Dodaj do ulubionych

Bezsennosc

23.10.07, 02:34
...mnie ostatnio meczy okropnie. Rzecz upierdliwa wielce, bo mi
dziecie bladym switem wstaje i jest pozniej tak bardzo zajete, ze
juz sie wyspac nie moge, bo musze mu pomoc przezyc te wszyskie
straszne rzeczy, ktore wymysla.

Prochow nie chce, ale cos z tym trzeba zrobic, bo fizycznie zaczynam
wysiadac. Ma ktos jakies panaceum?
Obserwuj wątek
    • abere8 Re: Bezsennosc 23.10.07, 03:32
      Pare tygodni temu sie budzilam z takm dziwnym niepokojem i nie moglam usnac
      przez jakas godzine czy dwie, az wreszcie po jakims tygodniu zaczelam brac
      5-HTP. Wiem, nazwa brzmi strasznie, ale sam specyfik jest ok:
      en.wikipedia.org/wiki/5-HTP Kupilam go w sklepie z suplementami,
      odzywkami dla sportowcow, witaminami itp.

      Mnie najbardziej meczyl ten niepokoj (anxiety) i do tego jakby lekka depresja,
      ale 5-HTP pomaga tez przy zaburzeniach snu.

      Ups, teraz dopiero przeczytalam, ze nie chcesz prochow, ale to jest naturalna
      substancja. Pomysl sobie, ze to witaminki smile A jesli nie, to chyba szklanka
      cieplego mleka przed snem pozostaje, ale to tylko pomaga w zasnieciu, a jesli
      sie pozniej obudzisz, to juz nie wiem co.
      • mulinka Re: Bezsennosc 23.10.07, 03:47
        czasem wystarczy wziac troche magnezu (tez tabletki) - i problem
        znika po paru dnaich, mozna dolozyc waleriane (w Stanach jest w CVS
        w tabletkach)

        stres -> zwiekszone zapotrzebowanie na magnez -> niedobor magnezu ->
        klopoty ze snem
        branie prochow jest malo sensowne, ale nie wtedy, gdy mamy jakis
        problem i mozemy sobie pomoc
        bez tej pomocy wpadasz w bledne kolo - bo brak snu to wiekszy
        stres...itd.
        • sukiennica Re: Bezsennosc 23.10.07, 04:08
          No nie... jak tak dalej pojdzie to zaczne wcinac kolorowe
          pastyliki... mimo ich koszmarnej nazwy (moze w norwegii sie jaos
          ladniej nazywaja smile))

          Nie potrafie sobie wylaczyc glowy, mam jakas "myslowke", stan
          nieprzetrawionych informacji i koncepcji nie dajacy mi zasnac.
          Klade sie wieczorem, czytam ksiaze, gasze swiatlo, po czteredziestu
          minutach zapalam i czytam dalej.

          Zupelnie idiotyczne...

          Jutro kupie magnez.
          Ide zagrzac mleko...

          Spaaaaaaaaaaaaaaaaccccccccccccccccccccc.................
          • pama13 Re: Bezsennosc 23.10.07, 04:19
            Kobietki! Przezywam to samo! Juz zaczynam sie zastanawiac czy ze mna
            wszystko wporzadku(psychicznie)?a niewyspanie meczy
            okropnie...poczatkowo przejawialo sie w tym,ze bylam rozkojazona
            i "zakrecona" no ale po paru tygodniach nie wysypiania sie zaczynam
            odczuwac to takze fizycznie: oslabienie,bole glowy,blada
            cera,tzw "podkowy"po oczami,
            na wstep polecam herbatke z melisy,przez pierwsze wieczorki dziala
            nezawodnie,ale organizm bardzo szybko uodparnia sie na dzialanie
            tego ziola.Dzis wyslalam meza do apteki i sprzedawca polecil mu
            melatonine w plynie.Podobno skuteczna... dam znac jak wyprobuje.
            Pozdrawiam serdecznie i zycze kolorowych,spokojnych snowsmile
          • abere8 Re: Bezsennosc 23.10.07, 22:17
            Jeszcze tylko wkleje Ci taki maly cytat z Psychology Today o tym moim 5-HTP:

            "5-HTP (for 5-hydroxytryptophan) is not a natural form of the drug Prozac. It
            does, however, work on tine serotonin pathway. This substance is made from the
            amino acid tryptophan. Normally, your body takes tryptophan, converts it into
            5-HTP and then turns the 5-HTP into serotonin.

            Both Prozac and 5-HTP can increase levels of serotonin, but they do so in
            distinctly different ways. 5-HTP simply provides more of the natural resource
            your body uses to manufacture the neurotransmitter. Prozac, on the other hand,
            directly raises the levels of available serotonin."

            Calosc tutaj: www.psychologytoday.com/articles/pto-19981101-000022.html

            Mnie to pomaga wlasnie na taka gonitwe mysli, przez ktora nie mozna zasnac. Z
            tym ze efekty widac gdzies po tygodniu-dwoch. A teraz juz zmykam, bo pomyslicie,
            ze sama to produkuje i dlatego tak reklamuje smile
    • wiedzma30 Re: Bezsennosc 23.10.07, 04:47
      Ja to mam od zawsze. Chodze spac baardzo pozno - albo dla innych wczesnie wink
      2-3-cia. Wstaje tez wczesnie.
      Czasami i o tej 3-ciej nie moge zasnac.
      Ale rano jestem ok. Im dluzej spie, tym bardziej jestem zmeczona.
      • marjanna1 Re: Bezsennosc 23.10.07, 12:21
        Powiem krotko: melatonina.
        • tamsin Re: Bezsennosc 23.10.07, 18:36
          tez od czasu do czasu mam ten problem. zgladzam go wlasnie za pomoca
          melatoniny.
          • pama13 Re: Bezsennosc 24.10.07, 03:33
            i melatonina dziala na Ciebie tak szybciutko?bo ja wczoraj zazylam
            ja pierwszy raz-myslalam,ze zadziala blyskawicznie i zasne jak
            niemowlaczek, a tymczasem przelezalam w lozeczku godzinke zanim
            zasnelam i spalam niespokojnym snem,obudzilam sie o 3 nad ranem i
            musialam zmuszac sie do ponownego usnieciasad no ale zdaje sobie
            sprawe,ze nie od razu Rzym zbudowano i musze troche pouzywac tego
            plynu aby zobaczyc skutki tylko aby nie za dlugo zebym sie nie
            uzaleznila.Na mojej instrukcji pisze,ze do 4 tygodni moge brac na
            luzie.
            • tamsin Re: Bezsennosc 24.10.07, 03:43
              nie zawsze dziela szybko, bo jezeli przebudze sie bo nad
              czyms "rozmyslalam" to ciezko mi wrocic do snu, ale jezeli obudze
              sie bez powodu to mam ja kolo lozka i jak sie obudze o trzeciej rano
              to klade na jezyk i zasypiam z nia. Ja kupuje te produkt:
              www.midnitesleep.com/faq.asp
              • pama13 Re: Bezsennosc 24.10.07, 05:34
                ja mam liquid melatonin z firmy vivitas.Hmmmm... ale nie wiedzialam
                czy moge po przebudzeniu wziasc jeszcze jedna dawke.W opisie
                dawkowania jest podana jedna porcja...Sprobuje tez Twojej metody,ze
                po przebudzeniu zaaplikuje sobie male conieco jesli nie bede migla
                zasnac.
                • jan.kran Re: Bezsennosc 24.10.07, 14:10
                  Ja jestem nocnym Markiem i sie juz z tym pogodzilam.
                  Moja Mlodziez tez.
                  Junior do tego ma zaburzenai snu z powodu Zespolu Aspergera i to
                  jest dopiero jazda sad
                  Ja i Mloda nie bierzemy nic i probujemy sie dostosowac do tego
                  okropnego spoleczenstwa kore wymaga wstawania prad godzina dwunasta
                  w poludniesad
                  Mnie sie udalo bo znalazlam fabryke gdzie moge robic generalnie na
                  noc i popoludniu.
                  Junior bierze od kilku miesiecy melatonine. Melatonina nie dziala od
                  razu , trzeba brac jakis czas zeby byly efekty.
                  Bezsennosci wspolczuje bo trudno znalezc na nia rade ...
                  Moze czytanie pomaga ... Dla mnie to jedyny sposob zeby zasnac.
                  Tylko co z tego jak sie za kilkadziesiat minut znowu budze...
                  Kran
        • wiedzma30 Re: Bezsennosc 23.10.07, 19:25
          To co - mam braki melatoniny od urodzenia?
        • sukiennica Melatolina 25.10.07, 00:06
          Czy jesli czlowiek wsuwa codziennie przed snem ta melatoline,
          powoduje to stopniowe wyregulowanie organizmu, czy tez stopniowe
          uzaleznienie od melatoliny?

          Czy ktoras z was stosowala to dluzej czy tylko sporadycznie?
          • pama13 Re: Melatolina 25.10.07, 05:08
            no wlasnie tez mnie to zastanawia.Na moim pudeleczku napisane
            jest ,ze mozna zazywac 4 tygodnie a dluzsze dawkowanie nalezy
            skonsultowac z lekarzem.Zastanawiam sie czy moj organizm w pewnym
            momencie nie uodporni sie na melatonine tak jak zrobil to na
            meliske,mleko z miodzikiem i ziolowe tabletki nasenne?
            • jan.kran Re: Melatolina 25.10.07, 09:02
              Podobno melatonina reguluje zaburzenia snu. Niektorzy ludzie maja
              jej za malo. Ale mysle ze warto sie zapytac lekarza.
              Mam wrazenie ze Junior ma jej po prostu niedobor , zreszta bierze
              pod kontrola lekarska. Jego problemy sie dzieki temu przynajmniej
              czesciowo uregulowaly.
              K.

              • mka16 Re: Melatolina 27.10.07, 03:12
                Bardzo wspolczuje, bo oskonale wiem jak sie czujesz,
                przerabialam to przez pare miesiecy. Jak mialam isc
                spac to bylam juz cala chora ze strachu, ze nie bede
                mogla zasnac i oczywiscie nie moglam, probowalam
                wszystkich "naturalnych" metod, nie pomagalo, w koncu
                wzielam zwykly benedryl (antyalergiczny) i po kilku
                dniach udalo mi sie ten glupi cykl przelamac
      • pama13 Re: Bezsennosc 24.10.07, 03:38
        Kolezanko Wiedzmo30 tylko pozazdroscic takiej kondycji.Gratulacje!
        jak poczyytasz wypowiedzi,to zauwazysz,ze dla nas bezsennosc jest
        problemem,ktory nas meczysad
        Ty "ewenemencie" smile ktorego sen meczy!
        • zyta2003 Re: Bezsennosc 28.10.07, 17:17
          Ponad 10 lat temu czytalam ksiazke wloskiego naukowca - entuzjasty
          melatoniny jako lekarstwa na przedluzenie zdrowia, czy mlodosci. Bo
          poziom melatoniny spada po 40-stce. Szczurom traktowanym melatonina
          to nawet wlosy odrastaly, czy wracaly do naturalnej barwy -
          szczegolow nie pamietam. Wiec zaczelam zazywac mniej wiecej
          regularnie 3 mg rano, bo nie wierzylam w jego nasenne dzialanie.
          Zazywam tak mniej wiecej od wielu lat, nie cierpie na zadna
          absolutnie chorobe organiczna, jestem sprawna fizycznie- ale
          oczywiscie nie wiem, czy to zasluga melatoniny, czy tak mialo byc.
          Od kilku lat w ramach bezsennosci dopadajacej mnie czasami, a
          pamietajac, ze nie spotkano sie w literaturze medycznej z
          mozliwoscia przedawkowania melatoniny, kiedy nie moge zasnac biore 3
          i zasypiam. Czasem budze sie po kilku godzinach, ale to juz jest
          naogol pora, zeby wstawac. Ale lepiej pospac kilka godzin, niz lezec
          i denerwowac sie, ze nie mozna zasnac.
          Od dawna mam kilkanascie pastylek ambienu, nie probuje, i nie wiem
          co gorsze jeden ambien 10 mg czy 3 melatoniny po 3 mg? I nikt tak
          naprawde na to nie odpowie.
          • mon101 Re: Bezsennosc 28.10.07, 19:18
            Melatonina nie pomaga mi nic a nic. Jak jestem w Polsce to wymuszam
            na Mamci wypisanie recepty na Stilnox i od czasu do czasu biore pol
            tabletki. Sama swidomosc posiadania Stilnoxu dziala na mnie
            uspakajajaco - kladac sie zakladam, ze jezeli nie zasne w ciagu
            godziny to biore pol tabletki, po czym na ogol zasypiam...
            • gherarddottir Re: Bezsennosc 28.10.07, 23:10
              Zle krazenie mozgowe pwoduje takze bezsennosc...Moze byc ze przyczyna tkwi w
              uciskachw kregoslupie szyjnym.Cos takiego mam za soba...tez mi nie nic nie
              pomagalo.
              • monhann2 Re: Bezsennosc 05.11.07, 14:25
                serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,59165,3955637.html
                natknelam sie wlasnie wiec wklejam
                • tamsin Re: Bezsennosc 05.11.07, 15:56
                  bardzie ciekawy artykul...dla mnie ciekawe ze w dzien potrafie bez
                  problemu polozyc sie i zasnac jak kamien, a wieczorem po prostu spac
                  mi sie nie chce. wszystko byloby ok, gdyby do pracy nie trzeba bylo
                  wstawac to mozna w nocy balowac a w dzien spac.
    • wiedzma30 Polubic... 05.11.07, 17:01
      Jak nic nie pomaga, mozna sobie taka bezsennosc polubic smile

      Osobiscie nigdy nie przeszkadzalo mi to, ze nie moge dlugo w nocke zasnac. (Jak
      bylam mala, to to napewno wkurzalo rodzicow wink ale coz...) Moza sobie
      zorganizowac czas zanim naprawde poczujemy potrzebe snu. Np.: wczoraj ogladnelam
      2 filmy i zrobilam fajny szal smile Mozna czytac, ogladac, pisac, gotowac, zajac
      sie jakims rekodzielem - jak to w kolko powtarzano w jednym starym filmie
      "mozliwosci jest wiele" smile
      Jak bylam tlumaczem, to najlepiej pracowalo mi sie w nocy - gdy zadne halasy
      mnie nie rozpraszaly. Tlumaczylo sie wtedy bardzo szybko.
    • asia.sthm Re: Bezsennosc 05.11.07, 22:39
      Na bezsennosc wystawa sztuki nadzwyczajnej.
      Płaczka i Rycerz z paczki od Kacyka
      img175.imageshack.us/img175/6586/061208obrazykacyka095vb4.jpg
      img175.imageshack.us/img175/7397/061208obrazykacyka096gu9.jpg
      • noushka Re: Bezsennosc 05.11.07, 22:51
        Asiu, a co robi pani doktor od rysownkow? Tak mi sie przypomnialosmile
        • asia.sthm Re: Bezsennosc 05.11.07, 23:24
          Nie wiem...hmm
          Stawia plusy na cmentarzu ?
          smile
          • asia.sthm Re: Bezsennosc 06.11.07, 14:05
            przepis drugi - dac sie porzadnie przyjacielowi umyc
            www.cosmo.ru/monitor/monitor_cleaner.swf
            • wiedzma30 Re: Bezsennosc 06.11.07, 17:28
              Dooobre wink))
              • tamsin Re: cos do poczytania na bezsennosc 07.11.07, 02:39
                UWAGA, niestety jest to dozwolone od lat 18tu, i jest natury
                seksualnej, wiec prosze czytac po cichu i otwierac bardzo ostroznie!
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=3260668
                • kan_z_oz bezsennosc 07.11.07, 07:22
                  Natłok myśli wciąż mi się zdarza gdy tuż przed pójściem spać obejrzę
                  coś drastycznego w TV czy przeczytam. Również gdy zjem coś
                  ciężkostrawnego.
                  Unikam więc tych sytuacji i działa w moim przypadku. Jeśli już się
                  zdarzy - wstaję, kręcę się, piję ciepłe mleko. Po jakimś czasie bez
                  problemu z powrotem do łóżka.

                  Regularne budzenie w nocy natomiast między 3-3:30 - to było zupełnie
                  coś innego. Budziło mnie ogromne uczucie strachu, który nie miał
                  żadnego racjonalnego uzasadnienia, bo w moim życiu nie działo się
                  nic drastycznego...i to była zupełnie inna historia. Tabletki w
                  takiej sytuacji to strata wątroby.

                  Pozdrawiam
                  Kan
                  • arisbudke Re: bezsennosc 14.11.07, 14:15
                    to budzenie o 3 nad ranem to nagly spadek pozimu magnezu we krwi...czasami
                    zdarzaja sie w tym czasie bolesne kurcze miesni zastanawialiscie sie dlaczego
                    policja robi aresztowania waznych bandziorow nad ranem - organizm jest wtedy
                    najbardziej bezbronny...ale to tak na marginesie
    • wiedzma30 Re: Bezsennosc 16.11.07, 05:18
      Wlasnie wstawilam do piekarnika jableczniki i biore sie za koncowke szala dla Mamy.
      Kolorowych snow wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka