czesiula
02.08.05, 21:15
Myślę,że wielodzietność nie do końca jest z wyboru. Tak to się potem nazywa.
Nazywa się wielodzietność wyborem wtedy, kiedy się akceptuje taki stan
rzeczy. No, może są wyjątki...Być może rzucam kij w mrowisko, ale chyba mało
jest rodzin, które świadomie decydują się na dużą ilość dzieci. W większości
są to niespodzianki. Dobrze, jeśli uznane przez małżonków za miłe. Bo różnie
z tym bywa....