dlaczego od razu zakładasz,że ktoś ma nieczyste
        intencje?
        Skąd wiesz,że założycielka dlatego czyta,aby doznać ulgi,że ją TO nie spotkało.
        W jaki sposób ludzie mają z nami (matki po stracie i z dziećmi chorymi)
        rozmawiać? Każde słowa są odbierane negatywnie. Nie rozumiem.

        Ja TYLKO jestem mamą chorego dziecka. Podobnie jak założycielka, znam Wasze
        historie, Wasze dzieci i też często płaczę z żalu,że życie jest takie okrutne.
        Czy to źle? Czy napiszesz mi,że żeruję na Waszym cierpieniu,aby poczuć ulgę,że
        mnie to cierpienie nie dotyczy? Pisząc w ten sposób, stwierdzasz,że jestem
        potworem, który napawa się czyimś cierpieniem,bo to takie fajne:(
        Vanilja, to jest bardzo krzywdzące. Bardzo.

        Czytam,że ludzie Was nie rozumieją, więc chciałabym być jedną z tych osób,
        które są z Wami w tym wielkim cierpieniu. Które, po prostu, dają się wypłakać.
        Ja wiem,że nie jestem w stanie Was (matek po stracie) zrozumieć.
        Ale,czy w związku z tym, nie mam prawa z Wami być?
      • twoj_aniol_stroz Re: Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem... 06.09.06, 12:12
        Wiem, że boli, że każde słowo irytuje, że tak ciężko Ci spojrzeć na świat przez
        ból, cierpienie i rozpacz. Staram się tak rozumieć Twój post. A odpowiadając na
        Twoje pytanie po co tu zaglądam. Otóż po to, żeby modlić się za dzieci, które
        cierpią, które są chore, po to także aby modlić się za rodziców, którzy
        stracili dzieci, oni bardzo tej modlitwy potrzebują, czasami napiszę coś do
        kogoś z Was po to tylko, żeby wiedział, że nie jest sam, że ma kogoś komu może
        się wypłakać bez konieczności wysłuchania regułki "weź się w garść". Zaglądam
        także po to, żeby móc komuś w potrzebie podpowiedzieć wizytę tutaj i żeby od
        Was nauczyć się jak pomóc komuś, kto stracił dziecko, albo się o nie potwornie
        boi, bo właśnie czeka je operacja lub jest bardzo chore. To dzięki Wam
        przetrwałam z przyjaciółką ciężkie chwile, kiedy jej dziecko miało transfuzję
        wymienną razem z zapaleniem płuc i jego życie wisiało na włosku, to także
        dzięki Wam umiałam pomóc dziadkowi, którego wnusia walczyła o życie, bo była
        maleńkim wcześniaczkiem. To wszysko to tak mało, ale jednocześnie dużo. To
        wszystko właśnie dzięki Wam.
    • jolecka-22 Re: Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem... 04.09.06, 08:36
      Ja czytam to forum, żeby nie zapomnieć że jestem szczęśliwa, że to nie jest
      regułą że nasi bliscy budza się co rano obok nas, że to co raz nam dane będzie
      już zawsze. Czytam bo nie chcę byc ślepa na smutek innych. Śmierć i choroba to
      nie są modne tematy, w mediach widzimy pulchne i uśmiechniete bobasy
      reklamujace kaszki, a nie zbolałych rodziców przy chorym dziecku. To, że nie
      dotyczy mnie ten temat w sposób bezpośredni, nie znaczy że jest mi obojetny.
      Kiedy chorowało moje dziecko, najbardziej nie mogłam znieść milczenia ludzi
      obok mnie. Słuzbowego tonu personelu medycznego, czy wymownego milczenia
      odwiedzającej nas rodziny. Chciałam zeby ktos płakał razem ze mną i moim mężem.
      Dlatego tu jestem niemal codziennie, płaczę z Wami wspaniali i dzielni rodzice
      aniołków, modląc się o siłe dla Was potrzebną do przetrwania tego co wydaje sie
      być niemożliwe do przetrwania...
      • new5 Re: Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem... 05.09.06, 13:40
        Ja też czytałam to forum jak byłam w ciązy-codziennie i codziennie płakałam .Od
        urodzenia córki jestm tu zaledwie 3 raz .Jestem w pracy i łzy mi sie
        kręcą.Takie fora DAJĄ MI SIŁĘ,zeby spojżec inaczej na blache sprawy które
        wydają się dla nas problemem,żemy nie martwić sie pierdołami ,kłótnią z mężem
        to żadne problemy w powrównaniu z tym co te kobiety ,rodziny przeszły.
    • iwoniec Re: Dlaczego odwiedzam to forum ? nie wiem... 05.09.06, 21:25
      A ja weszłam na to forum, żeby znaleźć jakieś wskazówki, jak współżyć z
      bliskimi po stracie, zrozumieć choć trochę ich ból. Myslę, że to forum
      pozwoliło mi zbiżyć się do mojej siostry, kiedy po stracie jednego Dzieciątka
      okazało się, że zdrowie i życie jej drugiego Maleństwa jest poważnie
      zagrożone...To, co tu odnalazłam pozwoliło mi oswoić lęk przed spojrzeniem jej
      w oczy, przed przytuleniem i płaczem razem z nią...
      Może to i przeżywanie nie swoich tragedii, ale nie jest to obojętne stanie
      obok, to próba przytulenia, wyciągnięcia ręki, wiem, że nieporadnego, ale
      jednak. Dzięki temu forum wiem, jak bardzo boli, kiedy odsuwają się najbliżsi,
      jak nie chcą pamiętać Waszych strat, Waszych tragedii.
      Kiedy siostra straciła swoje pierwsze dzieciątko ja sama byłam w zaawansowanej
      ciąży. Nie wyobrażacie sobie, jak trudne dla nas obu były jakikolwiek kontakty
      między nami.
      Przytulam Was wszystkich
      Iwona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka