Dodaj do ulubionych

DZIEDZINY DOKTORATÓW

11.02.05, 19:51
Jestem tu nowa.

Ekonomia... ehh nienawidze jej i uwielbiam...

Mało jest na forum informacji od doktorantów z tego zakresu…głównie
filozofia, socjologia, sztuka… a nawet jak szukam gdzie indziej… to trafiam
na doktorantów z dziedziny
np. medycznej albo elektronicznej … ehhh jakiegoś szczęścia nie mam…

Może za mało uważnie czytałam, a może mam jakieś zacmienie dziś…
Ale myślę, że warto w jednym takim poście umieścic informacje – kto, gdzie
robi doktorat i na którym roku jest, albo jak ktoś ma ochotę - jakie
zagadnienie zawiera jego praca itp.

Albo choc niech się jakiś doktorant ekonomii odezwie, bo normalnie chyba się
zastrzelę…
(chyba mam dołek doktorancki…. a przecież dopiero co zaczęłam studia…)

Oczywiście zaczynam ja –
Doktorat w zakresie ekonomii
Uniwersytet Szczeciński
Rok I
Pomysł na pracę… brak jak na razie (dlatego poszukuję osoby z tej dziedziny –
do pomocy!!!)

A na imię mam Nel ( tato strasznie lubił „W PUSTYNI I W PUSZCZY”  )

Pozdrawiam.
I cieszę się, że mogę być tu z wami.

N.
Obserwuj wątek
    • tulika Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 11.02.05, 20:00
      Ja chciałabym robić ze stomatologii...
      ale do tego jeszcze długa droga,
      kończę V rok, potem staż...
      a potem marzenia, nadzieja, nerwy i rozmyślania : uda się nie uda , przyjmą nie
      przyjmą...

      Fajnie, że Tobie się udało. Gratuluję i z całego serca życzę wszystkiego
      dobrego.

      Pozdrawiam
    • limel Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 11.02.05, 20:13
      UUUUUUU lekko nie było.
      Całe moje zycie to jedna wielka walka - z tym doktoratem tez tak jest.
      I jak czytam to forum to i widzę, że nadal będzie pod górkę...
      ale cóź.... pasja i chęc nauki...

      N.
      • pusia-kotusia Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 11.02.05, 20:28
        hej, ja od października zaczne studia doktoranckie z prawa (przynajmniej mam
        goraca nadzieje ze tak bedzie, silną motywacje i bat nad glowa) albo z
        legislacji albo z mediacji - jeszcze nie umiem sie zdecydowac bo oba
        zagadnienia mnie interesują
        pelen podziw z upór i walke
        pozdrowionka
    • edgar2005 Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 11.02.05, 21:18
      A doktorat z ekonomii to może być albo w zakresie ekonomii albo zarządzania
      albo finansów, a może i jeszcze czegoś. Tych w zakresie ekonomii podobno jest
      najmniej. Ja znam jednego. Musisz się zastanowić czy bardziej Cię intertesuje
      abstrakcja (modelowanie matematyczne) czy rzeczywistość empiryczna - tu
      wskazane jest robić badania, choć można też i solidnie opisać jakiś problem
      proponując własne rozwiązania. Polecam lekturę Stieglitza i życzę powodzenia.
    • limel Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 11.02.05, 22:08
      Noooooo akurat tego to znam... pracuję w banku więc ekonomistę bankowego
      powinnam raczej znac... :)

      Normalnie to forum wciąga....
      mialam tylko na chwilke zajerzec na te stronkę... jestem tu już ponad 3
      godziny! (z mala przerwą na naleśniki i lody z truskawkami, ktore tak lubię).

      A co robią pozostali???
      Hmmmmm 22 .... co o tej porze mozna robic? :)

      No. Nika! To forum doktoranckie!!! Czasem muszę sie przywołac do porzadku...

      N.


      • elektron1 Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 12.02.05, 16:15
        limel napisała:

        > A co robią pozostali???
        > Hmmmmm 22 .... co o tej porze mozna robic? :)

        Jak to co :-))) To najlepsza pora na pisanie doktoratu... Można też posiedzieć
        do rana w labie i trochę pomierzyć. Bo niestety doba staje się za krótka...
    • limel Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 11.02.05, 22:11
      Konkretnie - moja specjazlizacja to marketing. :)

      N. (Nel albo Nika - dla wtajemniczonych z innego forum :) )
    • md0512 Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 11.02.05, 22:14
      Cześć !!

      Hmmm, elektrotechnika - maszyny elektryczne prądu przemiennego - silniki
      indukcyjne. W zasadzie już wszystko poukładane (plan, co i jak po kolei), ale
      jeszcze studia dr, badania, praca... Czyli jeszcze dłuuuuuuuga droga do sukcesu.
    • tulika Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 11.02.05, 22:55
      a co może robić student w piątkowy wieczór ? :-)))

      Już nie wiem który dzień piszę pracę do publikacji hehe
      I tak piszę i piszę... może dzisiaj uda mi się zakończyć.

      pewnie takie lody z truskawami ... pomogłyby troszkę... pozostaje mi zadowolić
      się czekoladą... i pisać dalej
    • r.richelieu na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 12.02.05, 00:22
      • limel Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 12.02.05, 00:25
        gdzieś.... na pewno tylko gdzie? ja nie mogę znależc...
        Buuuuu.
        • limel Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 12.02.05, 00:38
          tzn. był temat zaczęty kiedyś - 5 marca 2004 ale niewiele było wpisów o
          tematach prac, a już na pewno niewiele o uczelniach i wcale prawie o samych
          piszących... a doktorant to przeciez... normalny człowieczek :)

          N.
          • r.richelieu Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 12.02.05, 12:32
            więc czego Ci brakuje o samych piszących, którzy też są przecież normalnymi
            człowieczkami?
            ok, więc zacznę
            nr buta 36
            nr odzieży 36
            nr stanika 75 B/C

            jeszcze coś? ;)
            • elektron1 Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 12.02.05, 16:41
              r.richelieu napisała:

              > ok, więc zacznę
              > nr buta 36
              > nr odzieży 36
              > nr stanika 75 B/C
              > jeszcze coś? ;)

              He he, nie myślałem, że dożyję tego momentu na forum :-)))
              Naprawdę ładne wymiary... A oczy, włosy??? Skoro sama zaczęłaś, to pali mnie
              ciekawość :-) A pozostałe koleżanki doktorantki?
              • skrzydlaczek Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 12.02.05, 18:12
                A ja sie nie przyznam :))
              • r.richelieu Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 12.02.05, 19:32
                nie ma tak dobrze, że tylko koleżanki. Teraz Twoja kolej
                gadaj! ;)
                • elektron1 Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 12.02.05, 20:08
                  r.richelieu napisała:

                  > nie ma tak dobrze, że tylko koleżanki. Teraz Twoja kolej
                  > gadaj! ;)

                  Moje wymiary nie są niestety tak ekscytujące jak Twoje ;-)
                  • limel Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 12.02.05, 20:25
                    No proszę... większe zainteresowanie wymiarami niż tematami :)

                    N. (doktorantka 170/50 - i nie jest to ciśnienie... :) )
                    • r.richelieu Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 13.02.05, 00:21
                      więc gdy tak ciśnie Ci się na usta chęć skatalogowania naszych tematów (już
                      druga, pewnie księgową jesteś ;), to demograficzno-urbanistyczny temat mam
                      • limel Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 13.02.05, 10:55
                        Księgową... nie..... zbyt nudne zajęcie. :)
                        • biatka1 Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 26.02.05, 21:04
                          No no no!;) Jakie nudne;) Ja ucze rachunkowosci i pisze doktorat z tej
                          dziedziny, bynajmniej nie nudzacej:)
                          Pozdrawiam serdecznie
                      • crazy2 Re: na dole gdzieś jak byk jest lista tematów 24.02.05, 20:47
                        A ja piszę z językoznawstwa historycznego :)
    • malwaaa Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 12.02.05, 23:30
      Ja finiszuje właśnie z ekonomii. Masz ochotę porozmawiać pisz na priva.
      • rudaistalowy Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 14.02.05, 22:05
        Ja zaczynam pisać z Zarządzania. Jestem na zaocznych ale taki "przypadek" to
        tutaj rzadkość. Interesuje Mnie badanie jakości oraz satysfakcja i
        kształtowanie lojalności klientów ale to na razie plany.
        Pozdrawiam
    • 22pagoda Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 15.02.05, 09:01
      witaj lima!
      rzeczywiscie watek o tym temacie (jak zdazylam poszperac) juz byl.
      zagadaywal nas chyba kolega rilian :)
      ktos slusznie wspomnial ze doktorat z dziedziny nauk ekonomicznychto jest
      odrebna sprawa, tak jak doktor nauk zarzadzania czy jakos tak (finanse i
      jeszcze cos).
      ja pisze prace na pograniczu ekonomii i socjologii, a moj wydzial wypuszcza
      samych doktorow nauk ekonomicznych,.
      jestem ciekawa jak wyglada doktorat z nauk o zarzadzaniu, czy ktos wie?

      a co do marketingu... hmm mysle ze mozesz posluzyc sie badaniami marketingowymi
      jako narzedziem badawczym do napisania pracy (szerokie spektrum tematow) a
      mozesz tez po prostu napisac prace z marketingiem zwiazana)
      chyba ze tak nie mozna,
      napisz dokladnie lima co Cie interesuje, z marketingu.
      o czym pisalas magisterke?
      pagoda

    • radek25 Re: DZIEDZINY DOKTORATÓW 15.02.05, 10:07
      hehe witam tez jestem tu nowy a juz znalazlem kogos znajomego. ja tez na US-ie
      pisze na wydziale WNEIZ tyle ze z inżynierii finansowej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka