Wszystkie tu piszecie o wielkich miastach w wielkich i znanych krajach. Ja mieszkam w Czechach i tutaj tez nas nie brakuje. Co więcej osobiście pracuję w fabryce samochodów i wszystkie moje znajome polki tak samo ciężko harują. A co może się wydać jeszcze ciekawsze, tu się to opłaca!!! Zarabiamy identycznie jak mężczyźni i jeszcze mamy do tego specjalne przywileje w postaci dodatkowego wolnego tygodnia sanatoryjnego w połowie płaconego przez zakład. A samo życie??? Jak najbardziej w porządku. Drogie Panie, pomyślcie zanim wyjedziecie gdzieś daleko. Trochę bliżej też jest dobrze