Często w róznych wątkach pojawiają się przedziwne opinie wygłaszane przez
lekarzy, którzy w niezbyt taktowny sposób radzą, jak zapobiegać, lub tylko są
zdumieni/zszokowani ilością dzieci. Ponieważ postanowiliśmy powiększyć naszą
rodzinę udałam się do swojego gina i byłam przekonana, że go conajmniej
zaskoczę tym, że sama dobrowolnie i świadomie (w dzisiejszych czasach) chcę
mieć 3 dziecko, a tu niespodzianka. Lekarz gratuluje mi świetnej decyzji i
opowiada, jak się cieszy kiedy ludzie podejmują świadomie decyzję o kolejnych
dzieciach itp. ogólnie różne achy i ochy. I to ja byłam zaskoczona. Lekarza
znam od 5 lat i do tej pory wydawał się rozsądny