26.11.06, 10:09
Przymierzam się powoli do samodzielności zawodowej. Wyciągam macki tam i tu w
ramach informacji i nie jest najgorzej.
Zarejestrowanie własnej firmy kosztuje symbolicznie , mogę dalej pracować jak
pracuję i równocześnie próbować coś nowego.
Popyt teoretycznie jest.
Chcę prywatnie uczyć języków a na drugą nóżkę opiekować się starszymi ludźmi
albo młodszymi w wózkach inwalidzkich , po wypadkach , z MS.
Mogę też myśleć o opiece paliatywnej , mam doświadczenie.
Ale jakoś do końca nie mogę się zebrać...

Kran w roztercesmile)
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Na swoim. 26.11.06, 10:51
      kranie,
      swietne przedsiewziecie,zycze powodzenia i dasz sobie rade,bo nie nalezysz do
      tych co chowaja glowe w piasek.

      pozdrawiam cieplutko.
      • mon101 Re: Na swoim. 26.11.06, 11:02
        Ja tez ci zycze powodzenia, bedzie napewno dobrze, zwlaszcza, ze jak to sie
        mowi w Szwecji "masz i szelki i pasek", czyli nie musisz rezygnowac z pracy na
        poczatku. Jak wyglada sprawa oplat za opieke? Przypuszczam ze musisz wynajmowac
        sie komunie/gminie, nie bezposrednio podopiecznym, bo to kosztowaloby ich
        majatek, taka opieka jest zapewne w Norge subwencjonowana przez
        panstwo/landstnget/komune jak w Szwecji?
        • jan.kran Re: Na swoim. 26.11.06, 11:14
          Mon , właśnie o to chodzi ze odkrywam lukę rynkowąsmile)))
          Czy jest na tyle duża żeby się z tego utrzymać nie wiem.
          Mnie nie interesuje pracowanie dla komuny bo to mogę mieć bez łaski.
          Natomiast chcę poszukać ludzi którzy są w potrzebie i chcą mieć dodatkową opiekę
          oprócz tego co zapewnia państwo.
          W Oslo na dziś brakuje tysiąc łóżek w domach opieki.
          Poza tym starsi ludzie są często wyizolowani socjalnie i potrzebują kogoś kto z
          nimi pobędzie , pogada i pójdzie na zakupy.
          Od czasu do czasu pojawiają się w prasie ogłoszenia osób zarówno szukających
          opiekunów jak oferujących pracę i opłaty za godzinę pracy prywatnie są dla
          mnie powalające w porównaniu z tym co zarabiam aktualnie.

          Co do języków myślę najpierw o łacinie i francuskim , co do niemieckiego mam
          wątpliwości choć mój syn twierdzi że znam lepiej niemiecki niż Jego nauczyciel
          w szkole średniej.
          Mogłabym uczyć polskiego a poza tym pojawił się niewyraźny pomysł nauki
          norweskiego dla Polaków których jest w Oslo kilkanaście tysięcy lekko licząc
          Ale na razie za mało wierzę w siebie...
          Kran
          • mon101 Re: Na swoim. 26.11.06, 11:23
            Uwierz w siebie, to trzy czwarte powodzenia. Poza tym, jesli uznasz ze to dla
            ciebie zbyt frustrujace, zawsze mozesz zrezygnowac. Nie wiaz sie na poczatek
            dlugimi kontraktami, tylko proponuj pare lekcji "na probe", (niby zeby
            sprawdzic czy gra "chemia"), z ktorych obydwie strony szybko i bez odszkodowan
            moga sie wycofac. W Szwecji nie widzialam ogloszen do opieki prywatnie.
            Musialoby to byc na czarno, bo oplata na bialo z ubezpieczeniem i oplata
            socjalna powoduje, ze musialoby to byc cholernie drogo. Ty, jako wlasny
            pracodawca, bedziesz musiala oplacac swiadczenia socjalne sama, musisz to
            wkalakulowac w stawke.
            • kendo Re: Na swoim. 26.11.06, 11:40
              kranie,
              jezyka mozesz uczyc dzieciakow np.w przedszkolu,jako jezyk ojczysty-trening,tu
              jest taka forma,raz w tygodniu nauczycielka ma spotkanie z grupka dziec
              polskojezycznych.

              a co do staruszkow,to swietny pomysl,
              tu na probe kiedys komuna zatrudniala wlasnie taki "personel do
              towarzystwa",splona na panewce-braklo funduszy,a staruszki dalej sa
              bez "kontaktu towarzyskiego".
              • jan.kran Re: Na swoim. 26.11.06, 12:41
                Zobaczę. Na razie wiem ze na czarno nie będę pracowała na pewno.
                Mogę zarobić do 50 000 NOK na ro nie płacąc moms. Potem muszę za każdą godzinę
                płacić 25 % moms plus od początku 25 % podatku. Tylko tyle podatku bo jestem
                samotną matką.
                Tzn. mogę wystartować bez moms i zobaczyć jak mi pójdzie a podatek płacić od
                początku.
                Co do świadczeń socjalnych nie wiem.
                Mam adres gdzie mogę się wszystkiego dowiedzieć i zobaczyć jak mi się to
                będzie opłacało.
                Oczywiście że myślę o lekcjach próbnych i nie łudzę się że chemia będzie
                działała z mety.
                Przemyślę to jeszcze dokładnie...
                Zarejestrowanie własnej firmy to podobno 2000 NOK. Tyle mogę zaryzykowaćsmile))
                Kran
                • mon101 Re: Na swoim. 26.11.06, 13:37
                  Najwazniejsze zebys sie dowiedziala jak to jest z oplatami socjalnymi. W
                  Szwecji pracodawca placi za pracownika 32,26% oplaty socjalnej obowiazkowej, do
                  tego dochodza emeryturalne oplaty i w sumie laduje to na 50%. Pracownik
                  kosztuje wiec pracodawce pensje + okolo 50%. Dowiedz sie ile bedziesz musiala
                  placic, to bardzo wazna pozycja w kalkulowaniu kosztow.
                  • jan.kran Re: Na swoim. 26.11.06, 13:42
                    Dziękuję Mon. Mam kolegę który kilka miesięcy temu otworzył własną firmę.
                    Popytam Go.
                    • kendo Re: Na swoim. 26.11.06, 13:57
                      jak twierdzisz,ze na probe mozesz cos otworzyc,
                      pomysl wtedy ,jak z oplatami podatkowymi,
                      bo moja kolegowna zalozyla firme sprzatajaca ,jako jednoosobowa firma i poszla
                      w konkurs,nie dala rady z oplatami momsowo-podatkowymi choc zamowienia
                      miala,ale nieregularne,
                      zebys nie wpadla w "pulapke"
                    • babiana Re: Na swoim. 26.11.06, 14:17
                      Prywatne firmy swiadczace uslugi dla starszych osob lub inwalidow dzialaja w QC
                      od dawna. To bardzo dobry pomysl i ciesza sie u nas wielkim popytem. Wiem, ze
                      rzad zwraca czesc kosztow lub prywatne ubezpieczenie. Poza tym istnieja prywatne
                      rezydencje dla osob wymagajacych stalej opieki. Rzad placi wlascicielowi firmy
                      okolo 1200cad miesiecznie za taka opieke. Ludzie kupuja wieksze domy i prowadza
                      tam rezydencje dla takich ludzi. Zatrudniaja przy tym pracownikow do pomocy.
                      Jednoczesnie splacaja kredyt na zakup domu. Znajomi znajomych otworzyli taka
                      placowke dla chorych na Alzheimera. Ja sama kiedys wynajmowalam parter domu z
                      ktorego musialam sie wyprowadzic poniewaz wlascicielka otworzyla tam osrodek dla
                      kobiet z problemami psychicznymi. Kazda miala swoj pokoj i codziennie
                      przychodzila osoba do pomocy. Na sasiedniej ulicy wlascicielka miala dwa takie
                      domy a ten byl juz trzeci. Skoro w Norwegii nie ma takich swiadczen to
                      rzeczywiscie odkrylas wielka nisze.
                      • zulejkaz Re: Na swoim. 26.11.06, 15:49
                        babiana napisała:

                        > Prywatne firmy swiadczace uslugi dla starszych osob lub inwalidow dzialaja w
                        QC
                        > od dawna. To bardzo dobry pomysl i ciesza sie u nas wielkim popytem. Wiem, ze
                        > rzad zwraca czesc kosztow lub prywatne ubezpieczenie. Poza tym istnieja
                        prywatn
                        > e
                        > rezydencje dla osob wymagajacych stalej opieki. Rzad placi wlascicielowi firmy
                        > okolo 1200cad miesiecznie za taka opieke. Ludzie kupuja wieksze domy i
                        prowadza
                        > tam rezydencje dla takich ludzi. Zatrudniaja przy tym pracownikow do pomocy.
                        > Jednoczesnie splacaja kredyt na zakup domu. Znajomi znajomych otworzyli taka
                        > placowke dla chorych na Alzheimera. Ja sama kiedys wynajmowalam parter domu z
                        > ktorego musialam sie wyprowadzic poniewaz wlascicielka otworzyla tam osrodek
                        dl
                        > a
                        > kobiet z problemami psychicznymi. Kazda miala swoj pokoj i codziennie
                        > przychodzila osoba do pomocy. Na sasiedniej ulicy wlascicielka miala dwa takie
                        > domy a ten byl juz trzeci. Skoro w Norwegii nie ma takich swiadczen to
                        > rzeczywiscie odkrylas wielka nisze.
                        Babiano, my tu w Skandynawii socjalizm mamy, panstwo sie o nas troszczy, a
                        prywatna inicjatywa jest be i leb jej trzeba ukrecic biurokracja i podatkami!
                        Przynajmniej w Szwecji, moze w Norwegii ciutek lepiej, nie wiem.
                        • jan.kran Re: Na swoim. 27.11.06, 05:52
                          Zulejka niestety ma rację...
                          Ale z drugiej strony niewiele ryzykuję bo i tak będę cały czas pracować a na
                          własnych nogach bedę stawać powoli i to po Nowym Roku. Gdybym chciała uczyć
                          języków i opiekować się starszymi ludźmi na czarno nie byłoby problemów.
                          Ale to nie wchodzi w grę.
                          Podatki i VAT to nie problem , jakos bym dała radę.
                          Natomiast nie wiem jak jest z ubezpieczeniem zdrowotnym i emeryturą.
                          Na razie pracuję tu trzy lata jako w pewnym sensie wolny strzelec ale jednak w
                          instytucjach panstwowych.
                          Dopiero od roku płacę 2 % na emeryturę, wcześniej nie płaciłam nic.
                          Poukładam to sobie powolismile))
                          Dziękuję za każdy pomysł bo co kilka głów to nie jedna.
                          Kransmile))
                          • monika_a_b Re: Na swoim. 27.11.06, 20:43
                            Kraniku - a może są oferowane kursy dla osób, które chcą założyć własną firmę?
                            Wiem, że takie istnieją w Niemczech, więc może równiez w Norwegi?
                            Pozdrawiam,
                            Moni
                            • jan.kran Re: Na swoim. 27.11.06, 20:56
                              monika_a_b napisała:

                              > Kraniku - a może są oferowane kursy dla osób, które chcą założyć własną firmę?
                              > Wiem, że takie istnieją w Niemczech, więc może równiez w Norwegi?
                              > Pozdrawiam,
                              > Moni

                              Tak , mam wrażenie że są takie kursy. Popytam.Ale najpierw pogadam zkolegą
                              który już ma firmę.
                              On bierze 250 NOK brutto za godzinę, ja raczej mogę zapomnieć o takiej stawce.
                              • asia.sthm Re: Na swoim. 27.11.06, 21:05
                                Kranie, ty nie gadaj z kolega tylko wlaz na strone waszego urzedu i szukaj
                                informacji u zrodla. Sa rozne formy firm. Wystarczy poczytac i wybrac
                                odpowiednia.
                                Powodzenia i kciuki zacisne od razu.
                                • jan.kran Re: Na swoim. 27.11.06, 21:08
                                  Kochana można na dwie nóżki. Telefon do urzędu mam a kolega z tyż nie zawadzi...
                                  Jednakowoż na razie znalazłam parę fajnych ofert pracy, muszę poszukać CV i
                                  uzupełnić i się ogólnie ogarnąć z papierami..
                                  Na swoim to ja myślę perspektywicznie , w zasadzie chcę sie porozglądać
                                  najsampierwsmile)
                                  Ale mnie kusi...
                                  Kran
                                  • monika_a_b Re: Na swoim. 27.11.06, 21:12
                                    No to załóż sobie wykres czasowy, wszystko dobrze dokumentuj i dokładnie czytaj
                                    małe literki na ogłoszeniach. smile
                              • monika_a_b Re: Na swoim. 27.11.06, 21:09
                                Taki kurs to podstawa, bo na własnym można też wywinąć niezłego koziołka, co
                                może cię baaardzo dużo kosztować. Trzeba zrobić dobry biznesplan (tutaj
                                proponowałabym skonsultować dobrego fachowca, ten ciebie już uczuli
                                na "niewidoczne" na pierwszy rzut oka wydatki), zakładając sporą działkę
                                pieniężną na "nieprzewidziane wydatki", jak np. nagły spadek klientów.
                                Co do stawek, to również nalezy dobrze wybadać rynek. Możesz np. podzwonić po
                                firmach oferujących podobne do twoich usługi (spisuj wszystko, każde dane) w
                                twoim okręgu - ważne jest miejsce twoich działań, pamiętaj o kosztach dojazdu
                                (czas + koszt paliwa i zużycie samochodu), które trzeba a jakis posób wliczyc w
                                koszta usługi. Jeśli w twojej dzielnicy jest kilka takich firm, to najlepiej
                                znaleźć inną dzielnicę, gdzie tego braku - nie będziesz musiała obawiać się
                                konkurencji. wydrukuj sobie plan miasta/dzielnicy i nanieść na to firmy juz
                                istniejące. Dodaj do tego cennik tych firm, a będziesz miała już pierwsze
                                rozeznanie. Jeśli potrzebujesz lokalu dla działalności, to również dobrze się
                                rozglądnij, gdzie i za jaką stawkę, jaki jest dostęp do tego lokalu środkami
                                komunikacji miejsckiej, czy jest parking, czy jest podjaz dla osób na
                                wózku/matek z wózkami itp itd.
                • gosia_t Re: Na swoim. 27.11.06, 20:38
                  Hej Kranie!

                  Rejestracja firmy jednoosobowej w Norwegii jest bezplatne.
                  • jan.kran Re: Na swoim. 27.11.06, 20:54
                    gosia_t napisała:

                    > Hej Kranie!
                    >
                    > Rejestracja firmy jednoosobowej w Norwegii jest bezplatne.

                    Nie wiem kolega , zapłacił 2000 Nok ale się niebawem dowiem u źródła.
                    Pozdrawiam.
                    Kran
    • kwiecienka1 Re: Na swoim. 26.11.06, 14:05
      gdybyś zdecydowała się na uczenie polskiego to służę poradami smile
      zapraszam też na forum "Język polski dla obcokrajowców" (prywatne -> języki)
      pozdrawiam i życzę powodzenia
    • sylwek07 Re: Na swoim. 26.11.06, 15:14
      jan.kran bedziesz mile widziana w moim stowarzyszeniu smile
    • izabelski Re: Na swoim. 28.11.06, 02:49
      sprawdz, czy jesli bedziesz oferowala opieke ludzion starszym czy
      niepelnosprawnym bedziesz musiala miec ubezpieczenie od odpowiedzialnosci
      cywilnej
    • jan.kran Re: Na swoim. 30.11.06, 11:05
      Zupełnie przypadkowo buszując w Sieci znalazłam pracę idealną dla mnie...
      Na razie mam wysłać CV i list motywacyjny. Potem zostanę ewentualnie zaproszona
      na rozmowę.
      Dam znać jak się dowiem coś więcej.
      Trzymajcie kciuki, może być mentalnie żeby Wam paluszki nie ścierpłysmile)))))
      Kran
      • ewelinka202 Re: Na swoim. 30.11.06, 11:10
        trzymamy i prosze daj znac jak bedzie po wszystkimsmile!!!
        • jan.kran Re: Na swoim. 30.11.06, 13:46
          Ewelinko to potrwa ze dwa tygodnie...
          W łykend chcę wysłać papiery, majlem.
          W przyszłym tygodniu trochę pracuję , trochę muszę spraw pozałatwiać.
          Pani Kierowniczka ma czas tylko dwa dni w tygodniu na rozmowę a mi się nie spieszy..
          Mam naprawdę idealne kompetencje do tej roboty...
          A jak nie ta to inna. Najważniejsze to uwierzyć w siebie i trochę się ruszyćsmile))
          Kran
          • skara Re: Na swoim. 02.12.06, 13:49
            Ja uwazam, ze pomysl pracy na wlasny rachunek jest swietny! Na poczatku zawsze
            jest ciezko, zawsze jest troche strachu, ze nie wyjdzie, ale w sumie z osob,
            ktore zaczely wlasna dzialalnosc bardzo niewielu wraca do pracy "dla kogos". Ja
            tez mysle o takiej opcji, z tym ze wiazaloby sie to z wiekszymi kosztami.
            Planuje sobie powoli.
            Nie zarzucaj tej mysli, bo odkrycie luki w rynku to wielka rzecz!
            • novalee1 Re: Na swoim. 03.12.06, 05:34
              Gratuluje pomyslu kranie i trzymam kciuki.Chcialabym cos podobnego robic w
              przyszlosci ale na razie mam za male doswiadczenie.Zbieram wiec
              informacje,przede mna jeszcze dluga droga.
              • jan.kran Re: Na swoim. 03.12.06, 07:20
                Witaj Novalee dawno nie widzianasmile)
                O książkach pamiętam ale na razie znalazłam głównie po niemiecku...
                Przede mną też długa droga...
                Kran
                • novalee1 Re: Na swoim. 03.12.06, 14:23
                  Wiesz kranie moj bobas zabiera mi duzo uwagi,dlatego tak jestem z doskoku,poza
                  tym praca,zycie...smile
                  • marjanna1 Re: Na swoim. 03.12.06, 20:23
                    Kranie trzymam kciuki za nowa pracesmile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka