oszuści!!! montaż junkersów

IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.07.09, 16:20
witam

czy ktos dal sie nabrac tym bardzo milym Panom co chodza 3 razy w
tygodniu po domach i oferuja montaz junkersa NECKAR za 1500zł?
    • Gość: nina Re: oszuści!!! montaż junkersów IP: 62.87.160.* 10.07.09, 19:54
      A dlaczego!!!O co chodzi
      • Gość: xXx Re: oszuści!!! montaż junkersów IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.07.09, 11:23
        kolesie chodza po domach i proponuja wymiane junkersa, kasuja za to
        1.500-1.600zł a junkers ktory montuja na allegro kosztuje 650zł nie
        pobieraja za to pieniedzy na miejscu tylko po jakims czasie
        dostajesz list w ktorym masz do placenia raty i za to jeszcze +
        300zł odsetek.
        • Gość: gosc Re: oszuści!!! montaż junkersów IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.09, 12:46
          i jakie w tym oszustwo? kupuja junkersy taniej montuja i kasuja cie i jeszcze
          mozesz na raty rozlozyc. Chodzi o to ze za junkers za 650zl powinni brac 700zl
          zamiast 1500?
          • Gość: Ari Re: oszuści!!! montaż junkersów IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 11.07.09, 15:47
            Na naiwnosć ludzi nie ma lekarstwa,przecież siłą nie wchodzą do
            mieszkania i nie montują,zapewne przedstawiają jakąs umowe
            itd.Trzeba czytać,to ze ktosw znalazł sobie sposób na biznes to
            normalne,oszustwa w tym nie ma jeżeli przed montażem przedstawiają
            wszystkie warunki,wystarczy że dają umowę do podpisania i są
            czyści.To wina ludzi,że dają się nabierać i nie czytają umów.
            • Gość: xXx Re: oszuści!!! montaż junkersów IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.07.09, 15:55
              problem w tym, ze po montazu brak z nimi kontaktu, dzwoni jakas
              kobieta podaje nr konta (bez odbiorcy, samo konto) i kaze wplacic
              pieniadze, a konto jest na osobe z 2 konca polski. zero jakiegos
              potwierdzenia wplaty. walkowo to troche wszystko wyglada, te ich
              firmy sa poprostu fikcyjne. nie wpomnie juz, ze po montazu z kazdego
              nowego elementu cieknie woda. :-(
              • Gość: Ari Re: oszuści!!! montaż junkersów IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 11.07.09, 18:22
                a co z ratami?komu sie wpłaca raty?napewno robią umowe z jakims
                bankiem.
              • Gość: Mat Re: oszuści!!! montaż junkersów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 18:34
                prawie wszystko jet ok, ale jak cieknie to nie powinno się potwierdzić wykonanie
                montażu. a jak nie ma potwierdzenia to można niepłacić, przynajmniej dopuki sąd
                nie stwierdzi inaczej.
                • Gość: remig Re: oszuści!!! montaż junkersów IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.07.09, 13:21
                  Tak samo jak z tymi junkersami jest z drzwiami.Kupuja za 400 zł w
                  biedronce a montują za 2000.Robia to małe firmy,dwu,trzy osobowe.Ja
                  sobie sam wstawiłem takie drzwi i mam w kieszeni 1600 zł.No
                  cóz,najpierw trzeba się rozeznać co ile kosztuje żeby potem nie
                  przepłacić za robociznę.Fakt jest faktem ,że takie firmy zdzierają z
                  ludzi masę kasy.
    • Gość: hammerfall Re: oszuści!!! montaż junkersów IP: *.chello.pl 13.07.09, 00:47
      ..zaraz oszuści , nikt nikogo nie zmusza do wymiany junkersa lub drzwi. To
      normale ,że nikt nie będzie pracował za darmo ,a tym bardziej jak przychodzą z
      towarem pod drzwi i wymieniają od ręki. Jak chcesz wymienić okno i sam dzwonisz
      do jednej z firm ,a oni proponują Ci wymianę za 750zł(robocizna gratis) to jest
      OK! - a takie same okno w CASTORAMIE kupisz za 300zł - to nie oszuści!!! KAŻDY
      CHCE ZAROBIĆ ,JEDEN SIEDZI W BIURZE I CZEKA NA KLIJENTA ,INNY SAM DO NIEGO IDZIE
      ,a to kosztuje ,w ukrytych kosztach w rubryce 'GRATIS'. Zawsze można samemu
      kupić i zamontować , ale nie każdy to potrafi i musi zkorzystać z usługi firmy
      ,a za pracę sie płaci!!! Dla xxx pewnie fryzjer też jest oszustem..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja