maretta111
21.11.06, 12:48
Zbiżaja się święta.... to będą znów święta bez Ciebie, jak mi smutno i źle,
wszyscy myslą, że cóż wielkiego się wydarzyło, zapomnieli, ale nie ja.
Codzień kładę się spać z poczuciem straty swojego szczęścia. Ja wiem ile to
radości i szczęścia jest przy dzieciach. O chwilach smutnych staram się nie
myśleć.Dzieci jak dzieci, nie raz dadzą w kość. Nie raz jest ciężko dwoje
maluchów biega, o ironio podobne do siebie z charakteru, dokazują za całą
gromadkę, ale wśród nich wciąż brak mi Ciebie. Oddałabym wszystkie skarby
świata, żebyś był przy mnie. Jeszcze dawno temu(przed ślubem i przed tym
piekłem co musiałam prześć żeby zostać matką), miałam taki sen śniło mi się,
że urodziłam synka, taki śliczny chłopczyk, z pieguskami po mnie. Teraz już
wiem, że to Ty, bo Michaś jest blondynkiem, Magdusia szatynką . Szatyni
rzadko są z piegami(ale u nas nastąpił wyjątek). Tyle sie dzieje wokół,
Michaś wszystko rozumie, jest taki rozsądny, jak ty pewnie, bo to przecież
Twój brat bliźniak. Mielibyście tyle wspólnych zabaw, pomysłów jak przystało
na prawie 4-latków. Magdusia wśród was . A tu nic cisza, pustka, i to puste
miejsce przy stole, zawsze, nie tylko w święta, przecież my przywiązujemy
taką wage do wspólnych posiłków. Tak mi źle, tak źle...
(*)(*)(*) mama aniołka fasolki
(*)(*)(*)wszystkim aniołkom