aniczka
04.10.05, 16:54
Witam wszystkie forumowiczki. Nigdy jeszcze nie wypowiadalam sie na tym
forum ,ale musze sie czyms z Wami podzielic. Rzecz dotyczny raka prostaty.
Niedawno u mojego Taty wykryto powiekszona prostate. Badania na PSA (Prostate
Specific Antigen) wykazaly znacznie przekroczona norme, co zazwyczaj oznacza
raka prostaty. Tata zostal skierowany na biopsje, na ktora czeka sie w Polsce
pare tygodni. Ja w miedzyczasie czytalam wszystkie dostepne mi publikacje na
temat raka prostaty (polecam "Guide to surviving prostate cancer" Patricka
Walsha). Nauczylam sie jednego - rak prostaty wczenie wykryty jest prawie
zawsze uleczalny. Badania go wykrywajace sa stosunkowo proste - wizyta u
urologa i ewentualne badanie krwi na poziom PSA. Bez corocznych badan raka
prostaty sie nie wykryje, dopiero zaawansowany rak z przrzutami daje
niepokojace objawy. Rozpisuje sie tak o tym wszystkim dlatego, ze chce Was,
drogie forumowiczki, zachecic do porozmawiania na ten temat z Waszymi ojcami,
mezami, bracmi i z kazdym, kto zechce Was wysluchac. Kazdy mezczyzna po 50-
tce powinien ro roku maszerowac na badania do urologa. Rozumiem, ze badanie
odbytnicze nie jest niczym przyjemnym, ale na pewno jest znacznie
przyjemniejsze od zaawansowanego raka. Niech Wasi panowie oszczedza Wam
strachu towarzyszacego oczekiwaniom na wyniki biopsji, kiedy to wszystkie
inne wyniki wskazuja na zaawansowanego raka. Mieszkam w Stanach, gdzie
coroczne badania sa norma i rak jest bardzo wczesnie wykrywany (w zwiazku z
tym latwo uleczalny). W Polsce moj Tata poszedl do lekarza tylko dlatego, ze
mial juz wyczuwalne klopoty z prostata. Niech nikt inny nie czeka tak dlugo!
Zakonczenie mojej historii jest duzo lepsze, niz mozna sie bylo spodziewac.
Pierwsza biopsja Taty wyszla negatywna. Nie oznacza to wcale, ze nie ma raka,
ale przynajmniej nie jest to rak zaawansowany. Czekamy wiec teraz na kolejne
wyniki badan. W miedzyczasie postanowilam uswiadomic jak najwiecej osob o
koniecznosci corocznych badan prostaty. Bede bardzo szczesliwa, jezeli
chociaz jednej rodzinie oszczedze bolu i strachu.