frankie36
01.07.04, 20:11
Swietujemy urodziny KAnady,jak sie nie myle 137-me,tak mi sie to
podoba,samochody powiewaja lisciem klonowym,my tez powiesilismy flage na
naszym domu.A flaga mojego M towarzyszyla nam od zawsze.M zabral ja ze
soba ,kiedy zaczynal podrozowac,objechala Azje,Australie,Skandynawie,poprzez
Holandie i Niemcy dotarla do akademika we Wroclawiu gdzie sie po raz pierwszy
spotkalismy,pozniej owijalam sie w nia wracajac z kolejnych wroclawskich
balang.Zawisla na zamku w Sobotce,gdzie odbywalo sie nasze wesele,byla z nami
kiedy rodzily sie nasze dzieci,a teraz dotarla spowrotem do swojego kraju i
powiewa nam radosnie w Lethbridge.