IP: 217.153.90.* 20.02.05, 08:44
slucham wlasnie powtorki audycji o buddyjskim podejsciu do zycia - czy ten
Pan, ktory bardzo ladnie zreszta opowiada o rzeczy samej nie myli przypadkiem
uczucia ZLOSCI z GNIEWEM ? Podkreslal podwojne znaczenie slowa
wyrazenia "jestem zly"- i slusznie. Tak sie mowi potocznie. Ale to, co
opisuje jako zlosc, ktora eliminuje przez medytacje, to chyba jednak uczucie
gniewu ? Nie czepiam sie, nie daj Boze jakikolwiek, ale naprawde chcialabym
wiedziec. Buddyzm zawsze mnie interesowal, choc jakos nie znajdowalam czasu
na glebsze zajecie sie tematem. Audycja Panstwa moze mnie do tego skloni, ale
juz na poczatku natrafilam na kamien.

Gdyby kots zechcial mi odpisac - co wielce by mnie uszczesliwilo - to podaje
adres, pod ktorym jestem zwyczajowo, bo t eraz akurat pisze z Polski, gdzie
bywam z luboscia, aczkolwiek rzadko :

barbara.kern@wanadoo.fr

Wiec jak to jest z tym gniewem i ta zloscia >
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka