Dodaj do ulubionych

syn 9, córka 4, ?

27.05.14, 09:34
Witajcie, spodziewam się trzeciego dziecka. Gdy się narodzi, syn będzie już miał 9 lat, córka 4. Myślę, że "optymalnie" byłoby gdyby trzeci szkrab też był dziewczynką. Wychodzę z założenia, że różnica 9 lat między braćmi raczej ich mocno nie zbliży, a znowu siostra - brat 4 lata to też ni w ząb. Gdyby urodziła się siostra dla córki, to mimo tych 4 lat różnicy mogłyby mieć świetny kontakt.
Źle myślę?
Obserwuj wątek
    • mali-nki Re: syn 9, córka 4, ? 27.05.14, 09:49
      pomiedzy moja srednia corka a najmlodsza jest 4 lata roznicy. Jeszcze rok, dwa lata temu glownie spedzala czas i miala wspolne zainteresowania z jej starsza siostra, od niedawna jest tak ze z ta najmlodsza sie super bawi i przedluza sobie ten okres zabawy wlasnie z najmlodsza corka. Najstarsza juz jest na innym poziomie (11 lat) - czyta non stop i z zabaw powoli wyrasta. W stosunku do najmlodszej jest jut taka typowa starsza siostra czyli uczy ja jazdy na rowerze czy czyta jej bajki.

      No ale nie przejmowalabym sie na Twoim miejscu co bedzie gdyby bo plec juz jest ustalona i czy bedzie tak czy siak to nie masz wplywu. W wieku doroslym roznica 9 lat tez powoli zanika.
      • ziutka23 Re: syn 9, córka 4, ? 27.05.14, 09:56
        Ale kiedy oni będą dorośli, to ja już chyba osiwieję ... smile
        Moja dotychczasowa dwójka jest charakterna, raczej się kłócą, syn dogryza młodszej siostrze, życzy sobie "szacunku", a Ona zaś bardzo pyskata, zaborcza i się nie daje.
        Obawiam się, że jak trzecie będzie chłopcem, to i najstarszy syn i córka nie znajdą z Nim "wspólnego języka". Lepiej żeby była już druga dziewczyna, to większa szansa, że przynajmniej dwie najmłodsze się dogadają. Średnio sobie wyobrażam życie trójki nielubiącego się rodzeństwasad
        Dziękuję za odp.
        • andaba Re: syn 9, córka 4, ? 27.05.14, 13:25
          Cokolwiek się urodzi to mu płci nie zmienisz, więc na co takie gdybanie?
          • mama.rozy Re: syn 9, córka 4, ? 27.05.14, 13:31
            nie przewidzisz wink
            i nie zaplanujesz relacji między dziecmi wink
            • makoc Re: syn 9, córka 4, ? 27.05.14, 15:48
              u mnie córka 10, syn 5, a teraz bedzie znowu córka. Raczej nic z tym juz nie zrobię wink
              • verdana Re: syn 9, córka 4, ? 27.05.14, 15:55
                Nie ma tu "lepszej" płci. Z jednej strony jak piszesz siostry mogłyby mieć lepszy kontakt (albo i nie...). Z drugiej, z punktu widzenia starszej córki lepszy byłby syn. Bo wtedy, choć jest środkowym dzieckiem, jej pozycja w rodzinie pozostaje wyjątkowa. To optymalna sytuacja - nie ma "środkowego" dziecka - jest najstarszy, jedyna córka i najmłodszy Kazdy jest zatem wyjątkowy i ma własną pozycję. Przy drugiej córce, środkowa w żaden sposób "wyjątkowa" juz nie będzie, a to dla wielu dzieci jest problem.
                Między moją córką a najmłodszym jest 8 lat różnicy. Od czasu nastolatkowego syna są coraz bardziej zaprzyjaźnieni. Teraz, gdy syn ma 19 lat różnicy wieku praktycznie nie widać - a przyjaźń kwitnie.
                • ivaz Re: syn 9, córka 4, ? 28.05.14, 20:03
                  Zgadzam się z Verdaną, własnie byłam taką środkową córką, mam starszego brata, który był oczkiem w głowie babci i mamy a moja młodsza siostra była księżniczką taty, ja byłam po prostu córką, jako dziecko to odczuwałam bardzo sad
    • 3-mamuska Re: syn 9, córka 4, ? 27.05.14, 16:47
      Myslalam tak samo hihi i urodził mi sie syn.
      Identyczna różnica wieku.

      Chłopcy moze nie maja świetnych relacji ale strszy zajmuje sie młodszym bawi sie niej na barana. Mysle ze mieliby fajny kontakt gdyby nie autyzm młodego, ale i tak strszy brat robi mu śniadanie, pokazuje jak grać w gry, pobierają za piłka , przytuli gdy trzeba.

      Corka bardziej matkuje młodemu, myją sie razem (kiedy chca) mylę młodemu plecy i mowi myj rękę nogę, czasem krzyczy mamo A... Jest juz umyty.
      Ubierze mu pizamie, razem rysują , daje mu ołówki kredki.

      Każde z nich ma inne relacje z bratem.

      Moim zdaniem za duza różnica miedzy dziecmi, jesli ktos planuje wiecej dzieci powinny byc cos blisko siebie.
      Raz ze matka 10 lat w pieluchach dwa ze łatwiej rodzeństwa sie zzyc nie zależnie od płci .
      • undoo Re: syn 9, córka 4, ? 27.05.14, 17:41
        nie zawsze te male roznice wieku sie udaja, czasem trzeba poczekac na nastepne dziecko troche
        • verdana Re: syn 9, córka 4, ? 27.05.14, 20:04
          Też tak kiedyś myślałam, a potem okazało się, ze duża różnica wieku bywa zbawienna dla rodziny. Moja córka bardzo sobie chwaliła, ze u koleżanek już nie ma ani wspólnych obiadów, ani wyjść - a u nas w domu ciągle jest dziecko i życie rodzinnesmile
    • gepardzica_z_mlodymi Re: syn 9, córka 4, ? 28.05.14, 09:07
      Dla mnie każde z mojej trójki jest jak jedynak - wobec każdego podejmujemy zupełnie inne decyzje, np. odnośnie edukacji.
      Moim zdaniem najważniejsze, żeby dziecko było zdrowe i to nie slogan. Choroba/zaburzenie zmienia wszystko i wtedy nie ma znaczenia, czy chłopiec, czy dziewczynka. Między moimi starszymi jest 2 lata różnicy i myślałam, że będą dla siebie wsparciem, będą się bawić razem. Drugi jednak ma autyzm i z moich oczekiwań nic nie zostało. Ich światy są zupełnie inne.
      Ani na płeć, ani na temperament nie masz wpływu. Rodzeństwo może się dogadywać lub nie niezależnie od płci.
      • kajka271 Re: syn 9, córka 4, ? 28.05.14, 10:42
        Też tak myślałam w trzeciej ciąży, dodatkowo mam dwa pokoje dziecięce, dzieci były w jednym, urodził się syn. Najstarszy (l.9) dostał osobny pokój, młodsi (córka l.5,5 i syn l.2,5) mają pokój razem... U nas fajnie wyszło, bo kuzynka z którą spędzamy dużo czasu ma identyczny układ płci jak my, więc każde dziecko ma swojego kompana smile
        Starszy odstaje od maluchów, szkoła inny świat... młodsza dwójka bardzo się lubi, dużo czasu spędza razem, ale to chyba nie kwestia płci, a charakterów, po prostu bardzo się lubią. Córcia tak trochę matkuje małemu. On ją we wszystkim naśladuje.
        I tak samo jak któraś napisała... zawsze słyszałam, że średnie ma najgorzej. Najstarsze wszystko robi jako pierwsze, więc jest dla wszystkich przezycie... najmłodsze jest najsłodsze i rozpieszczane... a jak płeć środkowego inna, to ma ono tez coś swojego wyjątkowego... taka królewna pośród facetów wink
    • ziutka23 Re: syn 9, córka 4, ? 29.05.14, 12:31
      Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Właśnie takiego spojrzenia oczekiwałam. Powoli dociera do mnie, że urodzenie drugiego synka niekoniecznie przyniesie mniej korzyści.
      Zastanawiałam się właśnie, czy mimo wszystko dla córki nie będzie lepiej, by została tym oczkiem tatusiowym, bez konkurencji w postaci młodszej siostry. Ona jest dość zaborcza, nieustępliwa, fochliwa, więc byłoby ryzyko, że kolejna dziewczynka w rodzinie tylko zaostrzy Jej postawę.
      Syn chciałby brata, bo niedawno nawet wspomniał. Ale chyba nie pomyślał, że gdy młode będzie komunikatywne, to On już niekoniecznie będzie chciał wchodzić z Nim w interakcje jakoś głębsze.
      • e-milia1 Re: syn 9, córka 4, ? 01.06.14, 18:32
        ja sie ciesze, ze bede mialam druga corke. starsza niebawem konczy 8 lat, jest ksiezniczka z bajki i wogole. tata strasznie ja rozpieszczal i uwazam, ze i dla meza jak i dla corki bedzie lepiej gdy pojawi sie jeszcze jedna babeczka w rodzinie. mamy jeszcze syna, ma 2 lata i maz traktuje go nieco inaczej, tak bardziej po mesku. widac golym okiem, ze ma slabosc do corki i sam o tym wie. teraz mloda bedzie miala konkurencje a tata druga ksiezniczke. na poczatku liczylismy na drugiego chlopaka, wtedy syn mialby towarzystwo do zabawy autkami. ale wyszlo inaczej. starsza corka bedzie za stara do zabawy z najmlodsza a syn pewnie bedzie mial innne zainteresowania wiec kazde pewnie bedzie bawilo sie po swojemu,,,
        ale jak chcecie miec 3 to chyba obojetnym jest czy bedzie to chlopak czy dziewczynka...
    • wszystko-wiedzaca Re: syn 9, córka 4, ? 21.08.14, 08:21
      Dobrze myslisz, ja mam syna 8 cora 4 i druga cora 1. Syn w szole to juz zupelnie inny swiat, jeszcze chlopak do tego. Jego juz interesuja tylko star warsy i harry potter, choc z najmlodsza czasem sie bawi to i tak mysle ze za rok najmlodsza bedzie sie glownie z siostra bawila.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka