29.12.07, 20:56
NOWY ROK się zbliża jestem ciekawa czy ktoś z was postanowił, że będzie się
odchudzać w 2008?
Obserwuj wątek
    • pusiaczka81 Re: NOWY ROK 30.12.07, 18:22
      a np. ja ;)
      • enigmax NOWY ROK 01.01.08, 19:41
        pusiaczka81 napisała:

        > a np. ja ;)

        Widzę, że tylko ty podniosłaś rękawicę i podjełaś wyrzeczenie w NOWYM ROKU 2008.
        Inni pewnie się boją podejmować wyrzeczeń bo wiedzą, że nie sprostają obietnicy.
        Długo by pisać o naszej silnej woli...
        Życzę Tobie byś wytrwała cokolwiek sobie postanowiłaś.
        • pusiaczka81 Re: NOWY ROK 26.01.08, 13:17
          ano ;) zapisałam sie na kurs tańca latino, ograniczam co sie da i waga nic nie
          drgnęła..echhh :]
          Może dodam jakiś aerobik i basen bo już nie wiem co ;)
          • puchata-as Re: NOWY ROK 26.01.08, 23:58
            pusiaczka81 napisała:

            > ano ;) zapisałam sie na kurs tańca latino, ograniczam co sie da i waga nic nie
            > drgnęła..echhh :]
            Poczekaj trochę napewno zleci;)

            > Może dodam jakiś aerobik i basen bo już nie wiem co ;)

            Ja bym nie radziła się tak nadyrężać.
            Pozdrawiam Puchata
    • selena78 Re: NOWY ROK 27.01.08, 11:28
      Może nie tyle odchudzać, co utrzymać nadal zdrowy styl odżywiania, waga sama
      spada. Jeśli chodzi o ćwiczenia to (z własnego doświadczenia) zalecałabym
      ostrożność. Gorąco polecam basen, spacery:)Pozdrawiam:)
      • puchata-as Re: NOWY ROK 27.01.08, 14:39
        selena78 napisała:

        > Może nie tyle odchudzać, co utrzymać nadal zdrowy styl odżywiania, waga sama
        spada. Jeśli chodzi o ćwiczenia to (z własnego doświadczenia) zalecałabym
        ostrożność. Gorąco polecam basen, spacery:)

        Dodam spacery i jeszcze raz spacery to pomaga może nie na wszystko ale na
        schudnięcie napewno ;)
        • pusiaczka81 Re: NOWY ROK 27.01.08, 15:55
          ale te spacery to takie nuuuudne są, że szok :)
          • selena78 Re: NOWY ROK 27.01.08, 22:48
            pusiaczka81 napisała:

            > ale te spacery to takie nuuuudne są, że szok :)
            Zależy - gdzie i z kim się spaceruje;)spróbuj - nie pożałujesz - a jak wpadniesz
            w nałóg spacerowania - to już nie zrezygnujesz z tej formy
            aktywności:)Pozdrawiam serdecznie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka