Dodaj do ulubionych

Uzależnienie

20.12.10, 12:12

Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że jestem uzależniona od kofeiny. sad(
Od 7 lat codziennie piję kawę. Rano jestem bez niej nieprzytomna. Jak się tego pozbyć? Chciałabym coś zrobić dla siebie wiosną/w nowym roku. Może zrezygnuję z tej codziennej filiżanki? Z drugiej strony to ta chwila z kawą to jedna z moich nielicznych przyjemności.
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Uzależnienie 20.12.10, 12:20
      trójkowamamo,ja sie pocieszam,że mam tylko takie uzależnieniesmilenie muszę sięgac po flachę żeby oprzytomniec i zrobic dzieciom śniadaniewink
      jeśli nie masz żadnych zaburzeń,w sensie drżenia dłoni,problemów z ciśnieniem,ja bym kawę zostawiła.
      • verdana Re: Uzależnienie 20.12.10, 12:41
        Zawsze mnie dziwi pęd do rezygnowania z drobnych przyjemnosci. Po co? Kawa rano nie zaszkodzi, jej przyrzadzenie nie jest kłopotliwe, sytuacja gdy kawy nie ma - raczej rzadka.
        Dlaczego kobiety mają tendencję do samoumartwiania się i uwazają za cnotę rezygnację z tego, co im sprawia radość? A filiżanka kawy nie jest szkodliwa, naprawdę.
        • trojkowamama Re: Uzależnienie 20.12.10, 13:09

          Ja nie kończę niestety na jednej filiżance tylko na około 3 dziennie. Ostatnio zauważyłam u siebie ból głowy po kolejnej kawie - może z nadmiaru ? Stąd moje refleksji nt unikania kofeiny.
          • bibba Re: Uzależnienie 20.12.10, 13:30
            sadze, ze to z odwodnienia. kawa jest diuretykiem, sprawia, ze organizm wydala wode - musisz wiec miedzy kawami pic wiecej wody.
            • verdana Re: Uzależnienie 20.12.10, 13:48
              Pij wiecej wody i bierz magnez. A z kawy nie rezygnuj, trzy filiżanki dziennie to nie jest duzo. Kawa nie jest szkodliwa, w kazdym razie nie bardziej niż herbata.
            • mamatroojki Re: Uzależnienie 29.12.10, 23:04
              Też odczuwałam ból głowy po 3 filiżance i pomogła woda, nalewam dużą szklankę i sączę ją sobie ...
              • cytrusowa Re: Uzależnienie 30.12.10, 21:53
                a po co rezygnowac z tak cudownego nalogu???
                cos ty!

                pij duzo wody pomiedzy i juzsmile
          • oliwkowa75 Re: Uzależnienie 11.03.14, 16:09
            Pij dwie zamiast trzech! smile
        • undomestic_goddess Re: Uzależnienie 20.12.10, 17:13
          Verdano, te Twoje slowa zawisna u mnie na lodowce smile Swieta prawda, nie ma sensu rezygnowac z kazdej jednej przyjemnosci w zyciu tak o dla sportu umartwiania sie.
    • bornholmka Re: Uzależnienie 20.12.10, 17:42
      Melduje sie jak najbardziej uzaleziona od kawysmileRano gdy wstane to pierwsza rzecza jaka robie to siegam po moj ulubiony kubek.Kawa juz jest zaparzona bo moj madry ekspres programuje wieczorem o ktorej ma kawe zaparzycbig_grin
      Kawy pije duzo, herbaty prawie wcale.Odkad biore magnez to juz mnie glowa tak czesto nie boli jak wczesniej.
      Nie odmawiaj sobie kawy-jakies przyjemnosci i nalogi tez nam sie nalezawink
      • andaba Re: Uzależnienie 20.12.10, 18:50
        Ja jak czytam, że kawa stawia na nogi i likwiduje senność, to żałuję że nie potrafie się zmusić do jej picia. Dla mnie to takie świństwo, że nie mogę się przemóc.
    • trojkowamama Re: Uzależnienie 20.12.10, 20:41
      No, coraz bardziej Was lubię!!! smile
    • urge Re: Uzależnienie 21.12.10, 10:45
      Ja też piję dużo kawy, raczej mocnej. Nie chcę z niej rezygnować, to moja ulubiona chwila jak już się rano obrobię i mogę spokojnie kawkę wypić smile
      Picie większej ilości wody w ciągu dnia na pewno pomaga, chociaż ja narazie żadnych dolegliwości związanych z piciem kawy szczęśliwie nie czuję.
      • goska81-gryfino Re: Uzależnienie 21.12.10, 17:09
        Ja dla odmiany, tak samo zresztą jak mój mąż, nie piliśmy kawy prawie wcale. Jak mieliśmy kawę w domu, to potrafiła stać jedna i ta sama w puszce przez jakieś pół roku. Albo jak się skończyła, to nie kupowaliśmy, bo w ogóle o tym nie myśleliśmy, no i ktoś przychodził, prosił o kawę, a tu... ZONK. Kawy niet. Głupio trochę się tłumaczyć, bo u ludzi kawa w domu jest jak mąka, cukier, czy chleb- nie powinno jej nie być. Ja zaczęłam pić kawę zbożową z mlekiem lub zwykłą rozpuszczalną z mlekiem, do tego 2-3 łyżeczki cukru. I jak jest rozpuszczalna, to mogę codziennie, albo 2 razy dziennie. A jak sypana, to bardzo sporadycznie. Nawet raz na kilka dni/tygodni. Za to kilka m-cy temu, będąc w ciąży, zaczęłam pić regularnie rozpuszczalną i zauważyłam, że mi jej brak kiedy się skończy. Tak więc teraz piję codziennie lub prawie codziennie. Mój mąż rzadziej, za to też zawsze z mlekiem (bo ja, w akcie desperacji, wypiłam któregoś razu sypaną bez mleka- dość ekstremalne przeżycie). Za to nigdy nie może zabraknąć u nas herbaty, bo mąż jest nałogowcem. Pije kilka dziennie, z dwóch torebek, których nie wyjmuje z kubka. Jego herbata ma kolor kawysmile Na szczęście kupujemy Sagę, a nie np Liptona. Bo jak mieliśmy Liptona, to jedna torebka to było dla niego dużobig_grin a przynajmniej wystarczająco.
        • maman3 Re: Uzależnienie 21.12.10, 20:46
          Piję cztery filiżanki kawy z ekspresu ciśnieniowego. Od lat 100 smile. Jakie bylo moje zdziwienie, kiedy zbadałam krew i okazało się, że mam zawyżony magnez smile.
          • mali-nki Re: Uzależnienie 21.12.10, 22:43
            ja pije kawe raz dziennie ale musi byc "dobra". wole nie pic wcale niz wlasnie jakas sypana kawe wypic.
            Bylam kiedys na takich wczasach zdrowotnych z mnostwem sportu, zdrowa niskokaloryczna zywnosc, masaze itp ale niestety brak kawy i czarnej herbaty (polecam willavenus.pl). Myslalam ze oszaleje, chodzilam do kawiarni raz dziennie zeby kawy sie napic. to jest dla mnie rytual i dobrze zaparzona kawa to jest moja duza przyjemnosc.
            Herbate tez mam konkretna mieszanke i sciagam ja z anglii, grzechem jest dla mnie herbata z torebki - ten smak tego papieru ble! Trwa to pare minut dluzej ale za to efekt smakowy super.
            Pod wzgledem kawy i herbaty jestem tzw francuskim pieskiem.
    • mamawif Re: Uzależnienie 21.12.10, 23:01
      kawa to jedyny nałóg z jakiego nie zamierzam rezygnować big_grin
      nawet by mi takie coś do głowy nie przyszło wink
      piję trzy mocne kubki parzonej + jakieś riccore tudzież z ekspresu
      ciśnienie po 2 kawach 110/60
      bez kawy 90/60
      jak boli mnie głowa - mierzę - u mnie wysokie ciśnienie to 130/70, wtedy wiem że kawy już nie mogę wink
    • aniazm Re: Uzależnienie 23.12.10, 18:15
      Ooo, ja też bez kawy nie zaczynam dniasmile Do tego mam niedoczynność tarczycy i jak czasem zapomnę się obudzić w nocy, aby wziąć tabletkę, to rano cierpię przez pół godziny bez kawy i się snuję po domu, jak zombie big_grin (bo na czczo trzeba wziąć i pół godziny przed jedzeniem/piciem)
      W ogóle, od tej niedoczynności, to na rozruch poranny tak z pół godziny u mnie idzie...

      A kawy rozpuszczalnej, to tak 3 kubki dziennie piję z mlekiem, z ekspresu od wielkiego dzwonu.
    • salomea_ Re: Uzależnienie 26.12.10, 19:58
      Ja jestem uzależniona od słodyczy.

      Choć chyba większe jest uzależnienie od właśnie takiej chwili spokoju, odprężenia. małej przyjemności, która powiazana jest u Ciebie z piciem kawy - taki odruch Pawłowa wink
      • juleg Re: Uzależnienie 26.12.10, 20:26
        Za to ja od zielonej herbaty i białejuncertain ostatnio zrobiłam sobie odstawienie 1,5 miesięczne, właśnie z uwagi na odwodnienie i generalnie wychłodzenie organizmu (według medycyny chińskiej), co się u mnie potwierdza i niestety te 1,5 miesiąca były takie niepełne bez mojej "zielki" także ostatnio do niej wróciłam z myślą, muszę mieć coś przyjemnego w życiu, w tej codzienniej gonitwie z chłopakamisuspicious
        • matysia20050521 Ja jestem uzależniona od czekolady. 05.01.11, 14:57
          Jem co najmniej jedną tabliczke dziennie. Kiedyś zjadłam 13 jednego dnia, bolała mnie potem głowa. Wiem ,że to jest uzależnienie. Ale niech tak zostanie.
          • trojkowamama Re: Ja jestem uzależniona od czekolady. 06.01.11, 11:13

            To juz chyba moja kawa jest "bezpieczniejsza". Gdybym zjadała tyle czekolad nie mieściłabym się w drzwiach.
            • agusia99 Co dodajecie do kawy? 08.01.11, 23:56
              Macie może jakieś ciekawe dodatki do kawy, żeby nabyła specjnalnych walorów smakowych? Np. cynamon, imbir...
              Ja piję często 1, czasem 2 i też, niestety, mam wyrzuty sumienia, bo dzieje się to również w czasie, kiedy jestem w ciąży. Buuu Nie potrafię sobie jakoś teraz odmówić.
      • pa-trynka Re: Uzależnienie 10.03.14, 14:06
        ja też jestem od słodyczy, głownie od czekoladysmile moje motto: dzień bez czekolady to dzień straconybig_grin. teraz w okresie postnym jestem na odwykuwink, nie jest lekko...
    • acm76 Re: Uzależnienie 10.03.14, 13:49
      Jestem psychologiem -terapeutą od uzależnień z 10-letnim stażem( alkohol, nikotynizm, cukier również kawa), pracuję w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie przy Sobieskiego. Chętnie pomogę również przez Skype. zgłoszenia: mymamy.net@gmail.com z dopiskiem: Uzależnienia.
      • luxnordynka Re: Uzależnienie 10.03.14, 14:20
        Verdana ma rację, przynajmniej jesli o mnie chodzi, juz mi maz na to zwrocil uwage. Ja wciąż żyje w poczuciu winy-to nie jest dobrze: a to ze za duzo kawy, a to ze nieregularne posiłki, a to ze za malo czasu dzieciom poswiecaqm, a to ze je do świetlicy zapisalam-moje zycie to ciag analizowania. Czas z tym skonczyc, czas wyluzowac, tylko jak?
      • verdana Re: Uzależnienie 10.03.14, 16:48
        Nie chciałabym być złośliwa, ale jeśli psycholog oferuje pomoc komuś, kto pije trzy filiżanki kawy dziennie, w pozbyciu się "uzależnienia", to ja bym się trzymała od niego z daleka. Najwyraźniej jego definicja uzależnienia jest bardzo prosta - uzależnienie to jest to, co lubisz robić. Ja pomogę Ci pozbyć się wszystkich przyjemności.
        Psycholog powinien naprawdę znać różnicę pomiędzy kimś, kto lubi kawę, a kimś, kto jest uzależniony.
        O dawaniu darmowych ogłoszeń już nie wspomnę.
        • bibba Re: Uzależnienie 13.03.14, 12:34
          Mnie tylko zadziwia, ze ktos wykopuje takie stare watki! big_grin
          • mali-nki Re: Uzależnienie 14.03.14, 14:00
            bibba Ty zyjesz!
            smile
    • meimei Re: Uzależnienie 14.03.14, 15:45
      A czemu chcesz rezygnować z jednej z nielicznych swoich przyjemności?
      • blizniaki14 Re: Uzależnienie 16.03.14, 21:31
        Ja nie pijam kawy, bo jej po prostu nie lubię, ani rozpuszczalnej, ani sypanej,żadnej, nie cierpię smaku i zapachu kawy! Za to mój mąż pije 2-3 dziennie smile ja wolę słodycze wink każdy ma jakiś nałóg.
        Herbatki uwielbiam, zwykłą, ale "jasną" z cytrynką lub owocową smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka