sisi-ola 20.03.08, 22:43 Syneczku kochamy Cię z Tatusiem najmocniej na świecie, i tulimy że nie było nam dane sie spotkać. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 20.03.08, 22:50 Tęsknie za niespełniosym spotkaniem... Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 27.03.08, 10:52 Synku tęsknię za Tobą coraz bardziej wyobrażam sobie jak wyglądasz do kogo z nas jesteś podobny, słyszę twój płacz... Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 20.03.08, 22:51 Urodziłam mojego Synka w 23 tyg. wiedziałam że nie ma szans na życie......Kocham Go.......i cierpie..... Odpowiedz Link
adomek Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 21.03.08, 10:58 (***) dla Twojego Aniołka (***) dla Mojego Tymusia urodzonego w 24 tc ciąży - Kocham Cie syneczku Odpowiedz Link
asiatusz Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 21.03.08, 10:56 Dla cudownego Aniołka (***)(***)(***)mama Aniołka JULKI (*22.07.2007)- złożona wada serca julkatuszynska.pamietajmy.com.pl/index.php Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 24.03.08, 21:35 Kochamy Cię syneczku (***) Odpowiedz Link
maretta111 Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 27.03.08, 12:47 wyobrażam sobie co czujesz mi tez brakuje mojego aniołka, pozdrawiam Odpowiedz Link
annamarcela Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 04.04.08, 16:46 Przykro mi i szczerze wspóczóję. Ur. swojego synka 18.10.07r. w 29tc. przez cc. przepraszam ale nie jestem wsanie opowiadaać szczegółowo o ty wszystkim... Przez pierwsze dni swojego krótkiego niezmiernie życia rokowania były dobre. Szybko jednak okazało się, że wdała się infekcja. Posocznice czyli inaczej sebsa zabijała moje dziecko przez siedem i pół doby. Nie pogły żadne antybiotyki. Miał by dziś pięć i pół miesiąca. Choć minoł pierwszy szok i ten drugi to i tak wciąż płaczę i rozpaczam. Mam wrażenie, że tak już będzie zawsze wtedy kiedy zostaje pozostawiona sobie sama zatapiająć się w myślach... Kocham swoje dzieciątko tak samo mocno jak Ty swoje. Odpowiedz Link
magdya1 Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 08.04.08, 19:45 Kochana, wiem dobrze co czujesz. Moje ciało wytrzymało do samego końca i żeby było śmiesznie właśnie za to je winię. bo gdyby choć 3 dni wczśniej rozpoczął się poród, może mój ukochany Jasiek byłby dziś z nami, a tak zasnął jescze we mnie, choć mógłby już śmiało żyć poza moim łonem...Ja wracam do pracy w przyszły czwartek i boję się tego strasznie, tych pytań i wyrazów współczucia...Wczoraj mój kolega napisał mi sms "Madzia, Wy to już chyba zostaliście szczęśliwymi rodzicami, co tam słychać u Maluszka?". Nie byłam w stanie nic odpisać... Trzymaj się jakoś w miarę dzielnie.. Odpowiedz Link
sisi-ola Do magdya1 09.04.08, 09:50 Ja w pracy powiedziałam wcześniej dziewczynom z którymi pracuję, poprosiłam jedną z nich by puściła to co Jej powiedziałam dalej, czasami przychodziłam tam na kilka godzin bolał mnie brzuch jak musiałam wyjść z pokoju, ale np. nie dałam rady iść na spotkanie klasowe poprostu przerosło mnie to tam kilka dziewczyn wiedzialo co sie stalo, mnie najlepiej było pisać dio tych którzy pytali jak sie (czujemy)rozmowa bardziej boli. Kiedyś w pracy jak byłam niczxego nie świadomy Pan zapytał jak prawie biegłam przez korytarz czy szczęśliwa mama?odpowiedzialam przez ramie że nie, później mnie przepraszał wiem że nie był świadomy tego co sie stało ale to bboli. Bardzo mi przykro że Wasz Jaś śpi, mam nadzieję że wariuje z moim synkiem i innymi Aniołkami. Wiem jak cierpisz bo cierpisz o wiele mocniej odemnie. Wierzę że stawimy czoła życiu jjakie nam przyszło przeżyć. Wiary, siły, i życia bez łez życzę. Odpowiedz Link
magdya1 Re: Do magdya1 09.04.08, 12:44 my z mężem pracujemy w tej samej firmie, więc on już "załatwił"większość pytań, mi zostanie mój dział. i mam nadzieję, że jakoś to będzie. A mój Jasio na pewno bawi się ładnie z Twoim Pawełkiem i cieszą się, że ich mamy wzajemnie się wspierają. A Pawełek opiekuje się swoim malusieńkim bratem/siostrą Aniołkiem. I kiedyś, już niedługo, obydwoje wybiorą dla Was najwspanialszego Maluszka na świecie. I wtedy będziesz najwspanialszą i najszcęśliwszą Mamą na świecie. To tylko kwestia czasu. Odpowiedz Link
marzena280476 Re: Do magdya1 09.04.08, 17:26 Ja mojego Jasia urodziłam w 25 tc(w 22 tc odeszły wody).Też się winię,że nie wytrzymałam chociaż jeszcze 2 tygodni.A tak zafundowałam mojemu kochanemu synusiowi 68 dni cierpienia.Ale kocham Go jeszcze bardziej za to (o ile mozna bardziej),że tak dzielnie to znosił.Walczył jak mały rycerz. Zajrzyjcie też na strone dla rodziców po stracie DLACZEGO. Dla Aniołków -mojego i Waszych (***)(***)(***) (*) Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 12.04.08, 10:57 Od kilku dni jest troszkę lepiej jakoś żyje choć nadal mam problemy z pozostaniem w jednym miejscu dłużej niż 5 minut. W mieszkaniu zrobiłam już wszystko ale nadal musze sie czymś zajmować by nie oszaleć. Wszyscy mówią że jestem silna tylko ile jeszcze zdołam znieść?Nie wiem takie pytania macie zapewne i Wy. Trzeba żyć.Jak ? nie wiem? poprostu JAKOŚ....Pozdrawiam Was Mamy Aniołków Musimy być dzielne bo dzieci na nas patrzą :) Odpowiedz Link
bejoy Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 13.04.08, 07:26 Zniesiesz ile będzie trzeba. Pamietaj o tym. Jesteśmy silniejsi, niż nam się wydaje. Jeżeli to Ci pomaga - wyszukuj sobie zajęcia. Jak żyć? Jakoś. COŚ ułoży się na pewno. Samo. Trzymaj się ciepło. bejoy Odpowiedz Link
anna1008 Re:Przytulam Cię 09.04.08, 21:23 Wiem - trudne, bardzo trudne, nie ma słów przytulam Cię mocno Odpowiedz Link
sisi-ola Re:Przytulam Cię 14.04.08, 23:13 NIE CHCCE już znosić więcej ja chce Synka mojego ja chce miec rodzine ja chce sie cieszyc dzieckiem ja chce..rodziny ja chce...płacz nic nie daje ostatnio nawet juz łzy mi nie chca lecieć nie wiem czy to juz znieczulica czy co? Chce swoje dziecko...Boże oddaj mi je proszę Cię. Matka. Po co dałeś mi nadzieję po co te 6 m-cy czemu pozwoliłeś na to? czemu ?jA cHCE Syna proszę Cię. Ja tylko chce moje dziecko oddaj mi je... Kocham Cię Synku mocno i pamietam o Tobie I Aniołku Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 22.04.08, 18:00 Pamiętamy o Tobie Synku. Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 28.05.08, 11:47 Syneczku w poniedziałek płakałam bardzo za Toba i Mama moja w ciągu roku straciłam Was i jeszcze jednego Aniołeczka to chyba za dużo. Nie mogę patrzeć na kobiety w ciąży zazdroszcze im ...Kocham Was mocno Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 03.06.08, 09:03 sisi-ola napisała: Syneczku tęsknimi za Tobą mocno,juz jest lepiej staram sie wytrwać. Twój Tatuś chce starać sie o braciszka lub siostrzayczke dla Ciebie, ale ja nie mam siły. Kocham Cie mocno, a wspomnienia złych chwil nie daja mi spokoju. Pomóż mi..... Odpowiedz Link
fiecia Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 03.06.08, 10:07 Rozumiem kochana co czujesz.... Ja straciłam córeczkę w 23tc... to był koszmar... nie mogłam się z tym pogodzić. Tak bardzo chciałam ponownie poczuć w sobie bijące serduszko mojego maluszka... Odważyłam się i po 4 miesiącach znów pojawiło się we mnie nowe życie. To było cudowne, choć ból po stracie Amelki pozostał. Musisz uwierzyć.... spróbować.... to napewno nie ukoi Twojego bólu - bo się nie da... nic tego nie zmieni tego, że tam na górze masz ślicznego aniołka, który nad Wami czuwa... ale nie zamykaj się przed światem. Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 09.06.08, 22:06 Nie zamykam sie ja czasami mam poprostu tego świata dość.... Choć wiem że dalej muszę żyć.Jak? nikt mi nie potrafi powiedzieć, sama sobie odpowiadam poprostu jakos żyj. Syneczku znowu tęsknie, nie potrsfie zrobic nawet sama zakupow w hipermarkecie bo czuje jak otaczaja mnie kobiety ciezarne i dzieci ubranka o wszystko mnie bardzo bardzo boli.Nie chciałam Cie stracić za niedlugo 1 lipca miałam Cię wydać na świat nie dotrzymałam, Twoja Mama zawiodła Cie Synku na całej linii. Kocham Cie miał to być dlaa naszej trójki szczęśliwy czas, a jest bardzo trudny.... Mam pretensje do kogo? nie wiem do wszystkich, do siebie samej, do Ciebie Mamuś że nie dopilnowałaś z Babcia pewnych spraw tam na górze...czemu karzecie mi tak cierpieć czemu mój Synek musial cierpiec przeciez ja i tak juz dużo przeszłam bo muszę życ bez Was.-- <Nasz kochany Synuś Pawełek ***Kocham Cię Synku **03.03.2008 Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 06.10.08, 20:04 Synku jest mi troszkę lepiej pozwoliłam Ci odejść, ale nadal tęsknie ogromnie. Kocham cie mój Synciu i całuję choć wiem że chłopcy tego nie lubia :) Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 13.10.08, 19:05 Syneczku zbliża sie Dzień zmarłych licze znicze trzeba zrobc prawie hurtowe zakupy, tylu bliskich odeszło od nas w ciagu kilku lat Cierpie, że musze palic światełko dla mojego Syncia, a nie tulic Cie. Mam nadzieje ze jak w tym śnie wtedy byłeś jeszcze w moim brzuszku moja Mama nie chciała mi Cie oddać wierzę że właśnie jak w tym śnie tuli Cie i opowiada bajki. Kocham Cie Syneczku te słowa mogłabym pisać po stokroć!!!!!!Tak Cię Synku mocno kocham. Odpowiedz Link
danusia1958 Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 15.10.08, 22:23 Dla Aniołka (*) w pamietaniu babcia Aniołka Natalki Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 16.10.08, 20:06 Dziękuje Kochana dla Waszej Natalki również świece światełko niech rozświetla naszym Aniołkom Aniołkowe Niebo (*)(*)(*) Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 16.11.08, 00:20 Kocham Cie Syneczku i bardzo tęsknie za Tobą. :) Śle całusy.... Odpowiedz Link
i.gosia Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 06.12.08, 14:53 tak mi przykro, w twoich słowach jest tyle smutku, tyle cierpienia... ja też bardzo często zastanawiam się jak żyć, a kiedy jest mi szczególnie żle zastanawiam się po co.. ja tak dobrze cię rozumiem, ten ból tęsknota one nie dają żyć.. mi osobiście bardzo pomaga to forum, choć serce mi pęka, że tyle dzieciaczków umiera, albo ciężko chorują..To tu na tym forum mogę się wyżalić, często wypłakać... dla mnie powrót do pracy też był bardzo ciężki, choć wszyscy wiedzieli co się stało, ale unikam ludzi, wyjść do miasta... nasze serca są puste, choć tyle w nich miłości... dla naszych synków(*) Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 14.12.08, 00:59 Synciu kochamy Cię z Tatą ogromnie mocno. Całujeemy Cię.....Misiu ....i czekamy na spootkanie z Tobą... Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 05.01.09, 10:22 Syneczku kocham Cię bardzo mocno i tęsknie za Tobą bardzo. PS. Nie potrafię się cieszyć jeszcze innych szczęściem, szkoda że każda \wiadomość o nowonarodzonym dziecku tak mocno boli :( Odpowiedz Link
madducha Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 14.12.08, 16:21 (*) dla Aniołków mama Filipka B. (*) *09.12.2005 +13.01.2006 Odpowiedz Link
sisi-ola Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 21.12.08, 20:41 Syneczu a ja juz myślałąm że to bedą nasze piersze święta razem...kocham Cie ..Synciu tęsknie... Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: Synciu kocham Cie i tulę. Twoja Mamcia. 25.12.08, 10:18 :-((( (*)(***)(*) Odpowiedz Link