Dodaj do ulubionych

znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm...

28.12.09, 09:29
W czasie swiat przegladalam sobiew oferty biur turystycznych pod
katem wczasów rodzinnych. Proponowałabym ogólnopolską kampanie na
rzecz uscislenia słowa "rodzinne" i "rodziny z dziećmi", pomniewaz
wg biur turystcznych "rodzina" posiada jedno ew. dwoje dzieci.

jestesmy, moje drogie, klientami NISZOWYMI.....
W pakietach rodzinnych dominuja propozucje dla rodziny z jednym
dzieckiem, dla rodziny z dwójka dzieci maxymalnie, trzecie dziecko w
ofertach zazwyczaj za dodatkowa opłatą. Kolejnych sie nawet nie
wspomina....

Obserwuj wątek
    • mamaanieli Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 28.12.09, 10:51
      no tak dokładnie to wygląda. pomijając jak zachowują sie panie w
      biurach turystycznych, gdy sie je poprosi o takowa oferte (2+4).
      • tolka11 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 28.12.09, 11:32
        I dlatego ja zdecydowanie preferuję samodzielne organizowanie
        wypoczynku, zresztą oprócz 4 dzieci, które zabieramy ze sobą, mamy
        takie wymagania, ze koleżanka z biura podrózy uznała je za niszowe
        na maxa. Co ja się będę opłacała słono biurom jakimś, jak sama
        zrobię to lepiejsmile
        Ale swoją drogą ta sama koleżanka policzyła, że taniej byłoby nam
        jechać jako samotny rodzic z 2 dzieci x2 (czyli teoretycznie mąż z 2
        i ja z 2 niby osobno) niż jako rodzina z 4 dzieci. absurdalne.
        To już lepiej załatwiać wyjazd przez francuskie biuro, tam 3/4
        dzieci to norma.
        • luxnordynka Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 28.12.09, 12:17
          a my z tego powodu jechalismy di Polski w jednym kawalku, bo zaden
          hotel po drodze nie mial 6 osobowych pokojow, a nawet 5 osobowych,
          Ewa
          • undoo Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 19.05.17, 21:46
            Nie prosilas o laczone? Z reguly sa takie w kazdym hotelu.
            • undoo Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 19.05.17, 21:48
              Nie to, ze sie wymadrzam, Luxi smile ale dla nas to byla wielka wygoda - dwa pokoje laczone.
    • barbamama Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 28.12.09, 17:35
      W moaju szukalam miejsca dla nas, zdecydowana ew. na droższy pokój
      typu "studio". Co sie okazało: w tego rodzaju pokoju jest sypialnia,
      w drugim jedno spanie i ew. dostawka czyli znowu 2+2. Niestety sad
      Przykładem naszych znajomych zbieramy kasę na camping. Byle ciepło i
      nad morzem, najprawdopodobniej z własnym duzym namiotem.
      • mamaanieli Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 28.12.09, 19:43
        moi znajomi (akurat stać ich i na dobry hotel) od lat z piatką dzieci
        jeżdżą pod namiot. i bardzo sobie chwalą. ja jednak dziękujęsmile)
    • bibba Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 28.12.09, 21:00
      my od dawna wybieramy wynajmowanie calego domku, i to z ogrodem od
      razu. oprocz tego ze jest wystarczajaca ilosc pokojow, kuchnia (moim
      zdaniem koniecznosc w mojej rodzinie, bo nie traktuje lekko zdrowego
      zywienia, nawet na wakacjach) to przede wszystkim z dala od tlumow,
      resortow, halasu. no i mozna robic tyle halasu ile sie powinno - na
      wakacjach!!! big_grin

      ps. ostatnioego lata spoedzilismy ponad tydzien na roztoczu w
      agroturystyce, pieknie bylo!!! wczesniej w holandii, dwa razy, w
      kornwalii i dwa razy w walii. hoteli nie rozwazalam ani razu.
      • nurit Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 28.12.09, 21:45
        Kiedys bardzo chcialam pojechac na wycieczke do cieplego kraju. I nie moglam za
        Chiny zrozumiec, dlaczego w krajach arabskich (Tunezja, Egipt, Maroko), gdzie
        ludzie maja zazwyczaj wiecej dzieci niz wymagane dla zastepowalnosci pokolen
        2,1, nie ma pokoju dla piecioosobowej rodziny!
        Moja obsesja siegnela zenitu tej zimy i wynajelismy domek.
    • agni71 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 28.12.09, 23:48
      Jesli chodzi o biura podróży i wyjazdy zagraniczne, to na pewno oferty dla
      wiekszych rodzin (ale raczej max. 2 + 3) ma na 100% TUI - sa to tzw.
      studia 2 -pokojowe, aczkolwiek, jesli najmlodsze dziecko ma juz powyżej 2
      lat, i nie spi w łóżeczku turystycznym, to i tak pozostaje mu spanie na
      łożu małżeńskim z rodzeństwem lub na zsunietych razem dwóch łóżkach
      pojedynczych.

      Co do kwater w Polsce - mogę polecić miejsce w Wiśle - sa to jakby
      szeregowe domki, 2-poziomowe, na dole salon(ik), a na górze dwie sypialnie
      z 6 w sumie miejscami do spania. Sofa jest tez rozkładana wiec od biedy i
      8 osób sie prześpi.
      A za miesiąc jedziemy do ośrodka w Brennej, gdzie tez są apartamenty, dla
      max. 6 osób.

      Z kolei nad morzem mamy wypróbowany "kompleks mieszkaniowy" Ponik w
      Pogorzelicy (Pom. Zach.), apartamenty są 5 (w porywach 6) osobowe.
      • zuzanna56 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 30.12.09, 10:04
        Ja bym miała raczej problem finansowy. Dla rodziny 2+2 takie wczasy
        kosztują minimum 11 000 za dwa tygodnie a dla 2+5....no cóż dużo
        więcej, dlatego chyba warto samemu coś zorganizować.
        • znowu_mama Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 30.12.09, 11:43
          agni, czy pogłabyś podać jakiś namiar na ta Wisłę? Będę wdzięczna.
          • agni71 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 30.12.09, 18:38
            www.kamratowo.pl
            • zuzanna56 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 31.12.09, 09:06
              Obejrzałam to kamratowo. Wygląda super smile
              • mamaanieli Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 31.12.09, 10:38
                ja dla wielodzietnych polecam bardzo ośrodek SAWA w Junoszynie. fajne
                domki (dla większych wielodzietnych koniecznie te większe - nam
                starczały spokojnie mniejsze), piękne otoczenie, konie obok, plac
                zabaw i super baseny. i wliczony w cene dowóz na plaże i spowrotem!
                • chiyo28 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 31.12.09, 13:56

                  jeśli ktoś lubi ciepłe kraje to polecam świetny kompleks (domki full
                  wypas) na Kanarach
                  www.barcelo.com/BarceloHotels/en-GB/Hotels/Spain/CanaryIslandsFuerteventura/ClubElCastillo/Home

                  lub do wyboru campy w całej Europie:
                  www.eurocamp.pl/gallery_country.xml?gallery_id=21187
                  My jak na razie z 2 nie mamy kłopotu wink
                  ale jak sie kiedys 3 pojawi ...
                  • znowu_mama Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 01.01.10, 02:08
                    Też mi się to kamratowo spodobało. a czy są w Wiśle jakieś trasy do
                    pokonania z niemowlakiem i dwulatkiem? a najlepiej z wózkiem? ktoś
                    wie?
                    • agni71 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 04.01.10, 01:15
                      Z 3-latką, 5-latka i 7-latka codziennie prawie bylismy na wycieczkach. Nie
                      napiszę szczegółów, bo to mąz wymyślal trasy, ale bylo gdzie chodzić, a
                      mąz opracowywal takie trasy, żeby nie bylo za ciężko (duzo pomogła mu
                      wcześniejsza znajomośc tych terenów). Najmlodszą niestety trzeba bylo
                      troche nosić. Jednak z wózkiem na tych trasach byłoby ciężko, równiez z
                      tego powodu, ze nieraz np. wjeżdżalismy wyciagiem, a trase z powrotem
                      pokonywalismy pieszo.
    • agni71 Re: wczasy zagraniczne 04.01.10, 01:21
      Jesli znacie oferty wyjazdów wakacyjnych "do basienów", jak mówi moja
      najmlodsza (czyli pewnie w praktyce rejon Morza Śródziemnego) dla rodzin 2
      + 3, to piszcie proszę. Właśnie zaczynam rozmyslać nad tegorocznym
      wyjazdem wakacyjnym - niestety ze względu na wakacje szkolne musi to byc
      lipiec-sierpień i tu problem, bo chcę, żeby bylo wystarczająco ciepło by
      kąpać sie godzinami w basenie i morzu, a jednoczesnie, zeby po wyjściu z
      tej wody czlowiek nie konał z gorąca....Hotel może byc na uboczu, bo i tak
      z dziecmi nie będziemy zwiedzać. Ważna jest infrastruktura (najlepiej 2
      pokoje), dobre jedzenie, dobre wyposażenie, jak najwięcej w cenie (napoje,
      owoce, leżaki), piaszczysta plaża.
      • mamaanieli SPA - dzieci - rehabilitacja?? 14.01.10, 09:12
        a może ktoś był - słyszał - wie o miejscu przyjaznym rodzinie (a nie
        tylko singlomwink, w którym jest basen i jakas rehabilitacja kręgosłupa?
        fajną ofertę ma Unitral Mielno - ale jest daleko i bardzo drogo.
        znacie coś?
        • hisia Re: SPA - dzieci - rehabilitacja?? 14.01.10, 13:19
          Jeżeli chodzi o wyjazdy wakacyjne, to w zeszłym roku byliśmy w
          Turcji z nasza trójką. Jak pisały dziewczyny jednego pokoju dla
          całej rodziny zarezerwować się nie da. Najlepszą opcją finansową i
          logistyczną dla nas okazało się zarezerwowanie dwóch pokoi (3 os i
          2os)z zastrzeżeniem,że muszą być w bezpośredniej bliskości. Ta opcja
          nam pasowała ze względu na wiek naszych dzieci - 16, 10 i 3. Chłopcy
          mieszkali razem, mała z nami. Było to bardzo dobre rozwiązanie,
          przede wszystkim do dyspozycji dwie łazienki, wczesne (w stosunku do
          reszty rodziny)zasypianie córeczki nie uniemożliwiało wieczornego
          korzystania z pokoju, bo drugi był do dyspozycji. Było to bardzo
          wygodne, ale oczywiście przy młodszych dzieciach, potrzebujących
          nadzoru, taka opcja nie sprawdza się.
    • monika73-net Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 14.01.10, 15:47
      Ja w tym roku pierwszy raz pojadę z rodzinką na kampingi z eurocamp
      i vacansoleil do Austrii i Chorwacji. Mają tam namioty i mobil homy
      dla rodzin 2+4. Był ktoś z Was na takim kampingu ? Jeśli tak , to
      jakie wrażenia ?
      • sophie2202 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 15.01.10, 17:11
        Daj znac jak było, ja jestem bardzo zainteresowana tymi campingami.
        Niestety na razie najmłodszy ma 4 miesiące wiec mysle w tym roku
        sobie darujemy ale w przyszłym chetnie bym na jakis pojechała.
        Udanych wakacji zycze.
      • anna335 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 18.01.10, 12:51
        bardzo jestem ciekawa wrazen z tego campingusmile jak tylko wrocisz daj znac, bo
        tez sie przygladalam ich oferciesmile my w tym roku mamy 15 rocznice slubu wiec w
        planach wyjazd samodzielny jak sie uda w podroz poslubna II smile
        trzymajcie kciuki zeby sie udalo wszystko zgracsmile
    • chubus Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 18.01.10, 11:44
      juz przy drugimn zrezygnowalismy z ofert biur podrozy.jezdzimy na
      własna reke.albo wynajmujemy dom z basenem(najtansza opcja) albo
      szulkmy w necie ofert hoteli z 2,3 bedrooms suite.drozsze ale za to
      jaka wygodabig_grin tylko niestety takich pokoi jest bardzo mało.wczoraj
      udało nam sie zarezerwowac apartament w disney world na florydzie na
      wrzesien i to cudem, bo pokoj który nas interesował-ten najwiekszy-
      juz był zajaty.
      • nata76 chubus 18.01.10, 14:06
        mieszkasz w europie czy usa?
        mam wrazenie,ze w stanach jakos łatwiej "wieksze" wynajac...

        A moim marzeniem jest jakis fajny camper miec.....
        • chubus Re: chubus 18.01.10, 14:22
          mieszkam w wawie tylko od zeszłego roku zaczelismy zwiedzac stanybig_grin
          jak na razie mamy zaliczone Hawaje i Californiebig_grin teraz pora na
          florydewink
          • nata76 Re: chubus 18.01.10, 15:28
            chubus, pojawiły sie zdjecia w Twoim podpisie. fajne dzieciaki!!!

            Ale masz fajnie z tymi podrózami. Zazdraszczam serdecznie z całego
            serca!!!!!Super,ze z dziecmi podrózujecie. Przykladem jestescie,ze z
            małymi dziecmi mozna świat zwiedzac!!!!!

            U nas najwazniejsze kryterum-finansowe,wiec trzeba sie tez
            nakombinowac,zeby cos fajnego znalezc.

          • sophie2202 Re: chubus 18.01.10, 17:24
            Na zdjęciu widac ze dzieciaczki małe. Jak udaje wam sie ich zabawić
            w tak długiej podróży? Ja przezywam horror w samolocie przy locie z
            UK do Polski, i to nie na zadne wakacje tylko do rodziny.
            • chubus Re: chubus 18.01.10, 20:10
              co do zabaw maluchów w samolocie to jedna walizka podreczna jest
              pełna pomocy naukowychbig_grin gry
              starszaków,kolorowanki,kredki,flamastry,książeczki,układanki,lalki+jak
              ies ubranka,samochodziki,znikopis.i zawsze pozostają jeszcze bajki i
              gry w samolocie.a poza tym moje maluchy nauczone-w samolocie sie spi
              i to nieważne czy lot w dzień czy w nocy.jakoś dajemy radębig_grin
        • mamaanieli Re: chubus 18.01.10, 17:22
          chubus: szacun normalnie...
          • chubus Re: chubus 18.01.10, 17:26
            tutaj macie kilka zdjec z poprzednich wypadów-
            polinezja,cypr ,mauritius

            fotoforum.gazeta.pl/5,2,chubus.html
            a tutaj hawaii:

            picasaweb.google.pl/j.kuligowska.waw/HAWAII?authkey=Gv1sRgCNCXvf6M2dTNZg#
            • sli-maczek Re: chubus 18.01.10, 18:25
              Super chubus! Napawa mnie to optymizmem.My w tym roku bylismy na
              Ibizie z dziecmi,ale my to akurat wzorcowe 2+2smileBardzo fajnie jest
              jezdzic z dziecmi, a moj maz sie boi ze z trojka to
              niewykonalne.Dlatego milo mi popatrzec.
            • sophie2202 Śliczne zdjęcia :) 19.01.10, 00:50
              Fotki są rewelacyjne, miło popatrzec na taką fajną rodzinke w
              egzotycznym klimacie. Mi tez sie marzą dalekie podróze z dziećmi ale
              póki nie wygramy na loteri smile trzeba bedzie pozostac na wycieczkach
              w Europie.
      • bonga_dax1 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 19.01.10, 11:52
        chubus napisała:

        > juz przy drugimn zrezygnowalismy z ofert biur podrozy.jezdzimy na
        > własna reke.albo wynajmujemy dom z basenem(najtansza opcja)

        Ja w temacie tych domów z basenem - korzystacie z usług jakiegoś godnego
        polecenia pośrednika w szukaniu takich domów? Możesz polecić jakieś źródła,
        gdzie czegoś takiego szukać?
        My w tym roku jeszcze jesteśmy 2+2, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia smile.
        • chubus Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 19.01.10, 12:13
          rezrwujemy przez tą strone:
          www.holiday-rentals.co.uk/
          • bonga_dax1 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 19.01.10, 12:17
            Dzięki za szybką odpowiedź.
            • k_sawa Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 19.01.10, 12:58
              fajne masz te dzieciaki, już byłam na stronce i znalazłam dla mojej rodzinki
              świetny dom na wyspie wir w Chorwacji.
              • nata76 znalazłam taką ofertę 23.01.10, 18:07
                dziennikturystyczny.pl/2009/12/malgorzata-ostrowska-krolikowska-ambasadorem-rodzinnych-wakacji-scan-holiday/
                • tu-jaa Re: znalazłam taką ofertę 25.01.10, 11:39
                  my w tamte wakacje pierwszy raz podróżowaliśmy w piątkę smile
                  długo szukałam odpowiedniej dla nas opcji - wczasy zorganizowane szybko odpadły,
                  bo cholernie drogo za taką rodzinę wychodziło i ja też nie przepadam za
                  zorganizowanymi wyjazdami. W końcu policzyliśmy kasę, mniej więcej
                  zaplanowaliśmy podróż (to znaczy wiedzieliśmy gdzie mniej więcej robimy
                  przystanki, ale nic nie rezerwowaliśmy wcześniej) i wyruszyliśmy do Chorwacji smile
                  Do Chorwacji jechaliśmy 3 dni (2 noclegi, w schronisku w górach w Polsce, na
                  Węgrzech) spowrotem udało się w 2 dni (jedne nocleg w Czechach) na miejscu
                  znaleźliśmy apartament blisko morza. Podróżowaliśmy ze znajomymi, wynajmowaliśmy
                  apartamenty razem (czyli na sporo osób, ale wychodziło taniej) i powiem Wam -
                  było cudownie smile wiele widzieliśmy, także podczas podróży, bo nigdzie się nie
                  spieszyliśmy, wszystko robione było na spokojnie, pod dzieci. W sumie
                  zapłaciliśmy za wszystko mniej niż jakbyśmy jakąś zorganizowaną wycieczkę
                  wykupili. Dzieciaki podróż zniosły świetnie ( najmłodsi mieli 8 miesięcy i
                  niecałe 3 ) jak był kryzys, robiliśmy przystanki.
                  w tym roku też planujemy takie wakacje smile
                  • sdec Re: znalazłam taką ofertę 25.01.10, 13:54
                    A jak planowaliście posiłki? Bo powiem szczerze, że ja na takie wyjazdy
                    "niezorganizowane" najbardziej obawiam się posiłków. W 99,99% jest tak, że tak
                    naprawdę ja nie odpoczywam, gdyż zajmuję się cały czas przygotowywaniem posiłku,
                    zakupami z czego go przygotować lub posprzątaniem po posiłku. Nie wiem, jak jest
                    u was, dlatego formy wyjazdów bez posiłków nie wchodzą w grę. Natomiast
                    "chodzenie" na wszystkie posiłki do barów/restauracji to wychodzą już prawie
                    takie same pieniądze jak wyjazd zorganizowany.
                    • tu-jaa Re: znalazłam taką ofertę 25.01.10, 17:24
                      posiłki były dość spontaniczne. Mieliśmy ze sobą jakies swoje jedzenie i czasem
                      gotowaliśmy my czasem znajomi, czasem do knajpy. Była pizza, swietna ryba
                      robiona przez znajomych, różniaste makarony, risotto, wszystko co można szybko
                      przyrządzić. Na miejscu kupowaliśmy pieczywo, owoce (wcale nie były takie drogie
                      jak się powszechnie uważa)mleko, jogurty, no i lody smile Ja się posiłkami zupełnie
                      nie napinałam, tak sobie postanowiłam, że mi jedzenie urlopu nie zepsuje. A! a
                      najmłodszy nasz, wówczas 8-miesięczny zajadał gotowe słoiczki i mamine mleko
                      • 3bitt Re: znalazłam taką ofertę 25.01.10, 19:11
                        Widzę że preferujecie wczasy bardziej ekskluzywne.
                        Jeśli ktoś miałby ochotę na coś zdecydowanie tańszego to ja polecam Krościenko
                        Nad Dunajcem i kwatery u Państwa Dydów. Ceny sa przystępne bo 20 zł od osoby i
                        za dzieci "co łaska". Co prawda warunki dosyć surowe, ale nam takie odpowiadają.
                        WC jest w budynku a do prysznica trzeba zejść po schodkach, które są
                        niezabudowane, ale maluchy miały straszną frajdę kąpiąc się w misce smile
                        Są też kwatery z łazienkami i aneksem kuchennym nieco droższe i trzeba wcześniej
                        rezerwować.
                        Samo Krościeńko jak dla mnie super. Dużo szlaków np wyjście na trzy korony (od
                        kiedy mamy dzieci to niestety takie atrakcje nie dla nas)
                        Śliczna dróżka spacerowa wzdłuż brzegu Dunajca, wesołe miasteczko, plac zabaw
                        dla maluchów, pełno rożnych basenów z kulkami itd no i niedaleko Szczawnica-
                        przejście graniczne, możliwość wypożyczenia rowerów, wyciąg na Palenice,
                        najpiękniejsza restauracja na świecie z żywymi zwierzakami- żółwie, papugi,
                        rybki, kanarki itd- "Koci Zamek". Dla dzieci to jak wyprawa do zoo big_grin no i
                        Grajcarek w którym można sobie poskakać w kaloszkach.
                        Główną atrakcją naszego pobytu jest zawsze poranne karmienie kaczek na Dunajcu.
                        A i jeszcze najsmaczniejsze lody na całym świecie smile

                        Jedzenie albo we własnym zakresie, albo można wykupić naprawdę smaczne domowe
                        posiłki "po sąsiedzku".
                        Co jakiś czas (głównie w weekendy) na scenie są organizowane różne występy,
                        karaoke i dyskoteki.
                        Raz w tygodniu jest prawdziwy wiejski targ na którym sprzedają wszystko od ubrań
                        po żywe króliki smile

                        W Szczawnicy wąwóz Homole a zaraz obok podejście do schroniska i po drodze
                        bacówka gdzie można kupić na prawdę świeży ser i jak się na dobrą porę trafi to
                        pogłaskać szczeniaki owczarków podhalańskich smile
                        Jak się uda wdrapać aż na szczyt Dubraszki można dojść szczytami na Palenice.
                        Dla mnie to jak spacer w chmurach. Coś pięknego i daje energię na cały rok smile
                        Wieczorami można posiedzieć w jednej z licznych knajpek, albo przy ognisku (u
                        gospodarzy jest miejsce na ognisko i grila)
                        Jest jeszcze milion innych atrakcji takich jak przejażdżka dorożką (20 zł za
                        objechanie całego Krościenka więc w porównaniu z cenami w Krakowie to jak za
                        darmo tongue_out) W Szczawnicy kłady dla dzieci i jakieś takie dziwne pojazdy dla całej
                        rodziny napędzane siłą nóg. Kolorowe kramy z pierdołami w stylu góralskim,
                        trampoliny do skakania itd itp a na Palenicy taki specjalny tor- rynny do
                        zjeżdżania.
                        Można sobie zafundować wpływ tratwami po Dunajcu (choć z małymi dziećmi raczej
                        nie jest to dobry pomysł bo taki spływ sobie trochę trwa)
                        Jak dla mnie nic więcej do szczęścia nie trzeba. Jestem w stanie tak ułożyć plan
                        pobytu że dzieciaki non stop mają pełno atrakcji.

                        Ale może ja jestem trochę nieobiektywna bo bez pamięci zakochana w górach.
                        • luxnordynka Re: znalazłam taką ofertę 25.01.10, 20:23
                          3bitt, ja też lubie Kroscienko... No i zawsze raczej wybieralismy te
                          tanie kwatery, namioty, swoje gotowanie, wracalismy szczesliwi,
                          zwykle zabieralismy jeszcze jakas rodzine, bylo super!!!! W zeszlym
                          roku bylismy pierwzszy raz w zyciu na ekskluzywnych wczasach na
                          lazurowym wybrzezu, swoj ogromny domek z widokiem na morze,
                          wszystkie wygody. Wrocilismy tez szczesliwi, ale sama nie wiem, co
                          dla nas lepsze. Wlasnie planujemy wakacje, mozemy sobie znow
                          pozwolic na szpanerskie wczasy, ale tym razem chyba jednak z pelna
                          swiadomoscia wybierzemy styl surowy (choc nie ukrywam, ze sie
                          wlasnie z mezam sprzeczamy, hehe, kazdy ma inne marzenie wakacyjne,
                          tez co do wygód), Ewa
                        • nata76 dziewczyny...a marzy mi sie... 25.01.10, 20:25
                          dziewczyny, Krocienko to super sprawa,muszepojechac i powspominac
                          liecalne czasywink
                          I wyjazdy namiotowo/kempingowe tez. My w tym roku po raz kolejny
                          jedziemy samochodem na Sycylie. I organizuje wyjazd.
                          Ale....marzy mi wyjazd na tydzien chociaz do jakiegos
                          kurortu,wiecie,ze JA nie bede musiała nic robic, tylko stórj i pareo
                          nałoze i sie bede panoszyc. W sensie, posiłków nie,ani sprzatania,
                          tylko ZA MNIE zrobia, a jeszcze jakies animacje zeby były i wliczona
                          jakas wucieczka. No takie wiecie, macwakacje, morze,basen,cie-plo i
                          nicnierobienie w sensie krzatania sie. tydzien chociaz.

                          dawniej nienawidziłam takich wyjazdów. i kurorty wydawały mi sie
                          nudne i tak podobne do siebie,ale teraz MARZE. o tym szweckim stole
                          na Djerbie na przykład....
                          • 3bitt Re: dziewczyny...a marzy mi sie... 25.01.10, 21:07
                            To proponuje zjazd w Krościenku big_grin
                            Ja co prawda nie wielodzietna, ale mam takie plany smile
    • undoo Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 19.05.17, 21:44
      Wspolczuje!
    • mariaantonina89 Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 07.02.18, 13:52
      Jeśli idzie o takie miejsca przyjazne dzieciom i w ogóle takie, gdzie można się wybrać całą rodziną, to powoli się to zmienia.
      Na przykład są takie akcje na jednej stronce, jeśli dobrze pamiętam na Tatento czy jakoś tak. Można wygrać tam wycieczkę do Legolandu, ale trzeba zgłaszać miejsca przyjazne dzieciom. Może nie jest to jakaś forma wczasów czy wakacji, ale na pewno coś, co dotyczy rodziców z gromadką maluchów. Zawsze warto wiedzieć, gdzie chociaż w najbliższej okolicy są mile widziane dzieciaki.
    • izzy_dizzy Re: znalazłam wczasy "rodzinne'...hmmm... 04.04.18, 19:49
      dokładnie tak jest. Najwięcej hoteli ma pokoje 2 osobowe z max jedną dostawką.
      Na szczęście powstaje coraz więcej hoteli i apartamentów gdzie można spodkać tzw pokoje rodzinne. Oby jak najwięcej takich było.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka