22.04.05, 13:24
Pewien młodzieniec chwalił się że ma najpiękniejsze serce w dolinie. Chwalił
się nim na rynku i zebrał się ogromny tłum by je podziwiać bowiem było w swym
kształcie perfekcyjne. Nie miało żadnej skazy, było przepiękne, gładkie i
błyszczące. Biło bardzo żywo. Chłopak krzyczał na cały głos że nikt nie ma
piękniejszego serca od niego i wszyscy mu potakiwali bowiem jego serce było
idealne.

Jednak w pewnym momencie jakiś starzec z tłumu krzyknął:

- Dlaczego twierdzisz że twoje serce jest najpiękniejsze, skoro moje jest o
wiele piękniejsze od twojego?

Młodzieniec bardzo się zdziwił słysząc te słowa, a potem spojrzał na serce
starca i się zaśmiał. Serce starca biło bardzo żywo, być może nawet żywiej od
serca młodzieńca, ale było to serce poorane rozlicznymi bruzdami, serce w
którym było wiele brakujących kawałków. Wiele też w nim było kawałków, które
do tegoż serca nie pasowały. Było to serce brzydkie które w żaden sposób nie
mogło się równać z nieskazitelnym sercem młodzieńca.

Chłopak zapytał się, dlaczego starzec uważa, że jego serce jest piękniejsze,
skoro wszyscy widzą, że nie jest ono nawet w części tak piękne, jak jego
własne serce. Wtedy starzec rzekł, że w życiu nie zamieniłby tego serca na
serce młodzieńca. Powiedział też, aby młodzieniec spojrzał na jego serce i
wskazując na blizny rzekł.

- Widzisz te blizny i brakujące kawałki? Nie ma ich tu dlatego, że
ofiarowałem je z miłości dla wielu osób, a niesie to ryzyko, bo często się
zdarza, że sami ofiarowujemy uczucie dla innych, ale oni nie dają nam nic w
zamian. Stąd te blizny, bo choć dałem im cześć swojego serca, oni nie dali mi
nic.
Jeśli natomiast spojrzysz uważnie dostrzeżesz, że wiele kawałków do mojego
serca niezupełnie pasuje. Są to kawałki serca innych, które oni mi ofiarowali
i które znalazły stałe miejsce w moim sercu. Dlatego moje serce jest
piękniejsze od twojego.
Natomiast te bruzdy, które widzisz zrobili ludzie nieczuli, ludzie, którzy
mnie zranili.

Wtedy młodzieniec spojrzał na starca, zrozumiał i zapłakał. Potem wziął
kawałek swojego przepięknego serca i ofiarował go starcowi, a starzec zrobił
to samo. Padli sobie w ramiona i rozpłakali się po czym odeszli razem w
wielkiej przyjaźni.

Młodzieniec włożył część serca starca do swojego serca, w miejsce brakującego
kawałka, który dał starcowi. Ten nowy kawałek pasował tam, choć nie idealnie,
co zmąciło doskonałą harmonię serca młodzieńca. Nigdy jednak wcześniej serce
młodzieńca nie było tak piękne, jak w tym momencie i młodzieniec dopiero
teraz to zrozumiał.

the end
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Serce 22.04.05, 14:00
      smile))))
      Sylwek masz racje !
      A kto ma racje ,ten stawia kolacje wink

      Ja od dziecka myslam ze wszystkie uczucia i cala dusza ludzka miesci sie w
      zoladku/brzuchu. Jakos serce u mnie spokojnie sobie bilo,kiedy zoladek glupi
      cyrki wyprawial.
      Ciekawe jak ten moj zoladek dzisiaj wyglada hi hi

      Trzymaj sie Sylwek , pozdrawiam goraco, chociaz dzis u nas zimno.
      Kwiecien plecien...
    • basia553 Re: Serce 22.04.05, 14:10
      piekna opowiesc. dzieki.
    • sylwek07 Re: Serce 22.04.05, 14:10
      asia.sthm tez sie trzymaj,tylko gdzie na kolacje?moze do Lublina
      zapraszam smile))
    • mysiulek08 "Miej serce i patrz w serce" 23.04.05, 02:21

    • sylwek07 Re: Serce 23.04.05, 10:49
      Miej serce i patrz w serce"
      stare i prawdziwe powiedzenie smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka