marta_midwest
01.07.05, 18:20
Moja corka sie wyprowadza do collegu, wiec zostane w chalupie sama z synem, a
ze finansowo nie jest mi latwo pomyslalam ze zamiast szukac dodatkowej roboty
na weekendy moglabym wynajac komus pokoj, w wlasciwie caly dol mojego domu. Z
jednej strony byloby mi latwiej, z drugiej mam wiele obaw. No bo co jak trafi
sie jakas psychopatka albo zlodziejka? (zakladam ze wynajme kobiecie) I nie
wiem czy nie zwariuje mieszkajac z obcym pod jednym dachem.
Czy bylyscie kiedys w podobnej sytuacji? Podzielcie sie prosze swoimi myslami.