Dodaj do ulubionych

a moze kapiel?

09.02.05, 22:10
zimno mi sie zrobilo, gardlo boli, ide sie "wygotowac" do wanny. nalej sobie plynu cynamonowo-
swiatecznego smile)
Nie robie tego czesto bo czasu brak ani tez specjalnie za kapielami nie szaleje ale jak juz robie to
lubie smile)

Lubicie kapiele? dodajecie jakis "cudow" do nich? Soli, pianidel itp?
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: a moze kapiel? 09.02.05, 22:20
      Wrrr! Od kilku lat nie mam wanny a uwielbiamsad((

      Zycze milej kapieli , dodaj jakies olejki aromatyczne , otworz szeroko drzwi ,
      zeby slyszec muzyke dochodzaca z salonu i wez jakas fajna lekture.
      Milego pluskania smile)))
      A ja znalazlam jeszcze jeden cel w zyciu : wanna. Lista coraz dluzszasmile))
      Kran.
      • a.polonia Re: a moze kapiel? 09.02.05, 22:25
        ja tez nie mam wanny ;-((((
        a tak lubie dlugie kapiele, zwlaszcza w zimie!!
        i jak bede po raz kolejny sie przeprowadzac, to koniecznie w nowym domu bedzie
        wanna, chociazby miala stac w salonie
        • tamsin Re: a moze kapiel? 09.02.05, 22:31
          mam wanne w lazience ale nie biore zbyt czesto kapieli, choc wanna dosc gleboka
          i zachecajaca do popluskania sie smile) mam nawet sole do kapieli i inne
          preparaty, ale jakos mnie za czesto nie ciagnie. Chetnie zamienilabym na duze,
          kilkuosobowe jacuzzi wink))
          • greentea2 Re: a moze kapiel? 09.02.05, 22:36
            I ja nie mam wanny! M mieszkanie urzadzil i mnie nie przewidzial sad

            A teraz tyle cudow do kapieli na rynku.
            Semantics, zazdroszcze ci.


            "Love me when I deserve it least,
            as that is when I'll need it most"
      • ulkaa Re: a moze kapiel? 09.02.05, 22:30
        Popieram cel. Ja tez uwielbiam a nie mam!!!
        Po ostatniej modernizacji przegralam z moimi trzema mezczyznami
        i zgodzilam sie na powiekszenie lazienki kosztem wanny.
        Teraz z luboscia kupuje rozne olejki , plyny, sole do kapieli i zbieram to,
        nie wiem po co sad(( MARZE, ZE UDA MI SIE TO ZMIENIC. Ale jak ????
        Z zemsty absolutnie nie czyszcze kabiny prysznicowej.
        Semi,zazdroszcze CIsmile))
        • semantics Re: a moze kapiel? 09.02.05, 22:35
          Dziewczyny bez wanien:

          Zapraszam do Berlina!! Jest co obejrzec a w ramach "extras" oddam Wam w uzywanie moja Wanne!

          ja nie mam w lazience prysznica, wiec zawsze wlaze do zej wanny. Kiedys sie smialam ze luby to taki
          "quadratisch praktisch gut" niemiec jest i ma gumowa wysciolke w wannie, zeby sie nie posliznac
          wychodzac, czy stojac. raz bym sobie prawie zeby wybila to i ja uzywam wyscioleczki smile)
      • ponponka1 Kapiel - och tak !!!! 10.02.05, 13:51
        Ja mam wanne w domu....bo wanna w Polsce, taka zwykla emaliowana jest tansza niz
        kabina prysznicowa smile)))
        Raz w tygodniu, w niedziele, mocze sie w pachnacej piance. Moja kotka uwielbia
        patrzec na te piane, jak zahipnotyzowana...hihihihi
        Ale najprzyjemniejsza kapiel mialam w listopadzie.
        Z przyczyn ode mnie niezaleznych musialam tluc sie do Norwegii autobusem, w
        czasie sztormow, opoznienie 4 godziny...w sumie 40 godzin podrozy...wrrrrrr. Ale
        czego sie nie robi z milosci smile
        Na powitanie moj Wiking zrobil mi olejkowa aromatyczna kapiel, przygasil
        swiatla, wokol wanny rozstawil swieczki i poscil mi Bertine Zetlitz
        hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

        www.bertine.com/news.asp?id=23
        a sam zajal sie przygotowywaniem kolacji

        Teraz ja musze prygotowac cos rownie romantycznego na jego przylot ..... tylko
        co???????? Moze jakies sugestie, wanne mam...... wink

        Cmok (jaki smok?)
    • sylwek07 Re: a moze kapiel? 09.02.05, 22:35
      semantics a kto Ci umyje plecki,myje?smile
      • bibi1 Re: a moze kapiel? 09.02.05, 22:39
        ja wlasnie wyszlam spod prysznica,
        bo i u mnie wanny niet.
        Ale za to jak pojade do mamy,to chyba z godzine bede lezec w wannie.

        Semi,jak chcesz romantycznie to pozapalaj duzo swiec w lazience i wrzuc troche
        kwiatow do wody.
        No i nie zapomnij zabrac Msmile)))
        • semantics Re: a moze kapiel? 09.02.05, 23:49
          kurcze romantyczny ten moj M... wpakowal sie do wanny ze stwierdzeniem, ale ciepla woda fajnie bo ja
          mam zimne rece...
          swieczkow niet i "kfiatki" tez nie istniejace ale za to fajnie nam kolana wystawaly, bo wanna ze tak
          powiem "jednoosobowa smile)
          lece do lozka bo mi zimno bedzie

          Dobranoc kochane!
    • sylwek07 Re: a moze kapiel? 09.02.05, 22:36
      taka wysciolke widzialem u kolegi bo przywiozl sobie wlasnie z Niemiec
    • jollyvonne swiat bez wanien ... 09.02.05, 23:17
      ... jest straszny sad Ja tez nie mam, ale bede miala ... za piec lat!
    • zodiakalny_kot Re: a moze kapiel? 09.02.05, 23:35
      A ja mam wanne - bardzo duza - i za przeproszeniem - jacuzzi. Jak sie naleje
      chocby troche plynu do kapieli (bubbles) to piana robi sie tak wielka, ze
      moglaby sie wylac - dlatego ja ubijam (nazywam to "biciem piany"). Kapiel z
      masazem na cale cialo jest bardzo przyjemna - ale nie korzystam zbyt czesto -
      bo to cala wyprawa - uzywam olejkow do aromaterapii - pelna relaksacja - to
      moje osobiste spa. Mam tez w lazience sprzet i CDs Bacha/Mozarta - wyczytalam,
      ze sluchanie tych utworow dziaja na podswiadomosc - odblokowuje kanaly,
      (wprowadza w stan alfa) itp.
      I wszystkie chetne serdecznie zapraszam na zabiegi!!!
      • semantics Re: a moze kapiel? 09.02.05, 23:48
        kocie ja jade!!!! smile)
        • asia.sthm Re: a moze kapiel? 09.02.05, 23:50
          Kocie ja tez jade!
          • jollyvonne Re: a moze kapiel? 09.02.05, 23:53
            A daleko trzeba jechac? Bo ja mam jedna wanne, 1000km stad, jakby ta kocia byla
            blizej to wezme tylko recznik i pedze!
            • zodiakalny_kot Re: a moze kapiel? 10.02.05, 00:08
              dziewczyny walcie jak w ogien!!! - wszelkie atrakcje kulturalno- oswiatowe
              zapewnione w programie (z tancami regionalnymi moze byc problem) - wina w
              wybranych rocznikach tudziez kolorach - no jednym slowem - sama nie wiem, jak
              by was tu jeszcze bardziej skusic!!!
              jollyvonne - ta wanna 1000km od Ciebie jest przereklamowana - nie korzystaj -
              do mnie troche dalej moze - ale mam duzo recznikow - to o nic juz sie nie
              musisz martwic! Przyjezdzaj!
              • jollyvonne Re: a moze kapiel? 10.02.05, 22:12
                Obys w zla godzine nie wypowiedziala Kotko!
                Moj maz siedzi na reisefeber (goraczka podrozy) i kaze mi sie zdecydowac gdzie
                chce jechac: Londyn, Mallorca, Lisbona, Rzym ... Palnelam Maastricht, ale moge
                sie namyslec na cos innego, byle szybko wink
                • zodiakalny_kot Re: a moze kapiel? 10.02.05, 23:41
                  jollyvonne - namysl sie na poludnie Stanow - Atlanta Georgia - i
                  przyjezdzajcie - zwlaszcza wiosna - czyli za chwile - jest bardzo cieplo i
                  zielono. A ode mnie bardzo blisko na Floryde - jakbys plaze lubila! Troche
                  daleko od Was, co prawda, no i mniej "kulturalnie" ale i tak warto!
                  Zapraszam - a jacuzzi bedzie caly czas zarezerwowane dla Was!
                  • jan.kran Re: Wanna z widokiem na Alpy. 13.02.05, 11:53
                    Kiedys w jakims kolorowym magazynie przeczytalam, ze w super luxusowym hotelu w
                    Szwajcarii na ostatnim pietrze jest lazienka z ogromna wanna i oknem. Jak sie
                    kapiesz w tej wannie to masz widok na Panorame Alp.
                    Dopisalam sobie pobyt w tym hotelu do listy zyczen i zamierzen zyciowychsmile)))
                    Kran.
                    • sylwek07 Re: Wanna z widokiem na Alpy. 13.02.05, 12:20
                      no to w Warszawie masz basen w hotelu Intercontinental na ostatnim pietrze smile)
                      • jan.kran Re: Wanna z widokiem na Alpy. 13.02.05, 12:26
                        sylwek07 napisał:

                        > no to w Warszawie masz basen w hotelu Intercontinental na ostatnim pietrze smile
                        Jak z widokiem na Palac Kultury to poprosze o numer telefonu do recepcji.
                        Kran.
                        • sylwek07 podaje adres :)) 13.02.05, 17:06
                          jan.kran napisała:

                          > sylwek07 napisał:
                          >
                          > > no to w Warszawie masz basen w hotelu Intercontinental na ostatnim pietrz
                          > e smile
                          > Jak z widokiem na Palac Kultury to poprosze o numer telefonu do recepcji.
                          > Kran.
                          -------------------------------------------------------------

                          warszawa.intercontinental.com/
    • sylwek07 Re: a moze kapiel? 10.02.05, 14:01
      ja tez sie chyba wybiore smile)
    • gherarddottir Re: a moze kapiel? 13.02.05, 14:02
      oj kapiele to ja lubie,,,ale no wlasie nie moge za dlugo w wannie siedziec bo
      mi sie slabo robi..Moj maz jest wanowcem bo potrafi po 3 godziny sie wylegiwac,
      dolewajac sobie do czasu do czasu goracej wodysmile
      Polecam kapiel Floriny w mleku, kosztuje w Polsce chyba okolo 8 zlotych.
      Pozdrawiam
      • alltid_ung Re: a moze kapiel? 13.02.05, 15:11
        ... i ja kapac sie uwielbiam......w "gotujacej" wodzie sie kapie i mnie tez
        moze byc slabo czasami jak przecholuje wink ale co tam .....bez wanny zyc nie
        moge wink
    • thorgalla Re: a moze kapiel? 13.02.05, 16:10
      Ja tez nie mam wanny ale jest swiatelko w tunelu (a wlasciwie porzadna
      latarnia) bo budujemy wlasny dom i w planie (zazyczylam sobie kategorycznie!!)
      bedzie osobny prysznic i wanna.I ogrzewanie podlogowe,coby nie stawac mokra
      stopa na zimnych kafelkach.
    • frankie36 Re: a moze kapiel? 14.02.05, 00:06
      Wanna jest dla mnie lekiem na cale zlo,a wlasciwie nie wanna tylko kapiel w
      niejsmile))Czesto mi sie zdarza zanurzac np w poludnie z dobra ksiazka i
      oczywiscie piana,bez piany nie umiem.Aha jeszcze cos,wlaze do pustej wanny i
      leje wode,nie lubie przygotowanej kapieli.Szum lanej wody mnie uspokaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka