Dodaj do ulubionych

Pomożcie plisss

02.04.07, 21:02
Witam
Rok czasu brałam depakine chrono 500 2 x dziennie, na wyrównanie nastroju i
lęki, które po tym leku ustapiły, mineło od tego czasu juz kilka miesięcy nie
brałam nic, bo czułam sie dobrze.
Kilka tygodni temu coś mnie podkusiło, żeby wziąść depakine przez 2 tyg, zeby
znów się wyciszyc, bo miałam znowu stany lekowe (bez wiedzy lekarza)
Po 2 tygodniach poczułam sie ospała i wogóle zmeczona, więc to
odstawiłam....i zaczeły sie dziać straszne rzeczy, zaczełam się trząść,
wysztywniało mi mięśnie, szczególnie karku, miałam silne lęki i spore
pobudzenie, więc wróciłam do tego leku, bo nie mogłam wytrzymać!!!
Ale poszłam do lekarza, opowiedziałam mu o swoim wystepku, a on przepisał mi
relanium i pridinol, i kazał depakin zmniejszac, ale to nic nie dało !!! jest
jeszcze gorzej, znowu mam silne lęki, wysztywnia mi mięśnie, pęka mi głowa i
jestem mega nerwowa :((
Pomocy, wiem ze źle zrobiłam i wogóle, ale może ktoś z Was ma tego typu
doświadczenia i mi cos poradzi, bo ja oszaleje!!! nie moge już wytrzymac :(
Może powinnam pouzywac depakin jakiś dłuższy czas, zeby sie ''odsztywnic''
wyzulowac i wyciszyć, i dopiero powoli go odstawiać???
Skoro lekarz nie umie mi pomuc, to może chociaż tutaj znajde jakas porade,
albo pocieszenie.
Ja na serio nie wytrzymam tego napięcia ! helpp!!
Obserwuj wątek
    • adelka_z_epi Re: Pomożcie plisss 02.04.07, 21:26
      na mnie Depakine wogólne nie działała,przytyłam 12 kg,wypadły mi włosy (nie
      wszystkie oczywiście)
    • very.martini Re: Pomożcie plisss 02.04.07, 22:19
      Z takimi lekami nie wolno eksperymentować, wiem, że teraz to za późno, ale włos się na głowie jeży.
      Nie chcę Ci dokopywać, bo i tak nie jest Ci najweselej, co nie zmienia faktu, że zrobiłaś głupotę.

      > Może powinnam pouzywac depakin jakiś dłuższy czas, zeby sie ''odsztywnic''
      > wyzulowac i wyciszyć, i dopiero powoli go odstawiać???

      Już probowałaś samodzielnych zabaw, więc może na razie odpuść?

      > Skoro lekarz nie umie mi pomuc, to może chociaż tutaj znajde jakas porade,

      Nie sądzę, żeby ktoś odpowiedzialny cokolwiek Ci tu radził. Może dobrym pomysłem byłaby zmiana
      lekarza, żeby na Ciebie spojrzał świeżym okiem? Ten obecny nie wygląda, jak by się jakoś przejął, sory,
      ale zapisać środki uspojajające umie każdy.
      Chodzisz też do psychologa?
      • duzooka Re: Pomożcie plisss 02.04.07, 23:19
        Witaj very.martini
        dzieki za zainteresowanie, a zganienie przyjmuje z pokora, bo wiem że źle
        zrobiłam, juz dostałam wystarczający ochrzan od lekarza.
        Depekinu nie przestane brac bo to jest nie realne, musze, bo inaczej wyląduje w
        parku sztywnych, z reszta lekarz nie kazał ich odstawiac tylko zmniejszył dawke
        z 1000 na 600 na dobe, ale na dawce 600 dalej mnie trzesie i wysztywnia, mimo
        ze łykam pridinol i relanium.
        Niby lekarz kazał przyjść jak by sie coś działo, ale to było akurat w weekend
        więc juz po ptokach bo biore znowu po swojemu, i sie załame zaraz, bo nie wiem
        co dalej :(( a sztywnośc i napięcie nerwowe sie zmniejszyło, ale nie mija.
        A do psychologa nie chodze.
    • ania_1609 Re: Pomożcie plisss 03.04.07, 09:21
      Wydaje mi się, że z takich leków powinno się schodzić bardzo powoli, zwłaszcza
      z przeciwpadaczkowych, z psychotropów i innych silnie działających na układ
      nerwowy. Mój przyjaciel leczył się u psychiatry w związku z czymś tam, dostał
      promazynę, relanium. I jak to odstawił z dnia na dzień pojawiły się zwykłe
      objawy po odstawieniu (abstynencyjne). Mnie jak w tym szpitalu zdjęli nagle
      cały Trileptal, to trzęsłam się, nie mogłam nic utrzymać, brałam ten lek
      nieprzerwanie przez cztery lata. Moja mama, kiedy miała depresję i zaszalała z
      odstawianiem leków antydepresyjnych - dokładnie to samo. I chyba tak samo jest,
      kiedy się takie leki raz bierze, raz nie.
      A co Cię podkusiło, żeby wrócić do Depakine, to nie wiem. Ja Ci niestety nie
      pomogę, ale radziłabym też poszukać pomocy u kogoś innego, nie tylko u tego,
      kto przepisuje leki, bo to żadna sztuka zarówno je przepisywać, jak i brać.
      Musisz znaleźć przede wszystkim mądrego psychologa.
      Pozdrawiam, Ania
      • duzooka Re: Pomożcie plisss 03.04.07, 15:48
        dziękuje Aniu za odpowiedź
        Z tego co widze Depakine nie mozna zastapic innym lekiem bo bym się zatrząsła
        na śmierć, dlatego postanowiłam olac lekarzy, i pouzywam ten depakin ...hmm
        może z 2 tyg w dawce ktora mnie wycisza, a potem powolutku będe schodzić z
        dawki, i może sie uda.
        Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka