gien.ia 28.05.09, 18:54 Niedługo mam rozpocząć nauke gry na saksofonie i zastanawiałam sie właśnie czy jak sie jest chorym na epi to czy sa jakies przeciwskazania co do tego instrumentu. jesli cos wiecie na ten temat to piszcie ;)) pozdrawiam :D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
very.martini Re: epi, kontra saksofon 28.05.09, 21:30 Nie spróbujesz - nie sprawdzisz. Nigdy nic nie wiadomo, cholera, do mojego zabiegu kosmetycznego (z wibracjami) na twarz też nie było:) 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link
tabby1 Re: epi, kontra saksofon 29.05.09, 05:29 Ja już mam doświadczenia - bardzo złe z saksofonem. Moja praca mieści się na dziedzińcu (wspaniała akustyka. Panowie muzycy wynajęli tam pomieszczenia do ćwiczen i piłowali przez cale moje godziny pracy a podobno az do wieczora. Miałam mdłości, bóle głowy, drażliwość. Siedziałyśmy przy 30 stopniach przy zamknietach oknach. W koncu poszlam tam i wyjasnilam sprawe. P. byli mili i obiecali grac w wygłuszonej sali bo "NIE WIEDZIELI", ze to tak słychać i grali w niewygłuszonej, hehe Zaznaczam, że pracuję w bibliotece gdzie zakłada sie cisze, a nie ze sie dzi biedny czytelnik a tu mu w uchu piszczy przerazliwie. Po takich sesjach chodzilam polprzytomna, miałam mdłości a głowa mi tak nawalała, że nie wspomne. Nawet słuchawki nie pomagały. Pozdrawiam, tabby Odpowiedz Link
misiakowalska Re: epi, kontra saksofon 29.05.09, 14:31 mialam wieksze lub mniejsze doswiadczenie z roznymi instrumentami muzycznymi, m.in. z saksofonem i wszystko w porzadku. ps.jak tak sobie mysle, to na mnie np, glosna muzyka nigdy nie dziala, jest jeszcze jedna sprawa odnosnie dmuchania w instrument, mi przy glebokim oddychabiu eeg wychodzilo gorzej. Odpowiedz Link
gien.ia Re: epi, kontra saksofon 29.05.09, 18:02 z tego co tu czytam to juz sama nie wiem ;) ale straaasznie chce sie nauczyć grać właśnie na tym instrumencie. miałam też chęć na klarnet i doktorka powiedziała, ze nie widzi zadnych przeciwskazan to moze z saksofonem bedzie wszytsko ok ;) znaczy sie nie bedzie kolidował z epi :)) zapytam doktorke przy najbliższej wizycie tylko, ze bedzie to dopiero w sierpniu a grała bede juz od wtorku :) tzn. uczyła sie hehe i dlatego pytam :D dzieki za odp . pozdrawiam :) Odpowiedz Link
misiakowalska Re: epi, kontra saksofon 29.05.09, 19:33 nie nalezy przesadzac z tym strachem. u mnie gra na instrumentach nie przerodzila sie w pasje, ale nie ze wzgledu na zdrowie, ale raczej lenistwo,moze po prostu nie mialam do tego smykalki. ps.moja rady, sprobuj,jezeli ewentualnie bedziesz gorzej sie czula to przestaniesz grac i tyle. Odpowiedz Link
izu-c-hna Re: epi, kontra saksofon 31.05.09, 17:26 Wiecie co, zastanawiałam się w ogóle czy przeczytać ten temat, a to dlatego, że już mam dosyć tych durnowatych wskazań, przeciwwskazań i w ogóle bzsdur na temat ataków,to jest właśnie całe zło internetu, można wmówić człowiekowi wszystko, jak się naczytam to później się tego boję, tak jak z tymi cholernymi grejpfrutami albo zaćmieniem słońca, idiotyczne ale boję się tego ponieważ ktoś tu o tym napisał i tak to właśnie działa atak można wywołać podświadomie to jest pewne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! starajmy się więc nikomu nie zaszkodzić jak nie mamy 100% informacji, pozdrowionka wszystkim :D Odpowiedz Link