Witajcie
Dzis wracalem autostopem z Kazimierza a do tego zatrzymalem pewnej Pani z
dziecmi tez samochod wiec 2 samochody w przeciagu 20 min

,
Pierwszy raz jechalem w ten sposob do kolegi z drugim kolega w szkole
podstawowej(klasa 7 a potem 8 ),potem byla szkola zawodowa i tutaj czasami
jezdzilem do szkoly 11 km poza Lublin (2 lata). Jechalem 6 czerwca tak na
spotkanie w Warszawie i teraz Kazimierz ...
a jakie Wy macie historie z autostopem?