szalicja 06.03.08, 10:09 bo mi się znów dupsko rozpasało a to jedyna dieta, która na mnie działa. Dietuję od poniedziałku i nie popuszę! Liczę na Wasze wsparcie w chwilach zwątpienia a i na mnie można liczyć jakby co Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
madziuus Re: Zaczynam z Wami plażowanie... 06.03.08, 11:22 ja dzisiaj chciałam nałożyć spodnie i.. i sie nie zmieściłam dlatego też wracam.. trzymajcie kciuki Odpowiedz Link
douchee Re: Zaczynam z Wami plażowanie... 06.03.08, 17:09 ja zaczęłam wczoraj i mam nadzieję, że wytrwam również z Waszą pomocą, szczególnie jako "weteranów" tej diety Odpowiedz Link
szalicja Re: Zaczynam z Wami plażowanie... 07.03.08, 09:42 Niby spada, ale marnie na razie. Chyba muszę solidnie sobie przypomnieć, co wolno a co nie. Dobija mnie to moje baryło ;-( Odpowiedz Link
madziuus Re: Zaczynam z Wami plażowanie... 07.03.08, 12:37 a ja ostatnio jak wróciłam na sb to po paru dniach przytyłam i zrezygnowalam;/ teraz znowu probuje.. Odpowiedz Link
szalicja Re: Zaczynam z Wami plażowanie... 07.03.08, 13:35 MI też się raz zdarzyło, że przytyłam. Wkurzyłam się i zaczęłam się odchudzać inną dietą. Ale jednak ta jest najlepsza. Trzeba jednak dobrze zapoznać się z zasadami. Ja za pierwszym razem trzymałam się ściśle zasad i spadło elegancko. Teraz już trochę zapomniałam co i jak, dlatego efekt marny. Odpowiedz Link
madziuus Re: Zaczynam z Wami plażowanie... 09.03.08, 10:18 taka prawda, ta dieta jest genialna Odpowiedz Link
szalicja Re: Zaczynam z Wami plażowanie... 10.03.08, 12:23 No i dziś w zasadzie zaczynam od nowa, ale za to jak! W weekend miałam same towarzyskie spotkania. Koleżanka skarmiła mnie przepyszną sałatką i pizzą. Wczoraj zrobiłam zakupy, przypomniałam sobie zasady i ściśle teraz będę się stosować. A po za tym mój małż wyjechał na tydziń w delegację i on mi zawsze utrudnia dietowanie, więc "rozbieg" mam ułatwiony Już mi się micha cieszy na myśl, że założę stare dzinsy a jeszcze bardziej, że kupię nowe, mniejsze od tych starych! Odpowiedz Link