Dodaj do ulubionych

uroda Iranek

03.03.05, 13:10
czy Iranki są ładne?
Obserwuj wątek
    • buggi Re: uroda Iranek 03.03.05, 14:59
      popatrz na mnie hihihihih;)

      Znam Persa, który twierdzi, ze idealna kobieta to ta o twarzy Iranki, i figurze
      Polki. Iranki sa w duzej mierze ladne ba! bardzo ladne. Figura tylko pozostawia
      wiele, a czasem bardzo wiele do zyczenia.
      • turtle3 Re: uroda Iranek 03.03.05, 15:26
        :), to fajnie. wybieram się w tym roku do Iranu i przynajmniej ładne twarze w
        takim razie zobaczę. figura jest raczej sprawą drugorzędną bo przecież i tak
        stroje tam noszone raczej jej nie podkreślają.
        • dariazv Re: uroda Iranek 03.03.05, 21:12
          Sa dosc urodziwe to prawda ale przesadnie sie maluja. Nakladaja bardzo ostry
          makijaz a dotego wiele z nich farbuje sie na okropny blon. I to je niestety
          szpeci.
    • turtle3 Re: uroda Iranek 04.03.05, 14:25
      to chyba wyraz jakiegoś kompleksu. podobnie azjaci sobie na blond farbują
      włosy, co wygląda dziwacznie. a tak na marginesie, to czy w Iranie można robić
      kobietom zdjęcia, czy są jakieś zakazy?
      • buggi Re: uroda Iranek 04.03.05, 16:54
        turtle3 napisał:

        > to chyba wyraz jakiegoś kompleksu. podobnie azjaci sobie na blond farbują
        > włosy, co wygląda dziwacznie. a tak na marginesie, to czy w Iranie można robić
        > kobietom zdjęcia, czy są jakieś zakazy?


        Kochany,90% spoleczenstwa iranskiego jest sniadej karnacji, ciemnooka i
        ciemnowlosa. Taka monotonia obrazu jest dla Nich nudna, wiec aby cokolwiek
        zmienic w swoim wizerunku farbuja wlosy, robia pasemka itd... To zadne
        kompleksy. Ze wszystkimi kobietami jest podobnie: za chude, chca byc pelniejsze,
        za grube pragna stac sie chude, z kreconymi wlosami chca miec loki, z lokami
        prostuja na gwalt wlosy. Brunetki chca byc blondynkami i odwrotnie...
    • maniexc Ładne, ładne 04.09.05, 12:49
      Oczywiście to kwestia gustów ale mi się podobają. - W jednej nawet się
      zakochałem - jedno spojrzenie i coś mnie trafiło jak grom. Jeszcze bardziej
      zbaraniałem jak (po tym jak grupka Japończyków głośno zastanawiała się czy
      Poland to Holland czy "Porando")podeszła do mnie na tarasie Ali Qapu i
      zagadnęła po polsku! Krótko mówiąc ta akurat to "tradycyjna" mieszanka - mama
      Polka, tato Pers). Po wymianie kilku zdań, zniknęła - w towarzystwie chyba
      narzeczonego w wieku jej matki - tak szybko jak się pojawiła. Od tego czasu
      nawet jakoś pilniej ucze się perskiego - może któraś skusi się na niegłupiego
      lahestani. ;)

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka