zlotooka
09.06.06, 16:42
mam pytanie do wszystkich doktorantów: czy, Waszym zdaniem, jest możliwe
połączenie robienia doktoratu z "normalną", etatową, pracą? we wrześniu
skończyłam studia (socjologia), promotor bardzo namawiał mnie na zostanie na
uczelni, ale wolałam iść do pracy, żeby móc kupić mieszkanie i usamodzielnić
się, niż spędzić 4 lata na studiach dokt. ze stypendium lub bez i bez żadnej
pewności, co mnie po tym czasie czeka.
Obecną pracę traktuję jednak jako coś "na przeczekanie" (dodam, że nie ma ona
absolutnie nic wspólnego z kierunkiem studiów), a za socjologią bardzo
tęsknię... Ciągle jeszcze mam jakieś mrzonki o uczelni, ale jednocześnie
wiem, że w interesującej mnie dziedzinie na mojej uczelni etatów NIE MA, a
jakoś się trzeba utrzymywać.
Jak więc myślicie - czy jest szansa pogodzić obie sprawy - czy socjologia
może stać się tylko moim hobby? (o którym pewnie i tak prędzej czy później
zapomnę, wessana przez wir etatowej pracy)...
będę wdzięczna za wszelkie rady!