Dodaj do ulubionych

chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam

16.02.06, 16:39
numer 4 sie melduje, tylko cicho sza... zeby nie zapeszac... i trzymajcie
prosze kciuki...
polewam winko...a sama socek smile
b.


------------------------------------------------------
jak to dobrze chmurka byc....
Obserwuj wątek
    • gherarddottir Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 16:43
      trzymam smile)super! taka mila wiadomoscsmile nigdy bym nie zgadla. Podejrzewalam
      zuplenie inna osobe smile))
      super Beetaa!!! serdecznosci!
      • maja92 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 16:46
        Gratulacje!!! Rany ale ten wirus sie tutaj rozpanoszylwink)))

        Gerharddottir, to tu jeszcze piata osoba jest na liscie zawirusowanych?
        Ojwink))))))
      • beetaa Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 16:50

        Dorinko, ja numer 4, tajemniczy nr 2 tez mnie intryguje smile

        ------------------------------------------------------
        jak to dobrze chmurka byc....
        • tamsin Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 16:58
          Gratulacje Beetaa!! no jakby ktos zaworek otworzyl i bociany sie rozfrunely smile
          Czekamy na sprawozdania, i oczywiscie na te tajemnicza co sie jeszcze nie
          ujawnila!
          • beetaa Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:09
            dzieki tamsin,
            a z bocianami przeciez to normalne, wiosna idzie smile)))

            ------------------------------------------------------
            jak to dobrze chmurka byc....
        • gherarddottir Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:12
          beetaa napisała:

          >
          > Dorinko, ja numer 4, tajemniczy nr 2 tez mnie intryguje smile


          ??????????_________________oj to ja juz sie pogubilam smile ale gratulacje i
          zgaduje dalej smile)

          > ------------------------------------------------------
          > jak to dobrze chmurka byc....
    • greentea2 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:20
      Ale obrodzilo!
      Ktory to tydzien i jak sie czujesz?

      Serdecznie gratuluje, grono nowych obywateli nam sie powiekszasmile
      • maja92 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:22
        greentea2 napisała:

        > Serdecznie gratuluje, grono nowych obywateli nam sie powiekszasmile

        %%%%%%%%%%%%%%%%%

        Paczkowanie wiosennewink)))
    • sylwek07 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:26
      beetaa trzymam kciuki smilebedzie ok smile
      • ania_2000 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:29
        Beetaa - tak napisalas ze ja juz myslalam ze TOBIE sie numer 4 szykuje - i
        troszke mi szczeka opadla, ze dziewczyna tak szybka jest i juz czwarte ma w
        drodzesmile))))

        gratulacje - dla Was wszystkich razemsmile
        • monhann2 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:32
          Moje gratulacje, nigdy bym sie nie spodziewala, ze to Ty tak nas trzymalas w
          niepewnosci. Ale w sumie to na nikogo innego tez nie potrafilam postawic.
          • beetaa Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:36
            monhann, nasza tajemnicza ciezarowka pozostaje nadal ciezarowka wink
            mam typ i trzymam kciuki smile

            bea


            ------------------------------------------------------
            jak to dobrze chmurka byc....
            • jan.kran Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:41
              Gratuluję z całej siły !!!
              A Tajemnicza ma widać powody... Samo się kiedyś okaże.
              Kransmile
              • asia.sthm Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 18:06
                Beetaatko, ale super !
                Nie denerwuj sie - my ci tu ciaze poprowadzimy , doswiadczone jestesmy .
                Buzka i dbaj o dobry nastroj u siebie, to najwazniejsze, a reszta sama pojdzie
                jak po masle.
                smile))
        • beetaa Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 17:34
          taka szybka to ja nie jestem, raczej mocno opozniona wink
          przy moich nastu... wiosnach skonczonych nascie lat temu wink
          pierwsze i to na poczatku drogi, stad moja prosba o kciuki (ale wszystko musi
          byc dobrze, za dlugo czekalam wink

          ------------------------------------------------------
          jak to dobrze chmurka byc....
          • aneta05 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 18:09
            gratulacje!!!

            a kto jest numer 3 bo ja sie calkiem polapac nie moge!!!
            • jan.kran Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 18:18
              Nie wiem jakie kto ma numery ala Natasza , Greentea i Beetaa się przyznały a
              Tajemnicza jeszcze nie.
              I widać na razie nie chce ale takiego faktu się nie da ukryć więc poczekamy
              cierpliwiesmile)))
              Kran
              • tamsin Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 18:57
                podobno niektorym udaje sie ukryc, nawet do samego konca! slyszalam ostatnio o
                rodzinie, ktora zasiadla do swiatecznego stolu, a jak wstali to corce niedobrze
                sie zrobilo, mysleli ze sie czyms zatrula, szybko do szpitala, a ona tam
                dziecko urodzila. Nikt nie mial pojecia o tej ciazy, wlacznie z ta corka
                (podobno), cala rodzina wyszla ze szpitala w szoku i chyba teraz szukaja ojca..
                • ania_2000 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 19:33
                  hahahasmile
                  ja pamietam - jeszcze za baaaardzo dawnych czasow w PL - audycje w radio na ten
                  temat. Dziewczyna ze strachu przed rodzicami nie przyznawala sie do ostatniej
                  chwili - sytacja skonczyla sie tym, ze zaczela rodzic w lazience w domu, matka
                  zaczela sie niepokoic co sie dzieje - i pytala - co tak tam dlugo siedzisz? a
                  ona - nic, mamo, zajeta jestem - az w koncu, matka wlazla zeby zobaczyc i mowi -
                  KASKA _ TY RODZISZ _ a ona w zaparte - nie, nic takiego nie robiesmile))

                  • asia.sthm Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 19:42
                    To sie czesto zdarza smile)
                    Znalam rodzine gdzie mama po bulki rano wyskoczyla tylko, a jak wrocila to
                    zastala corke w przedpokoju z noworodkiem w objeciach, dzwonila wlasnie na
                    pogotowie zeby sie dowiedziec co dalej robic, bo ona nie wie..
                    Ta mama z bulkami w siatce widzac cala scene tez glupio zapytala:
                    - Skad ty masz to dziecko?????

                    Wszystko dobrze sie skonczylo smile)
                    • ania_2000 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 19:50
                      ciekawe co tymi dziewczynami kieruje, nie przyznawac sie - na co licza?
                      rozejdzie sie po kosciach?smile))

                      moja kolezanka przez przypadek, bedac na kontrolnych badaniach u lekarza,
                      dowiedziala sie ze jest w 5 miesiacu - miala male periods, wiec do glowy jej
                      jakos nie przyszlo.
                      owszem, widziala ze cos tyje - ale stwierdzila, ze to po kurczakachsmile)
                      • tamsin Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 19:53
                        ja wlasnie mysle, ze w jakis sposob licza na to, ze "rozejdzie sie po
                        kosciach". Psychika kobiet jest zawila, bo jest wiadomym faktem, ze wiele
                        kobiet nie ma odwagi isc do lekarza po znalezieniu np. guzka w piersi. Odwleka
                        wizyte, bojac sie uslyszec ze to cos powaznego.
                        • tamsin Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 19:56
                          albo mysla, ze to gazy i same sie ulotnia!
                          • a.polonia Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 20:01
                            moja mama urodzila mojego mlodszego brata w siodmym miesiacu, nikt, oprocz niej
                            samej i ojca nie wiedzial, ze jest w ciazy. Nie wnikam dlaczego nie
                            powiedziala, ale mowi, ze jak wieszala pieluchy na sznurkach, to sie sasiadki
                            dziwily, ze jeszcze w pieluchach latam (a mialam wtedy cztery lata wink).
                            • sylwek07 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 20:02
                              a znow ze mna bylo tak ze jak mialem kolo 7 miesiecy to sie wtedy Ojciec i
                              Dziadkowie dowiedzieli ze jestem na tym swiecie.
                              • ania_2000 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 20:07
                                Sylwek, bo to byla tzw ciaza przenoszonasmile
                                • sylwek07 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 20:09
                                  no moze i tak smile
                          • asia.sthm Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 20:09
                            Polozna ze szpitala w ktorym rodzilam opowiadala co zdarzylo sie jej siostrze.
                            Wiec owa siotra cierpiala na bole brzucha, latala po lekarzach, opukiwano
                            badano , USG zrobino i stwierdzono spory guz do wyciecia. Operacja, wszyscy
                            zmartwieni bo guz mogl byl przeciez okazac sie zlosliwym , wielkie obawy przed
                            komplikacjami itd. Guzem okazal sie zdrowy donoszony prawie chopczyk 3 i pol
                            kilo. Wszyscy zdebieli, a szczegolnie nieswiadoma matka budzac sie po operacji
                            a tu: Prosze ma pani zdrowego syna , gratulacje.

                            PS Tamsin , ja zauwazalym o tych gazach.. ale nic nie powiem wink
                            • ania_2000 tamsin 16.02.06, 20:12
                              hehehesmile ja tez zauwazylam o tych gazach, ale nic nie powiedzialam bo sie
                              bojesmile)

                              przez leb dostane albo cosmile)
                              • gherarddottir Re: tamsin 16.02.06, 20:29
                                ha ha ha swietne te wasze ciazowe opowiescismile
                                To ja tez podam jedna: znajoma lekarka lat 46, matka dwoch doroslych synow w 5
                                miesiacu ciazy zorientowala sie, ze bedzie miala nastepne dzieckosmile))hyhyhy
                                myslal, ze sie zle czuje bo to klimakterium!
                                Chlopak sie urodzil jak malowanie, ale do tej pory wszyscy znajomi sie dziwia
                                jak to ona, lekarka i nie zorientowala sie? hyhyhy
                                Niech ta co sie ukrywa sie przyzna smile)))))))) My tu ciaze prowadzimy, porody
                                odbieramy, dzieci nianczymy itdsmile
                      • cuciolo Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:24
                        A to dobre...hehehe tycie po kurczakach
                        Jak mozna sie nie polapac ze jest sie w ciazy
                        chyba spadne ze smiechu......dziwny jest ten swiat
    • kasiasmom Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 18:54
      Gratulacje, oczywiscie, i dbaj o siebie, wszystko bedzie dobrze!
    • sylwek07 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 19:18
      tamsin tez o takich przypadkach slyszalem.
    • cuciolo Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 19:49
      Gratuluje i otulam zimowa pierzynka. Chowajcie sie dobrze trzymajcie sie zdrowo
      To az czwarty numer? A pozostale?
      Pieknie a moze podacie jakies terminy? oj ciezko jest byc nieuswiadomiona
      forumowa ciotka

      anka
    • abere8 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 21:42
      Ale to skad Wy wiecie o tym dodatkowym numerze (czwartym czy trzecim?)? No bo na
      logike to osoba, ktora to zasugerowala, powinna byc najbardziej podejrzana smile

      No i gratulacje dla wszystkich odwaznych kobitek! smile
      • bietka1 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:04
        Beetaa, wielkie gratulacje smile
        Dzieci przynosza szczescie, wiec wszystko bedzie dobrze smile

        Moze zaczniemy zgadywac, bo strasznie mnie to intryguje?
        Tylko czy ta osoba sie przyzna...?
        • tamsin Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:19
          zasugerowala Greentea (chyba) ale on ciechotna jest i sie do tego przyznaje, a
          ta druga (lub trzecia) nie! ja mysle, ze to moze byc........niech strzele jak
          slepa kura w plot - Izabelski!
          • a.polonia Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:29
            a moze osobny watek zalozymy? wink
            ja stawiam na ulihne, chyba kiedys mowila, ze jej sie marzy dzidzia wink
            • gherarddottir Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:34
              a ja nie mam zielonego pojecia na kogo stawiac!
              a.Polonia to nie Ty? hyhyhyhyhy
              • a.polonia Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:38
                corko, ja mam dzisiaj traumatyczne przezycia, odwiedzila mnie znajoma z
                trzyletnim synkiem tongue_out
                • asia.sthm Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:44
                  i co ? chalupa stoi jeszcze ?
                  Pobojowisko sprzatniesz i ci trauma minie
                  • a.polonia Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:46
                    stoi, ale flamastra permanentnego nie moge domyc wink
                    • asia.sthm Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:57
                      Pola, kto permanentnego flamastra dziecku w lapy daje, ma za swoje i niech sie
                      rozumu na przyszlosc nauczy.
                      big_grin
                      • a.polonia Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 23:01
                        sam se wzial!
                        a myslisz, ze ja mam w domu kredki? wink))
                        dlugopisy, i owszem
                        i kilka pior wiecznych, ktorych stanu jeszcze nie sprawdzalam, bo sie boje....
              • annie_laurie_starr Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:58
                A.polonia to chyba nie jest bo by mi chyba powiedziala prywatnie, nie?
                A poza tym z innych postow wynika, ze na razie nie jest zainteresowana
                towrzeniem polsko-holenderskiej miesznaki.
                • a.polonia Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 23:01
                  A.polonia to chyba nie jest bo by mi chyba powiedziala prywatnie, nie?
                  > A poza tym z innych postow wynika, ze na razie nie jest zainteresowana
                  > towrzeniem polsko-holenderskiej miesznaki


                  Ament wink
            • bietka1 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:51
              Najpierw myslalam, ze to Gherarddotter, potem Asica... a moze to Triskell?
              Ja w kazdym razie NIE.
              • asia.sthm Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:55
                Ja mysle ,ze jak Jarzabka dobrze przycisnac to Jarzabek pusci pare, bo Jarzabek
                jest w tej radiostacji z zajawki i wie.

                Tiffany? tak cicho strzelam - nie lubie pudlowac
                • a.polonia Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 22:58
                  no dobra, ale czy sa jakies nagrody?
                  • bietka1 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 23:15
                    A jesli to Jarzabek to tez zrobi sobie sygnaturke?
                    A moze to Jenn?
                    Jesli to Jenn to dam jej wozek w prezencie :o)
              • gherarddottir Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 17.02.06, 00:50
                bietka1 napisała:

                > Najpierw myslalam, ze to Gherarddotter, potem Asica... a moze to Triskell?
                > Ja w kazdym razie NIE.

                Bardzo bym chciala kochana..ale niestety..chyba mi bedzie dane..sad szkoda
                No wiec to nie ja!
                • gherarddottir Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 17.02.06, 00:52
                  mialo byc chyba mi nie bedzie dane

                  a co do typow to spadlam bym z kzresla z radosci rzecz jasna gdyby to byla na
                  ten przyklad nasza Gosia smile lub powiedzmy Samo!
                  • jan.kran Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 17.02.06, 09:40
                    gherarddottir napisała:

                    > mialo byc chyba mi nie bedzie dane
                    >
                    > a co do typow to spadlam bym z kzresla z radosci rzecz jasna gdyby to byla na
                    > ten przyklad nasza Gosia smile lub powiedzmy Samo!

                    ---------> Wiesz co córko Gerarda... taka duża a taka niemądra jesteś !
                    Samo ma się uczyć i zdobyć jakiś zawód. Ona jest tylko trzy lata starsza od
                    Młodej a Młoda ma zapowiedziane że najpierw magisterium i posadka na uczelni a
                    potem o dzieciach pogadamy:o)
                    Kran
          • izabelski kula w plot :-))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.02.06, 22:47
            smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • ulinha Re: kula w plot :-))))))))))))))))))))))))))))))) 17.02.06, 00:00
              Niom coz...... w moim przypadku (niestety...) na dzien dzisiejszy to tez k-ula
              w plot, ale przyjmuje to jako bardzo dobra wrozbewink)) a.polonia, mam nadzieje
              ze jestes dobra wrozka.... Z mila checia zajelabym pozycje piata, badz nawet
              szosta, moze czas by zaczac 3mac kciuki...
              Tez intryguje mnie ta zakmuflowana Trojka... I czuje w kosciach duzo pozytywnej
              radosci od Tej wlasnie sekretnej osoby. Ale nie napisze na kogo stawiam,
              obiecuje jednak napisac, jak juz sie dowiemy, czy sie pomylilam, czy moze tez
              powinnam zaczac zajmowac sie wrozeniemwink ojjjj a tak bym chciala....
    • asica74 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 16.02.06, 23:55
      Beeta! Chodz cie wysciskam! Ja sie bardzo ciesze, jak slysze takie wiadomosci!
      Dla mnie oznacza to, ze swiat nie stanal na glowie i ze bedziemy zyc! Cyba
      rozpisze jakis kalendarz, kiedy ktorej mam przypominac o kupieniu stanika, albo
      majtek (tych wiekszych!) GRATULACJE!

      ps. radiostacja sie nie przyznaje, kto to ta trzecia. radiostacja cwiczy sie w
      trzymaniu tajmnic tongue_out
      • kornikuno Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 17.02.06, 01:50
        Gratulacje!
        Swiat rzeczywiscie staje sie piekny slyszac takie noxinysmile)))
        Oczywiscie gratulacje wszystkim Dziewczynom w...smile)))
        IzaBella
    • mijaczek Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 17.02.06, 02:15
      Nie znam cie beetaa, ale gratki wielkie!!!!
      posypalo sie, ze hoho!
      Emka bedzie miala pelno kolezanek i kolegow...na calym sfiecie wink
      • mon101 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 17.02.06, 21:06
        No to niezle nam sie tu sypnie mlodzieza! Ale jak spiewal nasz szwedzki
        skald,pochodzenia holenderskiego, "dopoki sa dzieci, jest nadzieja!" smile))))
    • nataasza Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 17.02.06, 23:03
      O maly wlos bym taka nowine przeoczylam. Sie poczatkowo doliczyc nie moglam,
      skad numer 3 sie numer 4 zrobil. Przez chwile sie nawet zastanawialam czy
      matematycznie ze mna wszytsko gra. Ale juz wszystko wiem hehe
      Trzymam kciuki z calej sily! Gratulacje!
      natasza
    • gosia_t Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 18.02.06, 09:09
      Dobrze, ze sie przyznalas Betko. Bo ja musialam sie straszie starac by nie
      wypaplac.
      Sciskam Cie.
      • beetaa Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 18.02.06, 12:29
        nie moglam sie nie przyznac, bo szczesliwi wszyscy jestesmy bezgranicznie

        to dopiero sam poczatek, wiec potrzebujemy mnostwo pozytywnej energii i
        kciukow, kciukow , ale przeciez przy takich wspanialych ciotkach nic zlego sie
        nie moze wydarzyc smile
        dziekuje Wam wszystkim za kciuki i gratulacje

        aha, bo zapomne, czeka na nas mala waga wink


        ------------------------------------------------------
        jak to dobrze chmurka byc....
        • mon101 Re: chyba musze sie przyznac, bo nie wytrzymam 18.02.06, 17:29
          Ciotki kciukuja i sla mase dobrej energii!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka