Dodaj do ulubionych

mamy wielodzietne, co robicie z butami?

02.12.05, 07:01
tytuł może "nieteges", ale mam dylemat, więc się Was poradzę.
Kiedy urodziłam pierwszego synka, to choć zakładałam, że drugie będzie na
pewno, to buty postanowiłam kupować dla dzieci zawsze nowe. Bo to dla stopy
najzdrowsze. Ubranka moga być używane, ale buty nie. I Mateuszkowe buty,
zawsze z dobrych firm oddawałam innym dzieciom, których mamy chciały. I jak
urodził się Kołajek, to też zaczełam kupować nowe buty. Ale kupno nowych dwóch
par to juz spory wydatek, a trzech to...
same wiecie.
Z lata zostały Mateuszowe sandały i adidasy w stanie naprawdę dobrym, bo z
naprawdę dobrej firmy. i tak się zastanawiam: a może to nie jest takie złe,
zeby jednak dzieci nosiły obuwie po sobie? wiadomo, że pierwsze, czy drugie
butki muszą byc nowe, ale potem?. Te zimowe Kołajka też chyba się nie
zniszczą, jesli nadal czas będziemy spędzać w domusad, więc też szkoda
wyrzucić, kosztowały sporo.
Jak W rozwiązujecie ten problem? macie doświadczenie. Czy nózki się nie
pokrzywią od butów brata? Może jednak wyrzucać?
Kalpa
Obserwuj wątek
    • nastka_7 Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 08:00
      JA zostawiam, a kupuje tylko nowe, jeżeli stare są już za stare, albo za małe
      na nastepne dziecko wink
      Np Starszakom kupuje od jakichs 2 lat buty dla kazdego bo maja podobna
      numerację. Młody chodzi na razie w butach po nich, ale niektóre kupujemy mu
      nowe...
    • aniaora Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 08:06
      Moja Magda ma koślawe pięty i nierówno ściera, więc Ala żadko dostaje po niej buty. Tylko wtedy gdy widze że nie są starte krzyw czy pokrzywione. Ewentualnie gdy bardzo krótko nosiła i nie zdążyła zniszczyć. A niszczy strasznie, więc niewiele z nich zostaje. Po Ali buty są w lepszym stanie wiec już ze dwie pary zostawiłam dla Wojtka ale parę lat poczekają bo miedzy nimi 8 lat różnicy. Szkoda mi jednak wyrzucić bo z kasa krucho. Nie wiem czy bedzie nosił, ale najwyzej wtedy oddam. Ogólnie jesli są naprawde w dobrym stanie to nosza po sobie, ale jeśli nie to na to nie.
      • justinka_27 Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 08:30
        ja mimo że do używanych butów nic nie mam, to jedynie 5-latce zakładam buty po
        siostrze, resztę muszę zaopatrzyć w nowe. Starsi chłopcy zanim wyrosną z butów,
        to zniszczą tak, że wstyd było by młodszego wysłać w tym między ludzi. W lecie
        nawet szarpnęłam się na takie lepszej firmy, z nadzieją że zainwestuję więcej
        kaski, ale zostaną dla rodzeństwa. Po starszym faktycznie zostały, ale młodszy
        już po miesiącu dał im radę. Z dziewczynami jest lepiej, dlatego młodsza
        dostaje po starszej. Po młodszej również buty zostają w przyzwoitym stanie, ale
        maluchowi muszę kupować, bo nie wystroję go w lakierki z kwiatuszkami, czy
        różowe adidaski z atomówkami smile))
        • roxanna1336 Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 08:53
          Moje dzieciaczki nosza jedne po drugich ,a nie ma żadnego problemu z nózkami. Moj jedyny problem z butami to gdzie je ustawiać . Mam strasznie małe mieszkanie. Czasami mam wrażenie ,że buty sa wszędziesmile)
          • rhynox Re:roxanna1336 02.12.05, 09:18
            Wydaje mi sie, ze dobrym sposobem jest kosz w przedpokoju. Taki nie gleboki, a
            szeroki. Oczywiscie porzadniejsze buty musza stac w szafce, ale na pewno macie
            sporo takich 'do biegania'
            • roxanna1336 Re:roxanna1336 02.12.05, 18:19
              Dziękuje dobry pomysłsmile)
          • grzalka Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 11:07
            na razie zakładam chłopakom buty po Ani, bo te pierwsze są zupełnie
            niezniszczone- policzayłam, że oszczędzam w tym sezonie 300 zł

            a potem nie wiem, zobaczy się, pewnie w zalezności od kasy- Ania ma zdrowe
            stopy, więc chyba to nie taki grzech
          • justinka_27 Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 12:10
            roxanna smile)) to mamy ten sam problem. Ja nie mam wrażenia, u mnie buty są
            wszędzie! Zdarzało mi się znaleźć w koszu z zabawkami, w łazience, w szafce na
            ubrania... jeszcze chyba tylko do lodówki nie dotarły, ale pewnie i na to
            kiedyś wpadną moje słonka smile na wszelki wypadek robiąc awanturę o wszędobylskie
            buty o lodówce nie wspominam. Wszelkie rekordy bije pięciolatka, która ma chyba
            z 6 par pantofli i wiecznie goni boso, bo z każdej pary jest po jednym.
    • kasiask Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 11:11
      Ja też kiedyś postanowiłam, że buty będę kupowac każdemu nowe, ale
      rzeczywistość mnie przerosła i w rezultacie noszą buty jeden po drugim.
      Oczywiście takie, które nie są jakoś strasznie zniszczone, ani tym bardziej
      wykoslawione. Dzięki temu w tym roku, na zimę, nie musiałam kupowac nowych
      butów. smile
    • eleanorrigby Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 12:50
      Staram się kupować nowe,jak była tylko dwójka to nie było problemu,teraz
      najmłodszy czasem nosi buty po starszych,jeśli są nie zniszczone.U mnie każde
      dziecko ma innaczej zbudowaną stopę,więc i tak najczęściej buty nie pasują.Na
      pewno zostawiam kalosze,bo ich nie nosi się tak często i kształt stopy nie ma
      takiego znaczenia.Niestety w tym roku zostawiłam dla Asi sandały po Kubie i
      bardzo boleśnie odbiła w nich sobie piętę-Kuba ma stopę grubą i szeroką a Asia
      wąską i szczupłą i w Kuby sandale miała za luźno.
    • ania970 Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 15:31
      Jeśli buty są niezniszczone i rozmiar pasuje, dzieci noszą jedno po drugim.
      Mocno zużyte od razu wyrzucam. Nie zauważyłam, żeby coś działo się ze stópkami.
      To zachęcanie do kupowania nowych to w dużej mierze interes producentów.
    • przeciwcialo Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 02.12.05, 16:59
      ja nie jestem taki radykał. Jesli buty są w porządku to zostawiam. Zawsze
      drugie może wykorzystać. Ale prawda jest taka ze adidasy sie nie nadają, kapcie
      tez, czasem sandałki. Moja córa wyjatkowo zdziera buty.
    • ulkad Re: mamy wielodzietne, co robicie z butami? 03.12.05, 13:49
      U mnie jest tak, ze - dzieci jeszcze niechodzace zwykle maja te same buty.
      Potem zalezy od ich jakosci i stopnia zniszczenia. Niekoslawe ecco (zreszta po
      znajomym) - jest donaszane, jaies tajemnicze adidaski zwykle same nei nadaja
      sie do noszenia przez nastepnego przez zuzycie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka