Dodaj do ulubionych

Spotkanie za 3 godziny!!!!

05.07.05, 21:30
Wszem i wobec oglaszam, ze wlasnie rozmawialam z liloom i jest w drodze na
nasze spotkanie, ktore jednak dochodzi do skutku!! Bylo niepewne, ale jednak
sie widzimy dzisiaj wieczorem. Aparaty gotowe i zdjecia beda! Dla wszystkich
partyjniaczek pozdrowienia beda gorace z piekielnie goracego St. Augustine na
Florydzie (105 dzisiaj heat index)
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 05.07.05, 21:34
      o ludzie jaka wiadomosc smile)) no to pogadajcie sobie kobietki, ale siedzcie
      gdzies z klimatyzacja, zebyscie nie popadaly przy tej rozmowie z udaru, bo my
      zdjecia chcemy zobaczyc!!
      • asia9111 Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 05.07.05, 21:50
        bedziemy saczyc drinki mocno chlodzone i podpierac sie jezykiem w razie
        potrzeby! Toasty beda po zdjeciach, co by na zdjeciach wygladac trzezwo i
        godziwie.
        • asia.sthm Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 05.07.05, 22:43
          Bardzo rozsadne podejscie do sprawy smile))
          Milego spotkania i o relacje prosimy.
          • bietka1 Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 05.07.05, 23:18
            Ale niespodzianka surprised
            Milego spotkania smile
    • triskell Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 06.07.05, 00:26
      Dziewczyny, bawcie się dobrze, utulcie razem jakieś krokodylki (ale takie małe,
      bezpieczne) i koniecznie poróbcie duuuuużo zdjęć smile.
      • blue_jay Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 06.07.05, 04:23
        szkoda, ze nie weekend i bardzo zaluje, ze mnie tam nie ma, bo na pewno sie
        swietnie bawicie
    • triskell Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 07.07.05, 01:27
      Asiu, no nie trzymaj nas w niepewności, opowiadaj, jak było smile.
      • mulinka Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 08.07.05, 15:04
        i co????
        dowiemy sie wreszcie "co i jak?"
        smile)
        • asia.sthm Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 08.07.05, 15:06
          krokodyla chcialy poglaskac , czy co
          smile)
          • asia9111 Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 08.07.05, 15:24
            Przepraszam za opoznienie w relacjach, mialam sie zabrac za to wczoraj rano,
            ale potem z tymi wybuchami w Londynie za bardzo nie wypadalo...
            No wiec:
            spotkanie bylo, a jakze-widzialam liloom, Jej M, i corke. Bylo fajnie,
            pochodzilismy troche po St. Augustine (polecilam im zwiedzanie farmy aligatorow
            nastepnego dnia-to przymusowe!). Nie wiem czy sie dalo, bo oni byli z lekka
            wykonczeni wizytami w parkach w Orlando, gdzie zwiedzali od rana do wieczora.
            Po St. Augustine mieli sie udac w dalsza podroz, w kierunku Miami i Key West, i
            wlasnie musze wyslac sms, bo Key West jest dzisiaj objete przymusowa ewakuacja-
            nadchodzi nowy huragan. Ja zdjec nie robilam zadnych, oni duzo, wiec musicie
            sie uzbroic w cierpliwosc az do ich powrotu sad
            Beda smieszne, bo oni sportowo w szortach, a ja w garsonce-prosto z pracy.
            liloom przywiozla mi polskie czasopismo, i jestem w siodmym niebie!
            To chyba tyle doniesien, bo nie wiem co wiecej pisac. W kazdym razie polecam
            spotkania partyjniaczek zawsze i wszedzie! Dla mnie to bylo 1sze, bo ja na
            forum dopiero od moze maja? ale zawsze jestem gotowa na anstepne!
          • asia9111 Re: Spotkanie za 3 godziny!!!! 08.07.05, 15:27
            juz raz glaskalam wlasnie na tej farmie aligatorow, czyli po polsku mowiac w
            zoo, ktore ma wszystkie gatunki z rodziny aligator i krokodyl jakie wystepuja w
            przyrodzie. Taki byl moze pol metrowy, paszcza zaklejona tasma dla
            bezpieczenstwa naszego, i bylo to nuiesamowicie, bo ich skora (skorupa?) z gory
            ma dotyk plastiku. Niesamowite! za to 'od dolu' sa bardzo miekkie, ale ten mial
            tylko rok. Jak by byl jak tatus i mial 5 metrow dlugosci, to by pewnie taki
            miekki nie byl sad
            • liloom po spotkaniu 09.07.05, 04:27
              hej dziewczyny, kibluje w miami i trzese sie przed huraganem.
              z asia bylo wysmienite spotkanie w st.augustine, asia wspaniale robila za
              przewodnika, strasznie mila to osoba, szkoda, ze mieszka tak daleko.
              trzmajcie za mnie kciuki, bo naprawde mam pietra, jak wroce cala i zdrowa, to
              obiecuje szczegolowa relacje ze zdjeciami w albumie!
              a kolezankom z londynu przesylam usciski - wszystko ok????
              ale sie dzieje na swiecie...
              trzymajcie za mnie kciuki
              • tamsin Re: po spotkaniu 09.07.05, 05:04
                Liloom trzymamy kciuki!!! oby ten huragan szybko przeszedl bez zniszczen!!
                • asia9111 liloom 09.07.05, 16:30
                  • asia9111 Re: liloom 09.07.05, 16:33
                    komputer mi strzelil, huragan---przepraszam za dubla..
                    sms-y wracaja, chyba przez huragan, a dzwonilam na Twoja komorke, i odpowiada
                    mi, ze number cannot be found-najpierw po niemiecku, potem po ang.
                    Dobrze ze sie odezwalas.I trzymajcie sie.
                    Powinnam to pewnie pisac na emaila, ale nie wiem czy zagladasz z podrozy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka