Dodaj do ulubionych

M zadzwonil, ze chory

13.01.05, 21:43
To czym ja go mam leczyc?
Mijaczek co sie u Ciebie sprawdzilo?
Nie miala baba klopotu to sie choroba M przyplatala.
Obserwuj wątek
    • mulinka Re: M zadzwonil, ze chory 13.01.05, 21:44
      ale dokladnie, to co mu dolega
      my tu same pany doktory, to wyleczym
      tylko, co Mu???
      • aneta05 Re: M zadzwonil, ze chory 13.01.05, 21:46
        mulinka napisała:

        > ale dokladnie, to co mu dolega
        > my tu same pany doktory, to wyleczym
        > tylko, co Mu???


        Kaszel i katar i sie generalnie zle czuje i chyba ma goraczke, ale nie jest
        pewny.
        • mulinka Re: M zadzwonil, ze chory 13.01.05, 21:52
          to jemu zupelnie inaczej niz Mijaczkowemu
          jemu miodziku, jak najbardziej
          ale po kolei
          1)obierasz duza cebule, albo dwie, drobno kroisz i zasypujesz cukrem - zrobi
          sie syrop, ktory pan M ma popijac 4-5 razy dziennie (naczynie przykryj,
          bo...smierdzi)
          2)sok z dwoch cytryn, pol glowki czosnku(dobrze rozgniesc), 2 lychy miodu -
          wymieszac i pic po lyzce 3-4 razy dziennie
          3)zamiast herbaty - pic parzony (jak herbata sypana w szklance) majeranek
          4)duuuuuza ilosc witaminy C (jak bedzie za przeproszeniem sraczka, to znaczy,
          ze sie przedawkowalo, ale mozna jesc 4-6 tabletek dziennie)
          5)aspityna

          jest jeszcze sposob mojego M., wejsc do wanny z BARDZO goraca woda i posiedziec
          tam z pol godziny, potem do lozka w recznikach, bo bedzie sie dalej pocil
          (mojemu M to zawsze pomaga)

          zdrowka zycze

          i oczywiscie!!!! - te okaldy, ale to juz wiesz
          smile))
    • frankie36 Re: M zadzwonil, ze chory 13.01.05, 21:44
      Ty sobie zagladnij do eryczyskowego watku,o ile pamietam oklad z mlodych piersi
      pare razy dziennie ,przez kilka dni
      • tamsin Re: M zadzwonil, ze chory 13.01.05, 21:46
        te oklady to dobre sa na wszystkie choroby, wiec cokolwiek mu jest, one pomoga!
    • ulkaa Re: M zadzwonil, ze chory 13.01.05, 21:52
      Oklad moze byc zawsze.
      Ale przeciez mijaczkowy mial chora krtan !A tu ewidentnie -mokra choroba ,
      czyli kaszel, katar. Tu sa potrzebne inne srodki.
      Tu wlasnie miodzik z mleczkiem moze byc.
      Plus aspirynka lub cos podobnego.
      Herbatka z sokiem z malin i do lozeczka !
      I wtedy dopiero oklady.
      Oj, Anetko ,nie pojdziesz dzis ty na zakupy!
      • ulkaa Mulinko, 13.01.05, 21:54
        napisalysmy o tym samym czasie prawie to samosmile))
        • mulinka Re: Mulinko, 13.01.05, 21:55
          bo my takie dwie mamuski smile))))
          • aneta05 Re: Mulinko, 13.01.05, 22:02
            Dzieki wielkie.
            Ale bedzie kwiczal jak zobaczy cebule czy czosnek. On tego nie cierpi, ale
            trudno bede poic na sile.
            A te zakupy to sobie odbije z nawiazka!!!
            • mulinka Re: Mulinko, 13.01.05, 22:11
              jak nie lubi i rzadko jada, to tym bardziej pomoze
              smile
              buziak
              (i chodz do baru!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka