Dodaj do ulubionych

Nowa książka Tokarczuk

IP: 188.174.28.* 24.11.09, 07:50
ja siem nie zgadzam
siem ten baran dla smoka to niby ofiara
ktora mial skonsumowac zeby siem kierownicy tego zamieszania
mialy niechcacy znalezc sprawcow od tej siary
ale ch z tego bedzie bo smok niewawelski i wyksztalcony ze ho ho
i zakonsi ze sie tak wyraze walemsami poboznymi nacji rzymskich
i jeb e w nich ogniem i ch ich strzeli razem z buzkiem

no to jak bedzie z tym ukradzionym podstepem rysunkiem urszuli jej
autorstwa k wasza barania mac
Obserwuj wątek
    • Gość: szkoda, że Nowa książka Tokarczuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 09:31
      kiepska recenzja może zniechęcić nawet do dobrej książki :(
    • Gość: sdf Nowa książka Tokarczuk IP: *.149.110.32.adsl.nextra.cz 24.11.09, 09:31
      beznadziejna recenzja, jakby ja napisal jakis koles z 3 klasy liceum na lekcje
      polskiego
    • Gość: das spiel ist aus no prosze IP: *.dynamic.mnet-online.de 24.11.09, 15:41
      to znowu ja
      chyba siem nie bede tlumaczyc
      bo nie ma komu
      no to jak bedzie z tym ukradzionym podstepnie rysunkiem urszuli jej autorstwa
    • marianna Nowa książka Tokarczuk 26.11.09, 07:39
      moim zdaniem problem nie tkwi w tym czy jeść mięso czy nie. myślę, że sam autor wie o tym, bo z całości artykułu taka myśl chyba trochę 'wyziera'. mówię tak po pierwsze na podstawie wywiadów z Olgą Tokarczuk poprzedzających wydanie nowej książki, po drugie - w związku z tym, że sama czuję, że świat urządzony jest podle, bo najbardziej chciwe i drapieżne ze zwierząt, czyli człowiek, bierze co się da i jak się da, zagarnia dla siebie każdy wolny skrawek przestrzeni pod 'wspólną jabłonią'. chodzi nie tylko o spożywanie mięsa, chodzi o stosunek człowieka do wszystkich istot żywych, które człowiekiem nie są. chodzi, na przykład, o okrucieństwo dla czystej zabawy/ zaspokojenia dziwnych pragnień 'wygranej' w walce, w której szanse człowieka z karabinem i zwierzęcia są nieporównywalne - na tym przecież polega myślistwo, gdzie mówi się 'farba' zamiast krew ( o książce 'Farba znaczy krew' wspomina Tokarczuk w wywiadzie, który czytałam). czyż katolicyzm w swych podwalinach (praktyka może być, na szczęście, różna)w pełni nie podtrzymuje takiej modły podejścia do świata? owszem. podtrzymuje. bardzo. zwierzę znaczy tu niewiele albo nic...

      czekam na dzień premiery książki, a w czas oczekiwania proponuję zajrzeć do Wysokich Obcasów z 21 listopada 2009 i przeczytać wywiad z Agatą Buzek. piękny człowiek, dobry wywiad.
      --
      • jasnee Re: Nowa książka Tokarczuk 29.12.09, 12:33
        Myślę że ta książka jest najlepsza, i niesłyszałam zadnej złej opini
        o niej
        Szczęsliwego Nowego Roku
        www.urwanizchoinki.pl/U58IPZ
        • Gość: tyrmand Re: Nowa książka Tokarczuk IP: *.flashnet.pl 05.01.10, 12:50
          ja słyszłem same złe opinie. przeczytałem. potwierdzam. czytanie tej książki
          było jak orka na ugorze pełnym kości. tym razem luteratura nie udała się tokarczuyk
    • Gość: MLB Zaskakujące stwierdzenie ze strony krytyka IP: 82.167.8.* 27.12.09, 13:06
      "Mam z tym nie lada problem. Przede wszystkim trudno rozstrzygnąć, kto tutaj
      mówi. Czy wszystko to, co wypowiada Janina, należy uznać za stanowisko
      autorki?" - Hm, byłem dotąd przekonany, że umiejętność odróżniania bohatera
      literackiego od autora to ABC krytyki literackiej. Czy wszystko to, co
      wypowiada Feliks Krull, hochsztapler, należy uznać za stanowisko Tomasza
      Manna? Czy wszystko to, co wypowiadają Trurl z Klapaucjuszem, należy uznać za
      stanowisko Stanisława Lema?
      • Gość: Magda Re: Zaskakujące stwierdzenie ze strony krytyka IP: 188.33.125.* 05.01.10, 17:52
        To była również moja pierwsza refleksja po przeczytaniu tejże recenzji. Toż to
        nawet nie warto sobie takiego pytania zadawać - gdyby narrator=autor całą
        twórczość literacką ludzkości można by nazwać szaleńczą grafomanią, niegodna
        niczyjej, poza samymi autorami uwagi.
        Dodatkowo, wydaje mi się, że pisarze z talentem, czymś co po angielsku określa
        się jako 'gift' nie do końca może zdają sobie sprawę z bogactwa i głębi znaczeń
        światów, które stwarzają na łamach swoich dzieł. Dodatkowo, odbiór dzieł
        literackich przez czytelnika zależy od wielu czynników, i myślę, że Tokarczuk
        doskonale potrafi operować niezwykle trudną konwencją typową postmodernistycznej
        twórczości - czyli wieloznacznością. Jej powieści można odczytywać na wielu
        poziomach i to jest to, za co ja ją najbardziej szanuję. Po prostu każda jej
        książka, to wyzwanie intelektualne, połączone z niezwykłą przyjemnością jaką
        można czerpać zwyczajnie z tych historii, na poziomie pierwszym, i ze sposobu
        jaki posługuje się językiem, na poziomie drugim. Cała reszta - dostępna do
        wyboru i wg uznania czytelnika. Można się zagłebić, ale przymusu nie ma.
        Myślę, że twórców takich jak Olga Tokarczuk cechuje nieprzeciętna wrażliwość
        oraz poziom świadomości, który nie jest dostępny każdemu. Stąd może autor
        recenzji nie jest w stanie zrozumieć przesłania ksiażki. Zresztą, nie jestem
        przekonana, że akurat o jedno, czytelne i jasne przesłanie chodziło Pani
        Tokarczuk. Myślę, skromnie, że ta książka, podobnie jak inne jej pozycje, to
        kolejny etap poszukiwań, odzwierciedlający także poziom rozwoju duchowego
        autorki i nie wiem jak innych, ale mnie zakończenie powieści zszokowało i
        odebrałam je w sumie jako cos w rodzaju... takiego troche osmieszenia tej calej
        buddyjsko, gnostyczno, ezoterycznej, blake'owskiej i jungowskiej mądrości jaką
        prezentowala głowna bohaterka jej powieści...
    • Gość: inna Prowadź swój pług przez kości umarłych, Tokarcz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 10:35
      Właśnie czytam tę powieść,jestem od urodzenia mieszkanką Sudetów i może dlatego tak bliskie a nawet identyczne są mi poglądy Pani Duszejko.Dziękuję za dogłębne artystyczno filozoficzne doznania!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka