Dodaj do ulubionych

Kwiatki w sypialni

25.03.05, 20:07
Tak sobie siedze, gapie sie bez sensu w telewizor i ciagle czuje, ze
chcialabym cos wyjasnic...hhehheeeee....I wlasnie sobie przypomnialam co! Jak
byl u mnie Wiking, zwrocil uwage, ze w sypialni (hehehehe, malenka klitka, ale
tylko do spania) mam kwiaty doniczkowe. Byl zdziwiony, poniewaz slyszal, ze w
sypialni nie powinno ich byc. Nie umial jednak mi wytlumaczyc dlaczego. Czy Wy
cos o tym wiecie? I jesli to prawda to z jakiego powodu? Bradzo mnie to
"gryzie"....

Pozdrawiam poporzadkowo

Cmok (jaki smok?)
Obserwuj wątek
    • mulinka Re: Kwiatki w sypialni 25.03.05, 20:37
      kwiaty w nocy "oddychaja" tlenem
      duza ilosc kwiatow w sypialni odbiera tlen
      ale...jeden maly kwiatek - nikomu nie zaszkodzi
      wink
      • roseanne Re: Kwiatki w sypialni 25.03.05, 21:03
        wiecej tlenu narobi taka roslinka, niz pobierze w nocy
        problem pojawia sie, gdy roslinka kwitnie i ma mocny zapach
        ja nie potrafilam wytrzymac z asparagusem..
    • beetaa Re: Kwiatki w sypialni 25.03.05, 21:36
      ja mam chyba ze dwadziescia kwiatkow w 16metrowym pokoju, a ze mieszkam w domku
      to w zimie raczej nie otwieram okna i jakos zyje, wiec chyba jednak tak wiele
      tlenu to one nie pobieraja winka poza tym lubie jak jest zielono
      chyba gorzej jest z kurzem, bo nie wszystkie daja sie latwo odkurzyc
    • mon101 Re: Kwiatki w sypialni 25.03.05, 21:43
      To prawda,ze kwiaty w nocy pobieraja tlen, ale znikoma ilosc. W sumie kwiaty
      wiecej tlenu wydalaja i nawet NASA wsadzila kwiaty astronautom do pojazdow
      kosmicznych by poprawic im powietrze. Jednym z polecanych przez Nase kwiatow
      jest kala
      • st0krotka Re: Kwiatki w sypialni 25.03.05, 22:19
        jak wyglada kala? ze tak zapytam mopsikowato.
        • kendo Re: Kwiatki w sypialni 25.03.05, 22:36
          st0krotka napisała:

          > jak wyglada kala? ze tak zapytam mopsikowato.
          >
          cos podobnego do tego.
          www.plant-care.com/peace-lily-spathiphyllum.html
          sa rozne odmiany.
          Wesolych Swiat stokroteczkosmile)
          • st0krotka Re: Kwiatki w sypialni 25.03.05, 22:56
            rany julek! ja mam kale w domu i nawet o tym nie wiedzialam!!

            wesolych swiat Kendo!!
            • asica74 Re: Kwiatki w sypialni 25.03.05, 23:36
              inaczej zwany skrzydlokwiatem chyba? bo tez taki mam i powiedziano, mi, ze to
              takowy gosc smile
            • kendo Re: Kwiatki w sypialni 25.03.05, 23:45
              stokroteczko,tak nieraz bywawink)

              kiedys czytalam artykul odnosnie tych kwiatow,
              zapamietalam,ze jeszcze ten jest OK,
              bardzo zreszta popularny....
              nature.jardin.free.fr/vivace/nmauric_Chlorophytum_comosum.htm
        • mon101 Re: Kwiatki w sypialni 27.03.05, 17:06
          Kala ma biale kwiaty w ksztalcie liscia z zoltym grubym srodkiem wygladajacym
          jak liszka. oj jaki mi wyszedl malowniczy opissmile Byly kiedys takie kale (kalie?)
          w kwiaciarniach, w Polsce typowe kwiaty zalobne. Te w donickach sa jakby
          ciensze i delikatniejsze, maja duzo zielonych lisci.
      • wiedzma30 Kalia ;) 27.03.05, 05:36
        nie kala wink

        Pozdrowko!
        • wiedzma30 Re: Kalia ;) 27.03.05, 06:09
          Aha! Biale kwiaty to kalia, a kolorowe (rozowe, czerwone) to anturium. smile
        • mon101 Re: Kalia ;) 27.03.05, 17:08
          WPolsce kalia, w Szwecji kala, sorry!
    • ponponka1 Re: Kwiatki w sypialni 26.03.05, 07:12
      Dziekuje, wiem,ze zawsze mozna liczyc na szanowne partyjniaczki. Bedzie mi sie
      lepiej spalo smile.

      Cmok (jaki smok?)
      • asia.sthm Re: Kwiatki w sypialni 27.03.05, 16:12
        Lilije

        Zbrodnia to niesłychana: Pani zarżnęła pana.
        Grób liliją zasiewa, a zasiewając tak śpiewa:
        - Rośnij kwiecie wysoko, jak pan leży głęboko.

        Siada pani przy sośnie i czeka, co wyrośnie.
        Czeka przez miesiąc równo, zagląda - a tam gówno.

        Zaś pustelnik się śmieje i tak tej pani radzi:
        - Taż lilii się nie sieje, lecz cebulki sadzi.
        Więc Mickiewicz coś sknocił. - Tu siadł i się okocił.


        Lilije to kwiatki, no nie ?? wiec na temat jak najbardziej smile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka