Dodaj do ulubionych

Co czujecie przed atakiem

31.03.06, 22:51
proponuję i prosze wszystkich o napisanie (choć wiem, że nie jest to łatwe) co
czujecie przed atakiem. Pozdrawiam wszystkich Ewa.
Obserwuj wątek
    • grzesp3x Re: Co czujecie przed atakiem 03.04.06, 13:24
      Cóż, co ja Ci mogę napisać... Po prostu przed atakiem nie czuję NIC! Tylko w
      nocy mam czasami niespokojny sen z częstym budzeniem się, wręcz zrywaniem, co
      mnie informuje o wysokim prawdopodobieństwie ataku w ciągu dnia. Przed samym
      atakiem nie odbieram żadnych sygnałów o jego zbliżaniu się, czy też początku.
      Dlatego miałem ataki z żelazkiem lub czajnikiem z wrzątkiem w ręku, itp., ale
      jak na razie wychodziłem z nich bez żadnych urazów.
      Mam nadzieję, że te informacje będą Ci w czymkolwiek pomocne.
      Pozdrawiam!
      • centro3 Re: Co czujecie przed atakiem 03.04.06, 16:09
        Dziekuje Ci bardzo! Ewa
        • meti84 Re: Co czujecie przed atakiem 10.04.06, 17:13
          Witam! Co ja czuje przed atakiem? Zawsze mam aure i wspolczuje tym, ktorzy jej
          ne maja! Jak wyglada aura? Mam potworne zawroty glowy, troche inne niz
          zwyczajne. Ale aura nie zawsze (przynajmniej w moim przypadku) oznacza atak z
          utrata przytomnosci. Czasami konczy sie tylko zawrotami. I wtedy jestem
          szczesliwa:)
          Dlaczego ciesze sie, ze mam aure? Bo wtedy czasem nawet uda mi se zapobiec
          atakowi. Klade sie do lozka jak najpredzej, zamykam oczy i czekam co bedzie
          dalej. Kiedy konczy sie na zawrotach, to po wszystkim wstaje i normalnie
          funkcjonuje. Pozdrawiam!
          • circo17 Re: Co czujecie przed atakiem 10.04.06, 23:25
            Ja nie mam ataków z utratą ptrzytomności, ale trace swiadomosc na chwile po czym
            mam zanik pamięci czasem dluzszy czasem krótszy. Przed moimi atakami czuje jak
            zaostrza sie obraz, czuje nagły puls nad gałkami ocznymi,jakby uderzenie
            ciepła,zawroty głowy.Odechciewa mi się wszystkiego i najchętniej położyłbym się
            spac.Ogólnie nagłe zmęczenie. Gdy atak nie jest az tak nagły udaje mi sie jemu
            "zapobiec". zauwazylem ze gdy zacznie sie ta aura i zacznę się szybko wszędzie
            rozglądac,ruszam szybko w każdą strone oczami, to ataku nie ma. mam też sposób
            że patrzę na blisko przystawioną do oczu ręke po czym patrzę na jak najdalej
            oddalony punkt. Prawie zawsze udaje mi sie w ten sposób zapobiec napadowi.
            Wmawiam sobie że nie bede miał napadu rozgladajac sie szybko i zaostrzając
            wzrok.Moze to i smiesznie wygląda ale mi pomaga. A wy macie jakies swoje sposoby ?
            • kasiamilan Re: Co czujecie przed atakiem 12.04.06, 23:34
              a ja czasem mam coś takiego.. aurę właśnie.. ale czuję jakby "przelatywały" mi
              przez głowę jakieś zdarzenia , coś co już kiedyś miałam, przeżyłam, swoiste
              deja vu.. uspokajam się potem biorąc kilka głębokich oddechów, albo siedząc
              skulona, bo najczęściej dzieje sie to w nocy (mam ataki nocą), a kiedy zdarza
              mi się taka fala w dzień to natychmiast muszę przerwać czynność , którą robię,
              bo boję się, że zemdleją albo dostanę atak , choć nigdy jeszcze nie miałam go w
              ciągu dnia, ale..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka