Gość: darko66
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.04.07, 11:48
Moj syn nie zostal dopuszczony do bierzmowania.Powodem bylo podobno to ze w
ciagu roku opuscil bodajze dwie msze.Nistety dowiedzialem sie o tym na trzy
dni przed bierzmowaniem,chcialem wyjasnic sprawe,przewaznie chodzilo o
opuszczanie mszy swietych w niedziele na 12.30 ale tu o dziwo mielismy 100%
skutecznosc bo rodzice tez musieli byc i zostawac po mszy.Wiec ksiadz
wspomnial cos patrzac na niego ze chyba chodzilo o zachowanie.Wkoncu sie
zdenerwowal i odchodzac krzyknal ze jak nam sie nie podoba to zebysmy sie
zapisali do jehowych!!!Chodzi o parafie na Bialym Kamieniu.Jestem
zbulwersowany jego zachowaniem i mysle zeby tego tak nie zostawic.Jak myslicie???