Dodaj do ulubionych

Wyjazd na stypendium z dzieckiem???

10.01.07, 08:19
Witam wszystkich,
do tej pory byłam bierną obserwatorką forum, ale obecnie mam dylemat, stąd
moje "uaktywnienie". Może ktoś będzie mógł mi pomóc w rozwianiu wątpliwości.
Skończyłam już 2 rok 4 letnich studiów dziennych i jak do tej pory nie byłam
na żadnym stypendium zagranicznym czy dłuższym lub krótszym pobycie w
zagranicznej placówce naukowej, a przyznam że przydałoby się. Stąd moje
pytanie. Czy spotkaliście się kiedyś z sytuacją wyjazdu mamy doktorantki z
małym dzieckiem (ok. rocznym). Czy instytucja goszcząca może pomóc w
zorganizowaniu opieki nad dzieckiem i pobytu tam przez parę miesięcy. A może
taki przyjazd z dzieckiem nie jest mile widziany za granicą (raczej EU lub
stany)? Spotkaliście się może z taką sytuacją? W mojej placówce mieliśmy
Centrum Doskonałości i pamiętam że gościła u nas Rumunka, która chciała
przyjechać z mężem i dzieckiem i wiem że "nasi" starali się jej pomóc np. w
wynajęciu mieszkania.
Obserwuj wątek
    • zojkaojka Re: Wyjazd na stypendium z dzieckiem??? 10.01.07, 09:04
      Moja przyjaciółka jest na stypendium doktoranckim w USA i urodziła na nim w
      sumie 3 dzieci.Nie ma opiekunki, mąż pomaga ale w dzień przecież pracuje. Więc
      ona część pracy bierze do domu .W instytucie pojawia się po 17 i w weekendy.
      Szef mówi że "jest produktywna na każdym polu".Pytanie czy jest człowiekiem, bo
      siły wskazywały by raczej na kosmitę:))
      • kowalikm Re: Wyjazd na stypendium z dzieckiem??? 10.01.07, 10:20
        Ja (niestety ;-) ) jestem człowiekiem. Mój mąż będzie musiał zostać tu w Polsce
        - czyli na miejscu, też ma raczej absorbującą pracę. Natomiast dzieckiem nikt z
        rodziny nie byłby w stanie się zająć, z resztą wolę go mieć przy sobie ;-).
        • luisapaserinni mama.tadka 10.01.07, 11:26
          polecałabym wątki dawne, dawne z mamą.tadka w roli głównej (w wyszukiwarce),
          ona chyba jechała z Tadkiem do Paryża, o ile dobrze pamiętam...
          i miała wszystko dobrze rozpracowane jeśli chodzi o dzieci i doktorat:)
          powodzenia
    • miriam1336 Re: Wyjazd na stypendium z dzieckiem??? 02.02.07, 11:25
      witam,
      ja bylam na stypendium z dzieckiem. Maly mial wtedy 2,5 roku, poszedl tam
      pierwszy raz do pzredszkola. Uczelnia, a wlasciwie sekretarka Pani Profesor do
      ktorej jechalam pomogla mi w znalezieniu mieszkania i pzredszkola. Zadnych
      problemow nikt nie robil ze wzgledu na malego :-). Fajnie wspominal stypendium,
      ale jest ciezko ... musisz sie na to przygotowac. Byla tam inna dziewczyna,
      ktora miala jeszcze mniejsze dziecko, ktore zostawila w domu i co 2tygodnie do
      niego jezdzila. Strasznie byla umeczona !

      powodzenia :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka