Dodaj do ulubionych

Seria pytań o PL Wrocław.

12.01.06, 01:36
Zacznę od wrocławskich kulinariów dla turystów smile
Może Wrocławianki mi pomogą bo ja znam sporo wrocławskich knajp ale nie
zawsze pamiętam jak sie nazywają.
Najlepiej spenetrowałam okolice Rynku.
Zdecydowanie polecam knajpę " Bon Appetit ". Prosta i tania kuchnia ,
naprawdę smaczna.
" La Scala " jest bdb ale też bardzo droga. Mają naprawdę niezłe carpaccio ,
szereg dobrych włoskich dań.
Następna którą polecam ale nazwy nie pamiętam to knajpa zaraz obok
"Lwowskiej" idąc w kierunku pl. Solnego.
Bardzo warto zejśc jak najgłębiej w podziemia , piękny wystrój i atmosfera
średnowiecznych kazamatów:ppp
"Lwowskiej " nie polecam. Jakoś bez wyrazu i knajpa i jedzenie.
Świetna jest "Hawana" , znakomite drinki, wystrój odjazdowy, super muzyka ,
głównie latynoska, bdb obsługa.
Jedzenie typu przkąska_do_drinka ale smaczne.
Jutro poszukam linek i adresów do tych knajp.
Kran Rozmarzony smile))
Obserwuj wątek
    • triskell Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 02:02
      Kraniku, nie sądzę, że Hawana jeszcze istnieje. To na Szewskiej było, tak? Teraz
      tam chyba jest jakaś inna knajpa.

      Zupełnie nie wiem, gdzie we Wrocławiu dobre polskie jedzenie zjeść, bo te
      potrzeby mnie i moim gościom zaspokajała Mama. Natomiast restauracje etniczne,
      często bardzo niedrogie, pojewiają się tam ostatnio jak grzyby po deszczu, jako
      miejsce poszukiwań polecałabym cały ciąg pod torami kolejowymi na
      Bogusławskiego. Słyszałam, że np. ormiańska knajpa jest tam dobra.

      No i mój ulubiony Mexico Bar, który przybysze przynajmniej ze Stanów klasyfikują
      jako "najlepsze meksykańskie jedzenie, jakie kiedykolwiek jedli", ul. chyba
      Rzeźnicza (zawsze mi się myli z Kiełbaśniczą).

      W takim stylu bardziej bufetu jest Marche na rogu Świdnickiej i Piłsudskiego
      (dla "starych" Wrocławian - tam, gdzie kiedyś był bar Ambrozja). Nie do końca
      bufet, bo podchodzi się z tacą do różnych stoisk i wstawiają Ci pieczątki a
      płacisz przy wyjściu. Bardzo rozsądne ceny i duży wybór. Świetne miejsce na
      pójście w grupie, w której jedna osoba chce zjeść pizzę, druga coś chińskiego,
      trzecia polski obiad a czwarta sałatki. Nie zdażyło mi się tam zjeść
      czegokolwiek, co by mi nie smakowało, więc jeśli nie musi ktoś być obsługiwany
      przez kelnera, to polecam.

      Natomiast po posiłku koniecznie Miodosytnia (bodajże z tyłu Dworu Wazów w Rynku)
      i miód pitny. Ostatnio tam nie byłam, słyszałam, że coś się tam pozmieniało,
      może nawet nazwa, ale lokal sam w sobie jest.

      Z knajp takich na drinka - stosunkowo nowa "Mleczarnia" na Włodkowica, obok
      Synagogi (wnętrze oświetlone jedynie świecami) i parę knajpek pomiędzy Rynkiem a
      ... no właśnie tą poprzednią ulicą przed Rzeźniczą, tą od której wchodzi się do
      Miodosytni. Jest tam coś z kotami w nazwie (chyba "7 kotów"), jest knajpa czeska
      i parę innych przyjemnych miejsc.
      • tamsin Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 02:12
        o bosze jaka ja zacofana jestem sad w mojej glowie to istnieje dalej Herbowa,
        jak juz spotkac sie z kims z 9tki to tyko w Aidzie. Glodna? byla jakas taka
        knajpa z makaronami po drugiej stronie rynku, niedaleko tej malej pizzerii.
        Kolo placu Solnego byla knajpa rybna, Karambuz, czy cos takiego. Nikt nie
        wpomina placu Grunwaldzkiego, ale tam naprzeciwko akademika "dwudziestolatki",
        tak troche w strone Sienkiewicza, otworzyli super trendy pizzerie w takim
        jakism szklanym pomieszczeniu. W ogole plac Grunwaldzki byl malo
        zagospodarowany, cos tam probowali robic w tym ciagu gdzie te budynki z
        dziwnymi oknami byly (te co niby zaprojektowane bylo dla Libii, ale nikt tego
        projektu nie kupil)
        • samo Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 02:27
          Tamsin, to ty od wyjazdu w Polsce nie bylas?
          • tamsin Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 02:28
            bylam przez tydzien (w tym 2 we Wroclawiu) 11 lat temu.
      • jan.kran Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 02:32
        Hawana na Szewskiej istniała jeszcze półtora roku temu.
        Taka fajna knajpa , szkoda gdyby zniknęla...

        Polecam bardzo bar wegetariański w Rynku , niedaleko pręgierza, na dole jest Kodak.
        Smacznie , różnorodnie , tanio.
        Mexico Bar na Rzeźniczej nie lubię ze względu ma ambience... dostaję tam ataku
        klustrofobii.
        Natomiast bdb meksykanskie jedzonko jest w przejściu między Rynkiem a Biblioteką
        Uniwersytecką.
        Najlepiej siedzieć na zewnątrzsmile

        7 kotów to moja naczelna knajpa , nie wolno tam palićsad i jedzenia w zasadzie
        nie ma , ale super herbaty , muzyka i wnętrze.
        Spędzam tam sporo czasu będąc we Wrocławiu.


        Njawięcej czasu spędzam w czerwonym pubie na pl. Solnym.
        Po prostu zasiadamy tam na cały dzien i kolejni znajomi przeiwjaa się przez ten pub.
        Bardzo praktycznesmile))
        Wprawdzie mam nieco zszarganą opinię , bo ostnio zaliczyłam cztery szeri , trzy
        tekile, i dwie małe wódki pozostając trzeźwa jak prosiętongue_outPP
        Moją przyjacóełkę po czterech piwach musiałm niemalże nieśc do taksówkismile)))
        Ksmile
        • jan.kran Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 02:42
          Ta knajpa z kazamatami to Dwor Wazów smile bardzo polecam ,patio ale jeszcze
          bardziej podziemia.
          Niezłe jedzenie jest u Martyny Jakubiwicz ale nie radzę jeść w środku , ja
          dostaję depresji..,
          Na zewnątrz jest miło.
          K.
          • aneta05 Re: Seria pytań o PL Wrocław. - dzieki 12.01.06, 03:16
            Dziewczyny, dzieki za kopalnie informacji, jesli dojade do Wroclawia to na pewno
            cos mi sie przyda. Obiecuje relacje po powrocie.
            • tamsin Re: Seria pytań o PL Wrocław. - dzieki 12.01.06, 03:44
              jak juz tam zawitasz, to lepiej odwiedz park poludniowy bo wyglada na to ze
              zdecydowanie mniej zboczencow w nim jest niz w szczytnickim.
              • aneta05 Re: Seria pytań o PL Wrocław. - dzieki 12.01.06, 03:52
                bede pamietac albo wezme ze soba "obstawe"
    • jan.kran Re: Wrocław w pigułce. 12.01.06, 08:46
      Wrocław jest miastem z tysiącletnią , burzliwą historią. Odbija sie to w jego
      archiekturze. Był czeski , polski , pruski , niemiecki.
      Wrocławia nie da się do konca zwiedzić bo życia nie wystarczy.
      Natomiast w czasie krótkiego pobytu trzeba koniecznie zobaczyć Rynek.

      www.granmark.pl/konkursmiast/090805.jpg
      www.haitech-blog.de/images/uploads/reise1_rathaus_breslau_1m.jpg

      Halę Ludową.
      Zmieniłabym chętnię nazwę na Halę Stulecia oraz wysadziła tę kretynską iglicę w
      powietrze. Tu zdjęcie BEZ iglicy:

      www.dra.de/GRAPHICS/postkarte_jahrhunderthalle.jpg

      www.agroweb.pl/gfx/ostrow3.jpg
      Ostrów Tumski, polecam wjazd windą na wieżę katedralną, można zobaczyć panoramę
      całego miasta.

      Jak czas pozwoli Synagogę pod Białyn Bocianem

      www.a-k.com.pl/synagogawidokzbimyrek.html
      oraz Cmentrz Żydowski:

      www.wroclaw.pl/m3269/p45309.aspx

      www.wroclaw.pl/m3269/p45292.aspx

      To gdzieś tak jeden procent tego co warto we Wrocławiu zobaczyćsmile
      Kran
      • jan.kran Re: Wrocław dla stęsknionych..... 12.01.06, 08:59
        www.wroclaw.pl/m3267/
    • samo Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 09:23
      Bardzo mi sie podoba ten watek. Nie padlo nawet pytanie, a Kran juz wyrwal sie
      do odpowiadania, az se sam watek zalozyl, bo mu sie nudzilo jak o Krakowie
      gadali big_grin big_grin big_grin
      • jan.kran Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 09:52
        Sorry Winetou ale Anita wspominała że się wybiera do Wrocłwiasmile))
        Pospieszyłam z informacjami jak w dymsmile
        Ksmile
        • samo Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 10:13
          No wspominala, wspominala... Tylko gdzie pytanie?tongue_out

          Winnetou
          • jan.kran Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 10:27
            A nie ,pytania sensu stricto nie byłosmile))
            Ale zapytanie sensu lato sie pojawiło.
            A teraz kochane dzieci idę spać.
            Kransmile

            Jako, ze na pewno zawitam do Krakowa (zawsze tam jestem na pare dni bo mam tam
            rodzine no i jest to miasto gdzie studiowalam) to mam pytanie: czy macie jakas
            ulubiona restauracje warta polecenia?
            Ja mam kilka swoich typow, ale czas odwiedzic inne lokale wiec czekam na
            propozycje...

            dzieki wielkie (w nastepnej kolejnosci bedzie Gdansk i Wroclaw)
            • samo Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 10:36
              Oj tak sobie tylko wkladam kij w jednomrowkowe mrowisko. Z nudow. Kran, wyspij
              sie za mnie, okej? Ja zas chyba pojde jesc. Syndrom pelnej lodowki, za duzo
              rzeczy do wyboru po zakupach.
    • sylwek07 Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 11:59
      moze w tym roku bede we Wroclawiu na kilka dni wiec kto wie moze sie tam
      spotkamy smile
    • cuciolo Re: Seria pytań o PL Wrocław. 12.01.06, 13:07
      Widac ze Kran bije wszystkich na glowe ze swoja wiedza knajpowa
      Hehe za czasow moich studenckich pustki w keiszenie a po to coz tez nie bylo
      lepiej. Dwa razy jadlam w La Scali na Rynku i bylo bardzo dobre. Polecam mimo
      wszystko Lwoska z cudowna kaszanka ohhhhhhh Na placu Solnym na scianie Banku
      taka knajpka z cudowna zupa cebulowa
      A teraz Krzyki i to okolice Wiezy Cisnien czyli lewa strona Powstancow za
      skrzyzowaniem z Hallera jesli sie nie myle: urocza cicha knajpka z dobrymi
      obiadami. Moze pomieszalam ale na pewno za tym skryzowaniem
      • magdacan Re: Seria pytań o PL Wrocław. 13.01.06, 06:56
        Czuje sie zazenowanasmile.Polowy tych knajp w ogole nie znam i chyba mi sie
        skleroza na mozg rzucila bo zaczynam zapominac nazwy ulic. Stanowczo czas
        ruszyc sie i pojechac zeby odswiezyc mozgownice.
        • tamsin Re: Seria pytań o PL Wrocław. 13.01.06, 16:54
          wy polecacie jakies meksykanskie, wloskie, a zwyklego dobrego schaboszczaka to
          gdzie moze Aneta zjesc? albo krolika w sosie smietanowym z buraczkami??
          • aneta05 Re: Seria pytań o PL Wrocław. 13.01.06, 17:59
            no wlasnie, schabowszczak z kapucha rulz!!!

            chociaz po Chlopskim Jedle w Krakowie to moze bede musiala na wode i suchy
            chleb sie przerzucic...
          • jan.kran Re: Seria pytań o PL Wrocław. 13.01.06, 18:05
            tamsin napisała:

            > wy polecacie jakies meksykanskie, wloskie, a zwyklego dobrego schaboszczaka to
            > gdzie moze Aneta zjesc? albo krolika w sosie smietanowym z buraczkami??

            Bon Appetit , Rynek po tej stronie co Witaminka proponuje bdb polskie jedzenie.
            Smaczne i niedrogie.
            Bardzo polską knajpą są "Sami swoi" w Galerii Dominikańskiej. Pierogi , kaszanki
            i bigos do wyboru do koloru.
            Kran smile
            • asia.sthm Re: Seria pytań o PL Wrocław. 13.01.06, 20:26
              Boze swiety, obiad obiadem , a ja znowu glodna...
              Triniu, w tym 2007 to nie popuszcze, prosze mnie oprowadzic po wszytkich
              wroclawskich knajpach + pokazac szkole gdzie popelnilas przestepstwo smile
              A rydze bez czosnku to gdzies tam u was daja ?
              • grazyna10 Re: Seria pytań o PL Wrocław. 15.01.06, 18:00
                Latem doznalam szoku. W ogrodku w Rynku naprzeciw fontanny (nawet nie wiem do
                jakiej knajpy przynalezny - chyba Karczma Polska), godz 23. chcielismy cos
                przekasic. W karcie stala kielbasa z grila. Fajna rzecz na przegryzke.
                Dostalismy po olbrzymim polmisku ze sporym kawalem kielbasy, sterta odsmazanych
                ziemniakow (zlotych i chrupiacych) i do tego trzy surowki. Nie byla to wiec
                zadna przekaska ale solidny obiad, ktoremu NAWET ja nie dalam rady, a
                kosztowalo to 8,50 zl pl. Szok.
              • triskell Re: Seria pytań o PL Wrocław. 16.01.06, 00:28
                Asiu, nie mam pojęcia z tymi rydzami, w sumie to dopiero dzięki Tobie
                przypomniałam sobie po wielu latach, że takie grzyby w ogóle istnieją.

                Szkoła - miejsce przestępstwa - od wielu lat nie jest już podstawówką (teraz
                jest tam ogólniak), ale budynek z czerwonej cegły, który podobno w czasie wojny
                był szpitalem, nadal stoi. Jest blisko moich rodziców, a oprócz wędrówki po
                knajpach to na mamusiowy obiad też Cię chcę zabrać, więc okazja do obejrzenia
                będzie smile
                • asia.sthm Re: Seria pytań o PL Wrocław. 16.01.06, 10:08
                  Juz sie ciesze na ten Wroclaw smile))) a szczegolnie obiad u Szanownej Triniowej
                  Mamusi .

                  Czy nie mozemy juz zaczac ustalac partyjnego zlotu Wroclawianek + Wielbicieli
                  Wroclawia na lato 2007 ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka