Dodaj do ulubionych

uzalezniona od czekolady

06.04.06, 22:19
Taka wlasnie jestem-uzalezniona od czekolady.Pod kazda postacia, a ze szybko
idzie mi w biodra probuje ograniczac.Polki w sklepach omijam szerokim lukiem.
A teraz wszystko na nic bo w sklepach, u znajomych, doslownie wszedzie pelno
czekoladowych jajek, zajaczkow,kurczaczkow i innych zwierztek.Nie sposob od
tego uciec.A ja niestety mam _bardzo slaba wole_ i jak dalej tak pojdzie to
jeszcze troche i bede sie toczyc buuuu.
Obserwuj wątek
    • cuciolo Re: uzalezniona od czekolady 07.04.06, 09:02
      kurcze we wloszech jest wysyp czekoladowych jaj. Ja sie opieram, szybkonoga
      mnie ciagnie i co tu robic? Tez se podjadam, ja uwielbiam biala, a w boki dawno
      mi juz poszlo
      Moze jest jakas czekoladowa dieta? bo ja to chetnie bardzo bym sie wziela za
      taka
      • tamsin Re: uzalezniona od czekolady 07.04.06, 15:25
        zakupilam juz pelno czekoladowych jajek, na wszelki wypadek schowalam jej sama
        przed soba. mam nadzieje ze nie bede pamietac gdzie one sa, bo niechcacy moge
        wszystkie zjesc. drugim moim uzaleznieniem jest chleb ze smalcem. nie wiem co
        jest gorsze dla moich bioder wink
    • asica74 Re: uzalezniona od czekolady 10.04.06, 19:59
      wlasnie zezarlam cale jajo. zaraz sie padne i nie wstane. od tej pory bede jesc
      same sledzie w sosie koperkowym. Nie cierpie czekolady!wink
    • gosia_t Re: uzalezniona od czekolady 10.04.06, 20:33
      Ja juz nie jadlam czekolady 2 i pol miesiaca. No i waze 12 kg mniej smile.
      • gherarddottir Re: uzalezniona od czekolady 10.04.06, 21:38
        Ja generalnie nie jem normalnego jedzenia tylko slodycze smile)PPP oczywiscie w
        chwilach slabosci. Potrafie nie jesc caly dzien, a potem zjesc 2-3 czekoladysmile
        PPP
        Generalnie kiedy "przychodze po rozum do glowy" omijam czekolade lukiem bo mam
        do niej szczegolna slabosc. Dostalam kiedys maila, w ktorym ktos udawadnial, ze
        czekolada to warzywa wiec czasem sobie ogladam smile))
    • greentea2 Re: uzalezniona od czekolady 10.04.06, 21:54
      To sie pochwale, ze prawie nie jem czekolady, nawet w ciazy nie za wiele. Kiedys jadlam non stop, az
      ktoregos dnia przestalam i do tej pory czasem sie zastanawiam dlaczego.
      • moni-bel Re: uzalezniona od czekolady 10.04.06, 22:11
        greentea2 napisała:

        > To sie pochwale, ze prawie nie jem czekolady, nawet w ciazy nie za wiele.
        Kiedy
        > s jadlam non stop, az
        > ktoregos dnia przestalam i do tej pory czasem sie zastanawiam dlaczego.
        >

        Ja tez tak chce;-((((
        U mnie niestety to niektore dni wygladaja jak u jakiegos nalogowca, po
        obudzeniu musze siegnac po kawalek czekolady(niektorzy siegaja po papierosa ,
        ja po czekolade)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka