Dodaj do ulubionych

Doktorat z historii

15.07.09, 16:50
Witam. mam pytanie czy mozna robić doktorat z historii, jesli ktos jej z niej
wyjątkowo mocny, ale nie studiując jej wczesniej, a mając magisterkę np. z
kulturoznawstwa czyli w miarę pokrewnej dziedziny czy jest to zaś
niemożliwe??? Na jakich zasadach się odbywa cały proces jeśli jest to mozliwe
w takim przypadku? Są jakieś różnice do nadrobienia (w tym wypadku cała
istoria?)? Byłbym wdzieczny za odpowiedź. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • niewyspany77 Re: Doktorat z historii 15.07.09, 19:01
      strzelam, ze nie ma zadnych problemow, tylko bedziesz musial wyrownac jakies
      braki, o ktorych juz Ci uczelnia powie, do tego najpewniej na wstepny dostaniesz
      kilka lektur, z ktorych Cie mniej lub bardziej dokladnie przepytaja. to taki w
      sumie strzal, ale pi razy oko 80% trafnosci bedzie. powodzenia.
    • elwinga Re: Doktorat z historii 16.07.09, 16:30
      Wśród moich kolegów doktorantów na historii są absolwenci politologii, wiedzy o
      teatrze, prawa i stosunków międzynarodowych. Ja mam formalnie magisterium z
      kulturoznawstwa ze specjalizacją w dziedzinie pewnej filologii orientalnej.

      Dużo jednakowoż zależy od komisji prowadzącej egzamin wstępny na studia
      doktoranckie. Ja zdawałam dwa razy, w dwóch różnych miejscach. W pierwszym
      usłyszałam: "no tak, zna pani języki, nawet dość rzadkie, ale co z tego, jak nie
      zna pani metodologii badań historycznych" (fakt, nie znałam). W drugim: "no tak,
      nie zna pani metodologii, ale zna pani języki, i to dość rzadkie". Ci drudzy
      wyszli z logicznego skądinąd założenia, że szybciej i łatwiej jest opanować
      metodologię niż obcy język, dali mi szansę i chyba nie żałują, skoro zrobiłam
      doktorat i wydałam dwie książki. Moja rada: warto jednak przed egzaminem
      poczytać coś o tej metodologii :) (PWN ma takie klasyczne podręczniki -
      Szymański o naukach pomocniczych historii i inne).
      • mandelinho Re: Doktorat z historii 17.07.09, 12:51
        Czy konieczna jest znajomość jakiejś z góry określonej liczby języków, jesli tak
        to jakich najlepiej?
        PS: można wiedzieć na które uczelnie próbowałaś się dostać jeśli chodzi o studia
        doktoranckie?
        • elwinga Re: Doktorat z historii 17.07.09, 17:09
          Zdawałam w IH UW i IH PAN. Nie pamiętam, jak było na UW, w IH PAN przy okazji
          rozmowy kwalifikacyjnej sprawdzali znajomość jednego, zadeklarowanego wcześniej
          języka. Chyba musiał to być język kongresowy, ale nie pamiętam dokładnie. Co do
          tego, jakie języki - no cóż, to zależy od tego, co Cię interesuje i czym
          chciał(a)byś się zajmować. Sądzę, że jeśli chcesz pisać doktorat np. z historii
          Rosji, a w rozmowie okaże się, że nawet nie czytasz po rosyjsku, to nie zrobi to
          na komisji najlepszego wrażenia.
          • joannah31 Re: Doktorat z historii 13.09.09, 10:49
            We Wrocławiu mamy Wydział Nauk Historycznych i Pedagogicznych a przy
            nim studium doktoranckie, co oznacza, że na studium jest wesoła
            mieszanka historyków, antropologów kultury, filmoznawców i diabli
            jeszcze wiedzą kogo. Kryteria przyjęć często się zmnieniają, więc
            zobacz na stronie domowej, ale ważne są języki (jeden) oraz
            ewentualna wcześniejsza aktywność naukowa. Wszyscy chodzą na zajęcia
            wyznaczone planem: np. filozofia, wiedza o unii europejskiej, itp.
            oraz seminaria ze swoim promotorem. Nikt więć indywyidualnie niczego
            nie nadrabia. Jest jednak małe ale: egzamin kierunkowy.U nas przy
            otwarciu przewodu trzeba się zdeklarować, z jakiej materii będzie
            się zdawało egzamin, np. (ja) historia powszechna XX w.Ten egzamin
            zdaje się tuż przed obroną. I to może być dla ciebie właśnie ta kupa
            materiału do nadrobienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka