Dodaj do ulubionych

obroniłem się

28.09.05, 15:50
ale nie pytajcie ile stresu mnie to kosztowało :)
nie wiedziałem że tyle stracę energii
ależ się denerowałem

dziękuje wszystkim za dobre rady (szczególnie mamie tadka)

pozdrawiam
były doktorant
Obserwuj wątek
    • coalla Re: pierwsza z gratulacjami 28.09.05, 15:52
      Baaaardzo się cieszę!!!!
      wielkie BRAWA!


    • troijnis Wielgachne GRATULACJE!!! 28.09.05, 16:02

      • kas78 Re: Wielgachne GRATULACJE!!! 28.09.05, 16:13
        Gratulacje dla bylego doktoranta i dumnego doktora :))
        • miluszka Witaj nowy doktorze !! 28.09.05, 16:25
          Witamy w gronie doktorów!
          Mnie to po obronie bolały wszystkie mięśnie ( chyba taka byłam spięta).
          A jak juz pisałam, największym stresem było łapanie komisji egzaminacyjnej i
          prowadzenie jej na obiadek poobronny. A jak sam przebieg obrony? czy dużo
          miałeś pytań z sali? To był mój kolejny stres- czy będą pytania-, bo
          słyszałam,że gdyby ich nie bylo lub było mało, komisja ma prawo odmówić
          przyznania tytułu z powodu "małego zainteresowania społecznego tematem".
          • tocqueville Re: Witaj nowy doktorze !! 28.09.05, 16:30
            myślę ze z tymi pytaniami to bajka...
            bylem na kilku obronach bez pytań i jakoś komisja je uznała
            • suffo Re: Witaj nowy doktorze !! 28.09.05, 18:05
              Tocqueville, gratuluję i ja, choć wnioskuję, że nie wierzysz w to co piszę ;).

              Ja nie słyszałam o obronie doktoratu bez pytań, dla mnie samo słowo "publiczna
              obrona" wiąże się z dyskusją (nie tylko z recenzentami). W innym wątku
              przekleiłam kawałek zastrzeżeń Centralnej Komisji, nie wymyślonych, tylko
              prawdziwych, z oficjalnej strony dziekana studiów doktoranckich. Ale oczywiście
              co wydział, to zasady, które i tak można obejść. Jest dużo różnic jak widzę - Ty
              zdaje się bardzo niedawno zdawałeś egzamin kierunkowy, a teraz jesteś już po
              obronie. U mnie na uczelni byłoby to niemożliwe. Termin obrony można wyznaczyć
              dopiero po zdaniu egzaminu z dziedziny podstawowej, a zawiadomienia o obronie
              muszą być dostarczone samodzielnym co najmniej 2 tygodnie przed obroną. Tak więc
              3 tygodnie, to minimum :))))
              • tocqueville Re: Witaj nowy doktorze !! 28.09.05, 18:17
                Ja miałem pytania... (miałbym więcej ale prosiłem znajomych zeby nie wymyslali)
                ale znam obrony bez pytań i wiem ze te osoby zostały doktorami bez problemu

                pytałem się u nas i nic nie wiedzą o Centralnej Komisji, która miałaby
                weryfikować doktoraty...



                • suffo Sprostowanie ;) 28.09.05, 19:43
                  No więc z tą CK jest tak:

                  1. zatwierdza habilitacje i profy;
                  2. rozpatruje odwołania od doktoratów;
                  3. ustala kto może nadawać stopnie i w jakiej dziedzinie
                  itp.

                  Samego doktoratu rzeczywiście nie zatwierdza, ale ocenia jednostki nadające
                  stopień doktora i może cofnąć tym jednostkom uprawnienia (no chyba, że ja
                  nadinterpretuję ;). Tak więc, dla informacji Rad Wydziału (tych, które nie
                  zadają pytań ;) i dla weryfikacji moich domysłów podaję linki do CK

                  bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/instyt/13000/i13583.htm
                  www.pan.pl/ck/
                  P.S. Dużo innych ciekawych informacji można na tych stronach znaleźć ;)
                  • stukacz22 Re: Sprostowanie ;) 28.09.05, 21:09
                    > www.pan.pl/ck/
                    > P.S. Dużo innych ciekawych informacji można na tych stronach znaleźć ;)

                    Na stronie CK jest 3 stronicowe wypracowanie dowodzace, ze prace doktorskie
                    powinny byc po polsku. Jest to dosyc dziwne, bo w matematyce ja jeszcze nie
                    widzialem pracy doktorskiej po polsku (moze mlody jeszcze jestem:), oraz nie
                    bylem swiadkiem odrzucenia przy doktorskiej z tego powodu. Uklad jest taki, ze
                    do pracy po angielsku dolacza sie krotkie polskie strzeszczenie i juz.

                    Oni tez pisza, ze nie moze byc tak, ze praca doktorska to zebranie prac
                    opublikowanych przez doktoranta w roznych czasopismach. To tez kuriozum, bo w
                    matematyce najwartosciowsze prace to takie, ktore sa publikowane w dobrych
                    czasopismach. Kilkuset stronicowe elaboraty, ktorych nikt pozniej nie
                    przeczyta, zalegajace w bibliotekach sa bezwartosciowe.
                    • suffo Re: Sprostowanie ;) 28.09.05, 22:49

                      > Na stronie CK jest 3 stronicowe wypracowanie dowodzace, ze prace doktorskie
                      > powinny byc po polsku. Jest to dosyc dziwne, bo w matematyce ja jeszcze nie
                      > widzialem pracy doktorskiej po polsku (moze mlody jeszcze jestem:), oraz nie
                      > bylem swiadkiem odrzucenia przy doktorskiej z tego powodu. Uklad jest taki, ze
                      > do pracy po angielsku dolacza sie krotkie polskie strzeszczenie i juz.
                      > Oni tez pisza, ze nie moze byc tak, ze praca doktorska to zebranie prac
                      > opublikowanych przez doktoranta w roznych czasopismach.

                      Są to uwagi o rozprawach doktorskich - ogólne, bez rozdrabniania na dziedziny,
                      uczelnie. Prawda jest taka, że jednostki nadające stopnie mają pewną swobodę w
                      stosowaniu się do tych uwag. Mój wydział i ja ;) stosowaliśmy się do większości
                      wytycznych, ale co zrobić kiedy recenzentów miałam z CK i Rady Głównej
                      Szkolnictwa. Sami sobie przeczyć nie mogli ;)

                      CK przedstawia swoje argumenty podparte artykułami ;) My możemy się z nimi
                      zgadzać, bądź nie. Miejmy nadzieję, że kiedyś to my będziemy decydować o
                      zasadach przyznawania stopni i tytułów naukowych, ale póki co musimy się
                      stosować do rad bardziej doświadczonych.

                      w
                      > matematyce najwartosciowsze prace to takie, ktore sa publikowane w dobrych
                      > czasopismach. Kilkuset stronicowe elaboraty, ktorych nikt pozniej nie
                      > przeczyta, zalegajace w bibliotekach sa bezwartosciowe.

                      Dla mnie nie jest to argument za tym, żeby zbiór publikacji mógł być uznany za
                      doktorat. Jakieś publikacje - lepsze, czy gorsze każdy musi mieć przed obroną.
                      Po obronie można publikować wykorzystując, to co zawarło się w pracy (a w pracy
                      bazować na tym co się już popełniło). Poza tym w naukach ścisłych/technicznych
                      nikt nie wymaga kilkuset stron doktoratu, bo oczopląsu możnaby dostać od
                      robaczków ;)
                      • rpj4 Re: Sprostowanie ;) 02.10.05, 11:58
                        Stanowisko CKW na szczęście nie jest wiążące dla Rad Wydziału/Rad Naukowych.
                        To stanowisko to typowe "prawo powielaczowe" - nie będące nawet prawem
                        wewnętrznym administracji, bo, jak napisałem w zakresie nadawania stopnia
                        naukowego doktora rady mają swobodę - i CKW nie jest jednostką nadrzędną.
                        A przedstawiona łączna wykładnia ustawy o języku polskim, i kpa budzi poważne
                        wątpliwości. Dodatkowo, nie wiem czy się wczytaliście w tą CKWoską pisaninę -
                        jest wewnętrznie sprzeczna - bowiem stwierdza, że nie ma żadnych wątpliwości i
                        problemów w wypadku pracy dr przedstawianej przez cudzoziemca nie znającego
                        języka polskiego, że może być ona przedstawiona w języku obcym. A następnie CKW
                        pisze - że praca Polaka może być co prawda w języku obcym, ale dla ważności
                        przewodu wszystkie czynności - w postępowaniu, obrona, oraz także przedłożona
                        praca, muszą być po polsku, bądź przetłumaczone na polski. Jak to by razem
                        przeczytać, to cudzoziemiec nie znający polskiego też by pracę musiał na polski
                        tłumaczyć - bo uregulowania prawne (z ust. o stopniach nauk. i tytule naukowym)
                        nie różnicują obowiązków i uprawnień w zależności od obywatelstwa doktoranta.

                        A końcową uwagę CKW - że doktorant niech pracę pisze po polsku, a potem, jeśli
                        chce, tłumaczy na obce języki, oceńcie sobie sami.
                        Zwłaszcza, że i chyba sama CKW biadoli nad obniżającym się znaczeniem polskiej
                        nauki w świecie, małą liczbą międzynarodowych cytowań, itp. itd.
    • tocqueville dziękuje wszystkim :) 28.09.05, 16:30
    • lodziasta Re: obroniłem się 28.09.05, 16:38
      Gratulacje kolego doktorze:)
    • babazgaga Re: obroniłem się 28.09.05, 17:50
      Gratulacje:)
    • mama.tadka Re: obroniłem się 28.09.05, 19:03
      Gratulacje! Ale tak cichaczem się obronileś, daty nie ujawnileś, kciuków
      trzymać nie mogliśmy...

      Zostajesz na uczelni?
    • rilian Re: obroniłem się 28.09.05, 19:14
      hohohoho!!!! superowsko!!!!
    • czestnova Re: obroniłem się 28.09.05, 19:32
      gratuluję, chylę czoła, zazdroszczę
    • elektron1 Re: obroniłem się 28.09.05, 20:25
      Przesyłam tradycyjnie "miodzio+malina". Gratulacje i owacje!!!
    • marcelina_prust I ja gratuluję gorąco :))) n/t 28.09.05, 21:49

    • r-kwadrat Re: obroniłem się 28.09.05, 22:28

      GRATULACJE WIELKIE !!!!!
      --
      Non scholae, sed vitae discimus.
    • tuptusie Re: obroniłem się 28.09.05, 22:48
      Nono gratulacje- no to kiedy pijemy?
    • lidia.d Re: obroniłem się 29.09.05, 09:55
      Gratulacje!!!
      Trochę Ci zazdroszczę...
      No dobra: BARDZO ZAZDROSZCZĘ, że już masz to za sobą!
      Lidka
    • krysiulka BRAWA DLA TEGO PANA!!! 29.09.05, 14:37

    • tocqueville Re: obroniłem się 30.09.05, 22:41
      jeszcze raz wszystkim dziękuję :)
      wyobrażacie sobie jaka to ulga po 4 latach wreszcie dojsc do celu :)
      • rpj4 Re: obroniłem się 02.10.05, 15:13
        No i z tego rozważania twórczości CKWu zapomniałem pogratulować zdobycia przez
        Tocqueville dr - oby szedł dalej śladami swego loginowego patrona i dostarczył
        nam takich dzieł jak Alexis de Tocqueville: "L'Ancien Régime et la Révolution"
        i "De la démocratie en Amérique", czy równie świetnych "Listów" :)

        Jeszcze raz gratuluję,

        rpj4

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka