Dziewczyny, czy mialyscie kiedys kaszel ktory trwal tak dlugo? Zaczynam sie
juz martwic ze mam raka pluc albo rozedme pluc. To by bylo nie fair, po tym
jak udalo mi sie rzucic palenie.Poza kaszlem wlasciwie nie mam objawow
przeziebienia, ale mam nadzieje ze takie przypadki sie zdarzaja. Lecze sie
sama, wiem, wiem , glupota, ale nie znosze chodzic do lekarza. Dzis
skonczylam opakowanie Doxycykliny (antybiotyk) ktory kiedys przywiozlam z
Polski na wszelaki sluczaj. Troche mi lepiej, ale tylko troche, przynajmnie
przesypiam noc ale w dzien dalej sie mecze. Uspokojcie mnie prosze i
powiedzcie ze taki przewlekly kaszel zdarza sie czasami i nie musze sie bac
ze to jakas straszna choroba. I wyslijscie mi troche energii, bo zyc mi sie
juz od tego kaszlu odechciewa. Przy Waszej pomocy napewno szybciutko
wyzdrowieje