seena75
23.01.16, 09:43
Mam problem z moim 15 letnim synem, jestesmy tutaj ponad 2 lata niestety on nie bardzo zaadaptowal sie do zycia i bycia w Londynie, od jakiegos czasu pobakuje o powrocie, mowi ze w PL wszystko bylo fajniejsze, mial swoiskich kolegow i szkola byla duzo fajniejsza - zyje wlasnie wspomnieniami z kraju - nie wiem jak mu pomoc, szukam jakiejs alternatywy by wypelnic mu wlasnie pustke spowodowana brakiem kolegow, tez pewna niepewnoscia w charakterze i ta izolacja. Przeszukalam szkoly polskie ale wszystkie sa sa do 15 lat i gdy poszlismy do jednej byly niemal same maluchy, co go oczywiscie zniechecilo do uczestnictwa w sobotniej szkole polskiej. Mam pytanie doswiadczonych matek nastolatkow na emigracji czy sa jakies stowarzyszenia czy szkoly dla dzieci starszych powyzej 15-16 roku zycia?